Piątek, 7 sierpnia
Imieniny: Doroty, Kajetana
Czytających: 6746
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Poszukiwacze przeczesują miasto, licząc na skarby

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 24 marca 2013, 9:08
Aktualizacja: Poniedziałek, 25 marca 2013, 7:37
Autor: Angela/Anna Panek
Poszukiwania na zamku Bolczów
Fot. Uczestnicy
Od dwóch lat na naszym terenie dynamicznie rozwija się geocaching, gra terenowa polegająca na wyszukiwaniu skarbów za pomocą nadajników GPS, mapy i kompasu. – Takich miejsc z ukrytymi skarbami na terenie Jeleniej Góry, Karkonoszy czy Rudaw Janowickich jest mnóstwo – mówi Michał Spolnik, poszukiwacz skarbów. – To świetna promocja turystyczna dla regionu i ciekawa zabawa dla całych rodzin – dodaje.

Wspomniane skarby są niczym innym, jak specjalnie przygotowanymi, zabezpieczonymi i wodoszczelnymi skrzynkami utworzonymi przez uczestników zabawy. Można w nich znaleźć drobne upominki charakterystyczne dla danego terenu oraz dziennik, w którym szczęśliwi znalazcy pozostawiają wspomnienia z wyprawy. Skrzynki ze skarbami są umiejscowione: np. w parkach, lasach, ruinach zamków i pałaców, w centrum miasta, a nawet wiele kilometrów poza nim.

Kilka lat temu tę atrakcję znało niewielu. W ciągu ostatnich dwóch lat do poszukiwaczy skarbów dołącza coraz szersza grupa zainteresowanych.

- W Kotlinie Jeleniogórskiej jest bardzo dużo skrzynek ze skarbami, w porównaniu do innych obszarów Polski – mówi Michał Spólnik, jeden z poszukiwaczy. – Obecnie na terenie Jeleniej Góry i okolic jest 250 skrzynek opencaching. Skrzynek Geocaching jest trochę mniej. Ze względu na ilość skrzynek nasza kotlina jest atrakcyjna dla nowych "keszerów". Sam pochodzę z Kotliny Jeleniogórskiej i dzięki geocachingowi poznałem wiele ciekawych miejsc, dotychczas nie odwiedzanych przeze mnie – dodaje M. Spólnik.

W porównaniu do Czech, Niemiec czy Stanów Zjednoczonych, Polska dopiero zaczyna swoją przygodę z geocachingiem, a najbardziej rozwinięty jest on w większych miastach, takich jak Wrocław czy Warszawa.

Poszukiwacze skarbów wybierając się na wycieczkę najczęściej zabierają GPS, który znacznie ułatwia szukanie skrzynek, jednak do zabawy wystarczy też zwykły GPS samochodowy lub mapa i kompas.

Tą ostatnią metodą Michał Spólnik znalazł ponad 150 skrzynek, łącznie znalazł ich około 200 sztuk. Po 95 procent z nich, pojechał na rowerze.

- Od niedawna często używam GPS samochodowego, chociaż czasami wracam do mapy, ponieważ geocaching z mapą, to zupełnie inne doznania – wyznaje M.Spólnik. - Oczywiście, mając GPS jesteśmy w stanie szybciej docierać do kolejnych skrzynek, jednak w tej zabawie chodzi właśnie o poszukiwanie i zwiedzenie ciekawych miejsc, a nie o wyścigi – dodaje M. Spólnik.

Uczestnicy tłumaczą, że są różne stopnie trudności odnajdywania poszczególnych skarbów. Dzięki takiemu rozwiązaniu, w zabawie może wziąć udział każdy: rodziny z dziećmi, młodzież, dorośli czy osoby starsze oraz niepełnosprawne.

- Wiele skrzynek jest w ekstremalnych miejscach. Dostanie się do nich wymaga od zdobywcy dużych umiejętności. Są też takie umieszczone w miastach, jak ta przy ul. Bankowej, jednak nie mogę podać więcej szczegółów, aby nie odbierać przyjemności współgraczom – mówi tajemniczo Michał, który sam założył już 16 skrzynek i szykuję następne.

O tym, że geocaching może być niezwykłą przygodą dla całych rodzin, mówią też Agnieszka i Mariusz z Jeleniej Góry, którzy na poszukiwanie skarbów wybierają się z kilkuletnimi dziećmi.

- To świetna zabawa dla całej rodziny. Lubimy aktywnie spędzać czas, chodzić po górach. Dzięki zabawie w geocaching każda wycieczka jest jeszcze bardziej atrakcyjna, a „cache” są praktycznie wszędzie: w Karkonoszach, w Rudawach Janowickich, w ruinach zamków, na terenach pałaców, w lesie, w parku, a nawet w mieście. Planując wyprawę zawsze sprawdzamy na stronie geocaching.com lub opencaching.pl, jakie skrzynki znajdują się w okolicy, którą chcemy zwiedzić. Bardzo często trafiamy do miejsc, o których wcześniej nie
mieliśmy nawet pojęcia - mówią Agnieszka i Mariusz.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz

~? 24-03-2013 10:16
O co chodzi w tym artykule
~geogeo 24-03-2013 10:34
Skarby? ołówek,papier i jakieś kiczowate pierdoły nazywacie skarbami? Zabawa dla dzieci w wieku gimnazjalnym....
~ 24-03-2013 11:06
Chyba jeden z komentujących nie do końca zrozumiał o co chodzi. To nie polega na zdobywaniu bogactwa w sensie materialnym typu złoto i diamenty tylko na dobrej zabawie. Jak dla mnie też ważne choć kasy z tego nie ma ;-)
~F 24-03-2013 11:29
Kasy nie ma bo nie na tym ta zabawa polega - "skarby" czyli skrzynki odkładamy z powrotem na miejsce, dla innych uczestników. Osobiście dodam ze dla kogoś kto spróbował i wciągnął się - OC staje się częścią życia, gdzie się nie pojawisz zastanawiasz się czy w pobliżu są skrzynki, na każdym kroku myślisz a może tutaj ukryć moją skrzynkę, w głowie a...lizujesz mnóstwo pomysłów na skrzynki. Zabawa pozwala na spędzenie czasu z dziećmi, żonami, przyjaciółmi w terenie, na spacerach, świeżym powietrzu, poznawaniu faktów geograficznych i historycznych. Lepsze to niż siedzenie przed komputerem. To jest właśnie OC! Pozdrawiam i uciekam na skrzynki - F
~do turbo 24-03-2013 11:39
Do gara nie masz co wlożyć a na komputer masz żeby p...ly w necie pociskać.Kora na pewno ci jest potrzebna tyle że mózgowa mat...
~RALLYACTION 24-03-2013 11:57
Bardzo dobrze,im mniej osób będzie się tym interesowało tym zabawa ciekawsza.Pozdrawiamy MUGOLI.
~ 24-03-2013 12:36
Wy od geocachingu a tak polskiej mowy nie znacie? Po co ten szpan paja..?
~RALLYACTION 24-03-2013 12:43
HEJTEROM MÓWIMY FUC OFF :)
~TURBO !!! 24-03-2013 13:28
NIKT CI NIE POMOŻE, TU KAŻDY SĘP O SOBIE MYŚLI A JEŚLI Z GŁODU KRAŚĆ PÓJDZIESZ TO NA KARE ŚMIERCI GDYBY MOGLI BY SKIEROWALI
~Pater Nos 24-03-2013 14:33
Geocaching - cóż, niebawem będzie pewnie jedną z metod na przeżycie w Jeleniej Górze. Na śmietniku czy w przydrożnym kuble konkurencja coraz większa! Pozostanie do wyciągnięcia to co wciśnięte w glebę. Padnie Jelfa, JZO, pozwalniają z upadających galerii, bo rada i Prezydent + Pani poseł jakoś się tam wyżywi. Niebawem.. . Wesołych i mokrego dyngusa!
~ 24-03-2013 15:18
Boże co za prostaki, przeczytali "skarby" i co myślicie że ktoś specjalnie dla was będzie wypychał skrzyneczki złotem i dukatami żebyście WY mogli sobie je znaleźć i si dobrze bawić... niektórzy są naprawdę żałośni.
~_bechem 24-03-2013 15:46
Ja tylko chciałem zabrać głos w kwestii dziwnych wypowiedzi wyrwanych z kontekstu w komentarzach. Ta zabawa nie ma nic wspólnego z polityką, bezrobociem ani przyrostem naturalnym. Jednych to wciąga bez reszty, inni się pukają w czoło. Na pewno warto sprawdzić i się przekonać, czy jest się tym zainteresowanym, a nie pisać bzdury. To jest forma spędzania wolnego czasu. Ja ze swojej strony mogę jedynie zapewnić, że jeśli ktoś lubi robić coś poza siedzeniem przed komputerem to powinien spróbować.
~ 24-03-2013 17:57
fajnie
~ast 24-03-2013 18:42
I już się zaraziłem. A takim jak jam współczuję wychowania musiało być smutno
TeCe 24-03-2013 18:49
Spróbowałem geocachingu kilka miesięcy temu i bardzo się wkręciłem. Dało mi to cel i mobilizację żeby się ruszyć gdzieś na rowerze, a teraz w zimie pieszo. Zobaczyłem fantastyczne miejsca, jak opuszczone kopalnie, ukryte w lesie formacje skalne i ciekawe zabytki. Polecam każdemu, kto lubi czasami wyjść z domu, wybrać się na kilka skrzynek.
TeCe 24-03-2013 18:50
Odnośnie polskiej nazwy: niestety, oryginalna i jedyna stosowana nazwa tej zabawy to geocaching. Potocznie mówi się "idę na skrzynki/skrytki/kesze (ang. cache)
~ 24-03-2013 18:52
:)))))))))))))))
~ 24-03-2013 19:57
Fajne, okazało się że mam jedną skrytkę jakieś 300 m od domu, idę jutro ją znaleźć :D
~Super 24-03-2013 20:20
To super zabawa!
rymcycymcy 24-03-2013 22:35
Poszukiwania to fajna zabawa ! :) ...ostatnio odnalazłem kanapkę z podstawówki ! :) ...była nieświeża, ale i tak sie ucieszyłem :)
~_bechem 24-03-2013 22:46
http://www.youtube.com/watch?v=oxQJ8uzKCb0 polecam jeszcze reportaż w Trójce dla tych co nie lubią czytać.
~Thebrymbrym 24-03-2013 23:01
rymcycymcy ! Koniec roku szkolnego był jakoś w czerwcu ubiegłego roku ! Może jeszcze jest zjadliwa...? :)
~Też coś 25-03-2013 7:42
Za pomocą nadajników GPS? To można mieć nadajnik GPS?
~koziolekm 25-03-2013 7:44
powinni chowac tam 0.5 wodki ziolo i cos do nosa dopiero by byla zabawa dla Jeleniogorskich poskramiaczy.
rymcycymcy 25-03-2013 10:04
23:01 | ~Thebrymbrym | ...nie ma sprawy, może liczyć na poczęstunek ! :) ...nie odmówię bliźniemu ...puszystej zielenią kanapeczki, w końcu wiosna ...no nie ? :)
~alexpand52 25-03-2013 10:18
Do tych przygotowanych i ukrytych skrzynek ze skarbami powinni włożyć eleleganckie oferty i skierowania do atrakcyjnej pracy. Rusza na poszukiwania nie tylko całe Karkonosze ale Polska. A najlepiej schować tam nakaza arestszowania dla mec. Grodzińskiego. Znajdę go wszędzie.
~Anonim2 25-03-2013 10:45
Zabawa naprawdę fajna, ale dla bogatych turystów. Miejscowi nie mają "takiego" GPS-a, który by znalazł godną pracę, za którą mogłi by się utrzymać i w "to" bawić!
~ 25-03-2013 11:40
spod cewki kilka razy wyskoczyły mi jakieś pudełka z notesikiem,zapalniczką,długopisem itp badziewiem...do dziś zastanawiałem się po co ktoś zakopuje taki szmelc w ziemi ..przeważnie pudełeczka traktuję z buta w kierunku najbliższych krzaków

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group