Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 18 maja
Imieniny: Aleksandry, Feliksa
Czytających: 9484
Zalogowanych: 41
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region Jeleniogórski: Poborowy skandal, czyli kozioł ofiarny

Czwartek, 20 marca 2008, 7:48
Aktualizacja: 7:48
Autor: Mar
Region Jeleniogórski: Poborowy skandal, czyli kozioł ofiarny
Fot. Archiwum
Niewiele brakowało, żeby poborowi z gminy Lubomierz zostali uznani za unikających służby wojskowej i trafili za kratki. Członkowie komisji poborowej w Lwówku Śląskim ze zdumieniem zauważyli, że w pierwszych dniach poboru nie zgłosił się ani jeden młody mężczyzna z okolic miasta Kargula i Pawlaka. Odpowiedzialność władze gminy zrzuciły na urzędnika, który wcześniej ostrzegł, że nie podoła wyznaczonym mu zadaniom.

Urzędnik odpowiedzialny za sprawy obronne w urzędzie gminy nie przygotował ogłoszeń, nie powiadomił sołtysów, ani nie skorzystał z innych dróg wezwania stających przed komisją. Dopiero w poniedziałek wieczorem gminne urzędniczki jeździły samochodem do domów poborowych i prosiły ich, żeby ci następnego dnia stawili się przed komisją w Lwówku Śląskim. Winny urzędnik został zwolniony dyscyplinarnie z pracy.

- W urzędzie gminnym byłem informatykiem odpowiedzialnym za techniczną obsługę systemu. Ale dołożono mi w obowiązkach sprawy wojskowe i zarządzanie kryzysowe – powiedział nam Paweł Piętek, zwolniony pracownik – Jeszcze w styczniu poszedłem do burmistrza powiedzieć mu, że nie ogarniam spraw wojskowych, nie znam się na nich i generalnie chcę zrezygnować z pracy w urzędzie. Miałem odejść z pracy za porozumieniem stron po przyjściu nowego pracownika.

Odbył się konkurs, pod koniec lutego został rozstrzygnięty a P. Piętek poszedł na zwolnienie lekarskie. I nagle w poniedziałek został wezwany do urzędu i dostał pismo o natychmiastowym zwolnieniu z pracy. – Jednym z powodów było zaniedbanie poboru, chociaż w styczniu prosiłem, żeby zwolnić mnie z tych spraw. Stałem się kozłem ofiarnym – żali się były pracownik.

Poborowi z Lubomierza nie mieli czasu na zdobycie potrzebnych dokumentów, zaświadczeń o nauce itp. – Pierwszy raz, od kiedy pracuję w Wojskowej Komendzie Uzupełnień zdarzyła się taka sytuacja – powiedział nam komendant WKU w Jeleniej Górze, major Grzegorz Szamszur – Po prostu komisja będzie intensywniej pracowała w najbliższych dniach, ale na pewno da sobie radę. A dla gminy i burmistrza, który odpowiada osobiście za pobór to po prostu wstyd.

Niewykluczone, że w najbliższych dniach burmistrz Wiesław Bobrowski stanie na dywaniku u wojewody, któremu osobiście wyjaśni, dlaczego zaniedbał przeprowadzenie poboru w gminie Lubomierz. Bowiem to wojewoda odpowiada za sprawne przeprowadzenie poboru do wojska.

Nie udało nam się skontaktować z burmistrzem ani jego zastępcą. Dowiedzieliśmy się też, że urzędniczka wezwana przez komisję rewizyjną rady gminy odmówiła wyjaśnień, gdyż jak powiedziała, burmistrz zabronił jej wypowiadania się na temat opóźnienia poboru przed kimkolwiek.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
739
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy wydają fortunę na promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Inne wydarzenia
Straszny wypadek z udziałem naszej załogi rajdowej na Litwie
 
Kultura
Noc Muzeów w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze
 
Kultura
Noc Muzeów w Muzeum Militariów przy ul. Sudeckiej
 
Kultura
Noc Muzeów w Pałacu Sobieszów – relacja
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group