Piątek, 17 września
Imieniny: Justyny, Franciszka, Roberta
Czytających: 4448
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karpacz: Piekielne wyzwanie w pizzerii

Niedziela, 20 listopada 2016, 9:40
Aktualizacja: 9:43
Autor: Przemek Kaczałko
Karpacz: Piekielne wyzwanie w pizzerii
Fot. Tomasz Raczyński
W sobotę (19.11) w Pizzerii Mariano Italiano w Karpaczu pięciu śmiałków wzięło udział w finałowym wyzwaniu najostrzejszej pizzy. O główną nagrodę mogło się ubiegać zaledwie 10 osób, którym udało się przebrnąć przez eliminacje – na ok. 70 startujących.

- Wpadłem na pomysł piekielnej pizzy, ponieważ w regionie nie ma tak naprawdę takich rzeczy. Stwierdziłem, że trzeba podgrzać atmosferę szczególnie w Karpaczu jak jest tak zimno - powiedział Daniel Glejzer z Mariano Italiano. - Jestem głównym testerem sosów, wiem jak smakuje porcja dla finalistów. Przyjmuję to w porcji na wykałaczce, bo są to za ostre sosy dla mnie – przyznał współorganizator wyzwania.

Jak zdradzili organizatorzy, eliminacyjna pizza miała ok. miliona jednostek w skali ostrości, a finałowa – nawet do 9 milionów jednostek Scoville'a. - To musiało się tak skończyć – mówili uczestnicy po wyzwaniu, któremu w całości nikt nie sprostał. Najlepszy okazał się kowarzanin, który zdołał zjeść 4 kawałki piekielnej pizzy. - Jest dobra, smaczniejsza od tej z eliminacji – mówił w trakcie wyzwania późniejszy zwycięzca.

Od autora:
Wielkie brawa należą się każdemu śmiałkowi, a także organizatorom za miłą obsługę, fachową pomoc oraz za pomysł, bowiem „pożeraczy ognia” - jak widać - w regionie nie brakuje, a dzięki takiemu wyzwaniu mieli okazję świetnie się bawić i sprawdzić swoją granicę ostrości, jakiej nie są w stanie pokonać.
Przemek Kaczałko – uczestnik finałowego wyzwania, trzecie miejsce w finale.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group