Wtorek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 5680
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JAKUSZYCE: Piastowskie bieganie na Polanie

Sobota, 7 marca 2009, 16:47
Aktualizacja: Poniedziałek, 9 marca 2009, 21:07
Autor: ahawer
JAKUSZYCE: Piastowskie bieganie na Polanie
Robert Ignaciak
Fot. Robert Ignaciak
To już 33. raz w bajkowej scenerii Gór Izerskich, na Polanie Jakuszyckiej odbył się wyczekiwany przez narciarzy Bieg Piastów. Udział mógł wziąć każdy, kto pasjonuje się biegiem po śniegu. Sobota stała pod znakiem Głównego Biegu Piastów na dystansie 50 kilometrów techniką klasyczną. Błyskotliwe zwycięstwo odniosło trzech Czechów.

Ten wielki festiwal narciarstwa przyciąga na star tłumy śmiałków: to najstarsza i największa w Polsce impreza narciarska, w której uczestnicy kilka tysięcy osób w różnym wieku zarówno z Polski jak i z zagranicy. Do biegu niektórzy przygotowują się przez cały rok, inni próbują swoich sił po raz pierwszy na tak długim dystansie.

Największy masowy bieg narciarski w Polsce miał swoją premierę w roku 1976. Wystartowało wówczas niewiele ponad pół tysiąca uczestników. Od tamtego czasu impreza nie doszła do skutku tylko raz, w czasie stanu wojennego. Liczba uczestników systematycznie rosła, podobnie jak renoma samego biegu. W tym roku wzięło udział ponad 2000 uczestników.

Wyniki Biegu Piastów - pierwsza czwórka
1 STANISLAV REZAC (8001) JABLONEC N.N. CZE M3-1 2:17:01(1) 2:17:01
2 JAKOUBEK TOMAS (5) JABLONEC NN CZE M2-1 2:21:37(2) 2:21:37
3 SRETR RADEK (8007) JABLONEC NN CZE M2-2 2:22:39(3) 2:22:39
4 KAŁUŻNY TOMASZ (2) JELENIA GÓRA POL M2-3 2:25:30(4) 2:25:30

Rozmowa z Wiesławem Dulem, uczestnikiem Biegu Piastów
W dzisiejszym wyścigu biegł także pan Wiesław Dul, 57 –latek z Jeleniej Góry. Pan Wiesław biega od ponad 30 lat! Ukończył 52 maratony. Jest członkiem Jubilee Club Berlin Marathon. W zeszłym roku otrzymał tytuł Euroloppet Master. Startował także w biegach Worldloppet i Euroloppet.

Po raz który pojawił się Pan na Polanie Jakuszyckiej w charakterze zawodnika?

WD: Dziś to już 26 mój wyścig. Po raz pierwszy biegłem w 1978 roku.

Jak się Pan dziś czuł na trasie?

WD: Dobrze, zawsze czuję się dobrze, dlatego biorę udział w tej wspaniałej imprezie.

Czy już Pan wie, który był na mecie?

WD: W tym momencie dostałem sms z wiadomością, iż jestem 431. Mój czas to : 3h 51 minut.

A jak warunki pogodowe?

WD: Warunki były dość trudne, śnieg jest miękki i mokry. Temperatura nieco powyżej zera, ale nie najlepsza pogoda. Momentami padał śnieg, mżawka trochę przeszkadzała. Do tego była mgła, góry nie były zbytnio widoczne.

Jak ocenia Pan przygotowanie trasy przez organizatorów?

WD: Wszystko było „dopięte na ostatni guzik”. Trasy były świetnie przygotowane.

Czy długo się Pan przygotowywał do dzisiejszego Biegu Piastów?

WD: Nie przygotowywałem się specjalnie pod dzisiejszy bieg, bo biegi narciarskie to moja życiowa pasja. Biorę udział w wielu zawodach. Dwa tygodnie temu biegłem w Czechach i w Austrii. Uwielbiam także maratony.
Najlepsze jest to, że nadal mam ochotę biegać. Mam zamiar jeszcze uczestniczyć w wielu ciekawych biegach.

Czy osoby, które wyprzedzają na trasie, denerwują? Odbierają chęci? Czy wręcz przeciwnie dodają siły?

WD: Na ogół nie zwracam uwagi na osoby, które mnie wyprzedzają. Staram się skupić na sobie. Chyba, że wyprzedzającymi są znajomi, wtedy mobilizacja jest większa i walczy się jeszcze bardziej!

Ostatnie pytanie. Czy za rok, też Pan weźmie udział w Biegu Piastów?

WD: Oczywiście! Jeśli zdrowie mi na to pozwoli, to czemu nie ?!

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group