Poniedziałek, 18 stycznia
Imieniny: Małgorzaty, Piotra
Czytających: 8707
Zalogowanych: 17
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Pieski szalet w mieście

Poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 8:17
Aktualizacja: 8:19
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Pieski szalet w mieście
Fot. TEJO
Zakupione dwa lata temu specjalne kosze z pojemnikiem na torebkii przeznaczone na nieczystości pozostawione przez zwierzęta, dziś są w części zniszczone, a kłopot z psimi kupami wciąż drażni jeleniogórzan.

Estetyczne kosze z napisem „Psi pakiet” pozwalały na złożenie w ich wnętrzu psich produktów przemiany materii. Ustawiono je w kilku najważniejszych punktach śródmieścia stolicy Karkonoszy. Egzamin zdały tylko częściowo. Nie wszyscy posiadacze psów chcieli po swoich zwierzętach sprzątać. A wandale zrobili swoje: niektóre kosze po prostu skopali i zniszczyli. Po tym na placu Niepodległości uchowały się jedynie dwa pręty.

Nic zatem dziwnego, że pokryte „minami” chodniki to codzienność w stolicy Karkonoszy, której mieszkańcy lubią czworonogi. Szacuje się, że w mieście zamieszkuje ponad sześć tysięcy psów. Być może jest ich więcej, bo trudno tu o dokładną statystykę (nie wszystkie zwierzęta są rejestrowane). Nikt nie prowadzi też wyliczeń sumujących odchody wydalane przez tyle zwierząt. Za to jeleniogórzanie i turyści ze wstrętem obserwują zanieczyszczone chodniki. Brak uwagi pieszych skutkuje wejściem w psią „minę” i kłopot gotowy. Zwłaszcza jeśli akurat młoda dama podąża na randkę, a przedsiębiorca – na ważne spotkanie.

Miasto na razie nie planuje dokupować koszy na psie odchody. Brakuje na to pieniędzy. Trudno też liczyć na zmianę mentalności miłośników zwierząt, którym obce jest poczucie estetyki własnego miasta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (81) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group