Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 8 lutego
Imieniny: Ireny, Jana, Sebastiana
Czytających: 8292
Zalogowanych: 31
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Potępienie dla reżimu

Piątek, 27 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 27 kwietnia 2007, 8:23
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Potępienie dla reżimu
Fot. Arkadiusz Piekarz
Ćwierć wieku temu jeleniogórzanie protestowali przeciwko komunistycznym represjom. Dziś chcą upamiętnić to wydarzenie.

Mowa o liście otwartym skierowanym do Sejmu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, podpisanym 23 kwietnia 1982 roku przez 44 osoby, głównie z Jeleniej Góry.

– Nie wiedzieliśmy i dziś nie wiemy, czy były wtedy w kraju inne inicjatywy o zbliżonym charakterze? Naszą uważaliśmy za naturalną reakcję obywateli na zło, jakie działo się wokół nas – wspomina Jacek Jakubiec, jeden z sygnatariuszy tak zwanego „Listu 44”.

Teraz sygnatariusze listu, którzy tylko w jakimś procencie znali się między sobą, próbują po 25 latach, odszukać się. Chcą wspólnie zrekonstruować wydarzenia i losy tamtej inicjatywy, a także spojrzeć na swoje ówczesne poglądy i doznania już z dzisiejszej perspektywy.
Sądzą też, że mało znany fragment historii, nie tylko o charakterze lokalnym, jest godny upamiętnienia i przypomnienia.

Z okazji jubileuszu powstania listu w sobotę, 28 kwietnia, jego sygnatariusze zostaną przyjęci przez prezydenta Jeleniej Góry Marka Obrębalskiego. O godzinie 16 w dworze Czarne zaplanowano spotkanie i dyskusję panelową z udziałem sygnatariuszy listu, zaproszonych historyków, działaczy dawnego podziemia solidarnościowego a także młodzieży.

Udział w debacie panelowej zapowiedzieli m.in. twórcy Radia „Solidarność” Zofia i Zbigniew Romaszewski z Warszawy. Po spotkaniu (godz. 19:00) odbędzie się recital poetycko-gitarowy Leszka Wójtowicza z krakowskiej „Piwnicy pod Baranami”.

<b> Chcieli zmian na lepsze </b>
W liście napisano w ostrych jak na tamte czasy słowach wyrazy ubolewania jeleniogórzan z powodu sytuacji, jaka wytworzyła się w PRL w obowiązującym wtedy stanie wojennym, proklamowanym przez Wojskową Radę Ocalenia Narodowego 13 grudnia 1981 roku.

– Decyzję o zastosowaniu w stosunku do społeczeństwa tak drastycznego środka oceni historia. Niezależnie jednak od oceny historii jest rzeczą oczywistą, że wprowadzenie stanu wojennego – nawet jako wybór mniejszego zła - oznacza destrukcję w życiu społeczno-gospodarczym kraju oraz budzi moralny sprzeciw społeczeństwa. (…) Obraz życia kraju po czterech miesiącach stanu wojennego jest, w naszej ocenie, pesymistyczny. Brak wyraźnych zmian na lepsze w warunkach bytu obywateli i w funkcjonowaniu gospodarki narodowej. Powszechne są: niepewność jutra, poczucie zagrożenia, apatia społeczna; szczególnie groźny jest stan nastrojów wśród młodzież – czytamy we fragmentach listu.
Jego sygnatariusze wymieniają także represje komunistycznych władz wobec społeczeństwa: zwalnianie z pracy za poglądy. Postulują także zwolnienie z ośrodków odosobnienia internowanych wówczas działaczy Solidarności.

Pod listem podpisały się, między innymi, osoby, które nie dożyły naszych czasów. Są też nazwiska powszechnie dziś znane: architekci Jacek Jakubiec, Wiktor Prystrom, lekarze Kazimierz Pichlak, Krzystof Czerkasow, Marek Rawski, Kazimierz Schmer, aktor Ryszard Wojnarowski, czy ówczesny działacz Solidarności, a dziś senator PiS Tadeusz Lewandowski.

Sonda

Czy szukasz swoich szans na wygraną w grach Lotto?

Oddanych
głosów
422
Tak, regularnie
21%
Tak, ale tylko przy dużych kumulacjach
30%
Nie, nigdy
49%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego śnimy? Wpływ snu na życie
Rozmowy Jelonki
W sklepach mówią, że już tak jest, ale tak naprawdę jeszcze nie ma
 
Czechy
Tunel, który przybliża Pragę
 
Aktualności
Pół miliona na Wieżę Książęcą
 
Aktualności
Miliony na bezpieczeństwo
 
Pogoda
Jelenia Góra najcieplejszym miejscem w Polsce
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group