Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 6 kwietnia
Imieniny: Izoldy, Wilhema
Czytających: 8881
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Power na scenie

Czwartek, 27 września 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 27 września 2007, 20:21
Autor: AGA
Jelenia Góra: Power na scenie
Fot. Agnieszka Gierus/ Maciej Przemyk
Rozpiera ich energia, na nudę nie mają czasu, mają tysiąc pomysłów na minutę, a na koncie przybywa sukcesów.

Uczniowie szkół podstawowych i gimnazjum – Bartosz Kalinowski, Paulina Puchalska, Ola Świątkowska, Justyna Lach, Malwina Stochaj, Kasia Janik, Paulina Porczyńska oraz Jakub Dygnas tworzą koło teatralne „Gzygzak”. Opiekunem jest Jacek Paruszyński, aktor Teatru Jeleniogórskiego. Część z nich należy do grupy już od czterech lat, pozostali przychodzą na zajęcia od 2-3.

Pomimo młodego wieku, zdobyli już wiele wyróżnień i nagród. W tym roku za spektakl „Taka sobie historia” otrzymali I nagrodę na JFTD, nagrodę główną – Złotą Miniaturę na „Miniatury” 2007 w Opolu, I nagrodę na VIII Dolnośląskim Przeglądzie Teatralnym „F-Art” w Kłodzku i II nagrodę na XXVIII Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Dziecięcych „Dziatwa” w Łodzi.

Na zajęciach prowadzonych w Osiedlowym Domu Kultury spotykają się średnio raz w tygodniu, 2-3 razy przed występami. Choć czasami mają dość powtarzania jednej sceny, to wiedzą, że warto zacisnąć zęby, żeby grać coraz lepiej.

Część z nich teatr traktuje jako hobby i świetny pomysł na spędzanie wolnego czasu, a część snuje nieśmiało dalekie plany związane ze szkołą teatralną. Póki co świetnie się bawią, a gdy znajdą się na scenie, zapominają o całym świecie. – Podczas grania wyłączam się kompletnie – mówi Kuba.
– Na scenie po prostu się odlatuje, dostaje „powera”. Do siebie wracamy dopiero po oklaskach – dodaje Malwina.

Johny Deep, Keira Neightly, Jerzy Grabowski – to niektórzy spośród ich idoli. – Każdy z nich gra w innym stylu. Uważam, że dobry aktor potrafi zagrać wszystko. Tylko nie można kopiować – wyjaśniają.

Dlaczego wybrali właśnie taki sposób spędzania wolnego czasu? – A dlaczego nie? – śmieją się. – Zachęcali nas znajomi, którzy kiedyś należeli do grupy i z czasem odeszli – dodają. Szkolni koledzy najczęściej ich wspierają i przychodzą oglądać sztuki. – Niektórzy koledzy mówią „też bym tak chciał”, ale jak przyjdzie co do czego, to nie przychodzą – mówi Justyna.

Pomagają również rodzice. – Intensywnie wspierają działalność grupy. Dzięki nim jest nam łatwiej zorganizować wiele rzeczy i np. wyjeżdżać na festiwale w Polsce. Grupa jest coraz bardziej zauważalna i jest to dla mnie olbrzymia satysfakcja. Nie jesteśmy anonimowi – mówi Jacek Paruszyński.

Podczas XXXVIII Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych w teatrze Norwida zagrali 25-minutowy spektakl „Taka sobie historia”.

– Opowiada o życiu, przemijaniu, problemach i radościach codziennego życia – od narodzin do dorosłego człowieka. Jest też mowa o szkole, metodach wychowywania przez rodziców, pierwszych miłościach – mówią młodzi aktorzy i gorąco zapraszają na przedstawienie.
Młodzi aktorzy i ich Mistrz Jacek Paruszyński.

<b> Długa lista
sukcesów </b>
W 2002 roku nagrodę główną w II JFTD oraz wyróżnienie &#8211; &#8222;Dziatwa&#8221; &#8211; Łódź za spektakl &#8222;Kiks&#8221;; w 2003 II nagroda w Jeleniogórskim Konkursie Jasełkowym za spektakl &#8222;Hej kolęda, kolęda&#8221; oraz nagroda główna w III JFTD za &#8222;Próbę&#8221;; w 2004 nagroda główna w IV JFTD, wyróżnienie oraz dwie nagrody indywidualne &#8222;Dziatwa&#8221; &#8211; Łódź, I nagroda na Dolnośląskim Przeglądzie Teatrów Dziecięcych w Żarowie za &#8222;Historie z życia wzięte i nie tylko, czyli szkolne przypadki Pawełka&#8221; (za ten sam spektakl w 2006 r. I nagroda na Dolnośląskim Przeglądzie Form Teatralnych &#8222;F-Art&#8221; w Kłodzku); w 2005 roku I nagroda w V JFTD za spektakl &#8222;Momo&#8221;

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
342
Brawura kierowców
61%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
33%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group