• Czwartek, 19 września 2019
  • Godz. 1:49
  • Imieniny: Konstancji, Januarego, Teodora
  • Czytających: 4338
  • Zalogowanych: 5
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pędzili w maratonie

Wiadomości: Polska
Wtorek, 4 września 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 4 września 2007, 9:17
Autor: Krzysztof Pik
Fot. Krzysztof Pik
Dobra jazda młodych kolarzy z Jeleniej Góry w Poznaniu.

W niedzielę, 2 września, na Malcie w Poznaniu odbył się przedostatni BIKEMARATON 2007. Na starcie stanęło około 1100 zawodników z całego kraju. Bardzo dobrze spisali się kolarze Jeleniej Góry, którzy zajęli czołowe miejsca na dystansach mini, mega i giga w swoich kategoriach wiekowych.

Na szczególną uwagę zasługują wyniki naszych młodych zawodników, którzy zdeklasowali rywali na najkrótszym dystansie. Trasa maratonu szybka i nazwana przez zawodników „maratonem z blata”.
Moja średnia szybkość 27 km /h, a maksymalna 50 km/h prawie bez przerwy miałem na liczniku 40 km/h .
Wszystko to w okropnym kurzu i przy dużym wietrze.

Koronny dystans giga open wygrał Piecuch Marcin z Rzeszowa ESKA TEAM /PIECUCH 03:10:07,55. Drugi był Maciejewski Krzysztof z Wrześni CORRATEC TEAM 03:10:08,06 ,a trzeci Wendolocha Paweł z Gliwic DHL-AUTHOR 03:10:16,70. Nasi zawodnicy również stanęli na podium.

<b> Wyniki </b>
Dystans giga 96 km
Kategoria M-3
III miejsce TYSZECKI KRZYSZTOF JELENIA GÓRA ESKA TEAM 03:10:25,17
Kategoria M-4
II miejsce WERDA STANISŁAW JELENIA GÓRA ESKA TEAM 03:26:49,24
VI miejsce BAŃDURA ANTONI KOPANIEC ESKA TEAM /BAŃDURA 03:30:10,56
Kategoria K-3
IV miejsce DANIŁO IZABELA PIECHOWICE TEAM PODGÓRZYN 04:30:44,23
Dystans mega 63 km .
Kategoria M-5
I miejsce SOKOŁOWSKI MIROS ŁAW KOWARY FUJIFILM 02:13:03,84
Kategoria K-3
VI miejsce TYSZECKA MARIA JELENIA GÓRA ESKA TEAM 02:50:38,26

Dystans mini 29 km
Kategoria M-1
II miejsce JĘDRASIEWICZ JACEK JELENIA GÓRA FUJIFILM 01:01:54
III miejsce BAŃDURA ARKADIUSZ KOPANIEC CYKLOSPORT BOLESŁAWIEC /BAŃDURA 01:02:42,43
VI miejsce GRYNIENKO MICHAŁ PODGÓRZYN I-KTK PIECHOWICE 01:04:24,29

Kategoria M-2
I miejsce MIAZGA ARTUR JELENIA GÓRA HARFA-HARRYSON FELT TEAM 00:59:15,33
II miejsce BEŁCH KRZYSZTOF PIECHOWICE FUJIFILM 00:59:15,52
Kategoria M-3
II miejsce PALUSZKIEWICZ GRZEGORZ JELENIA GÓRA 01:07:28,73
III miejsce POTKAŃSKI NORBERT JELENIA GÓRA QUICKSTEP JELENIA GÓRA 01:08:27,87
Kategoria M-4
II miejsce KAMIŃSKI JACEK PIECHOWICE I-KTK PIECHOWICE 01:06:30,17

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~Mrozik 4-09-2007 11:23
Brawo Krzysiu drugie miejsce ale wiem ze stac cie na pierwsze..... pozdrawiam
~Kolarz 5-09-2007 9:52
Brawo Krzysiu trzymaj tak dalej a Gdzie sie podział Kubuś z tego co wiem to jako pierwszy minął linie mety Krzysiek do zobaczenia w Polanicy:)))
~Odpowiedź na pytanie 5-09-2007 16:40
Kuba był dwunasty w swojej kategori.Wyniki na stronie inrernrtowej: http://bikemaraton.com.pl/public/poznan/mini.pdf
~ehh 5-09-2007 21:44
ale metę minął jako pierwszy :]
~Zawodnik 5-09-2007 22:00
Kuba wygral Mini maraton w Poznaniu ale znalazla sie osoba ktorej sie to nie spodobalo, wymyslila więc jakieś dziwne oskarzenie o to ze stal "za bardzo z przodu"? i postarala się żeby to zwycięstwo mu zabrali. Kuba dostał karę kilku minut i stąd taka pozycja. Pomijam fakt że prawdopodobnie osoba która złożyła protest stała tam gdzie Kuba;) nie wspomnę już też o tym że stało tam dużo więcej zawodników. No ale co zrobić, są osoby fałszywe, żałosne które za wszelką cenę chcą osiągnąć wynik lub też wkurza ich to, że Kuba jest po prostu od nich lepszy:) Swoją drogą mam podejrzenia kto to mógł zrobić jednak póki co zostawię tą informację dla siebie. Wiem że w Przesiece była już próba pozbawienia zwycięstwa Kuby ale dopiero w poznaniu "ktoś" dopiął swego.
~Zdjęcie nie kłamie 6-09-2007 10:11
Na zdjęciu tuż po starcie za motorami Kuba jedzie pierwszy. Stał na starcie bardzo z przodu. Według regulaminu z sektora A startuje pierwszyzh szejściu zawodników z każdej kategori,którzy jadą na giga.
~Kuba 6-09-2007 11:08
Prawda jest taka ze powinienem stać kilka rzędow dalej w sektorze vip ale spoznilem sie na start i stanalem juz z przodu. Problem w tym ze sedzia sam wposcil mnie do sektora i ani on ani zaden z pozostalych sedziow nawet mnie nie upomnial ze stoje w zlym miejscu, a stalo ich kilku bezposrednio obok mnie. Gdyby ktokolwiek zwrocil mi uwage ze nie powinienem tam stac, z pewnoscia stanalbym w wyznaczonym przez sedziego miejscu. Uwazam ze decyzja o nadaniu mi 10 minutowej kary i zabraniu zwyciestwa jest niesprawiedliwa. Tym bardziej ze obok mnie stalo kilku zawodnikow, ktorzy nie zajmuja czolowych pozycji w klasyf. generalnej. Oczywiscie tylko ja zostalem zauwazony... Na wynikach caly czas bylem na pierwszym miejscu i o karze dowiedzialem sie w momencie kiedy szykowalem sie do wyjscia na dekoracje. No trudno, nic nie dalo sie zrobic. W Polanicy na pewno bede odpowiednio wczesniej na starcie. Wiem ze jest duzo zewodnikow ktorzy z zawiscia na mnie patrza i tylko szukaja argumentow zeby mi zaszkodzic. Prawde mowiac nie rozumiem tego bo taki jest sport, jedni wygrywaja, a inni nie. Wydaje mi sie ze wszelkie slowa krytyki skierowane w moja strone sa po prostu smieszne! Jesli ktos uwaza ze jest lepszy niech wyprzedzi mnie na wyscigu, a nie opowiada bzdury na forach!
~Zdjęcie Kuby po starcie 6-09-2007 11:17
http://www.mtb.put.poznan.pl/gallery.php?image=Bike%20Maraton%20Poznań%202007/IMG_7127.jpg –skopjuj adres zdjęcia,wpisz w adres i wciśnij enter.
~ehh 6-09-2007 16:17
nic dziwnego, że pan się spóźnił, skoro widziałem pana jeszcze chwile przed startem jeżdżącego (rozgrzewającego się). zasady, to zasady trzeba się ich trzymać. Jeżeli sędziowie podjęli decyzję o nałożeniu kary, to protest był słuszny, więc proszę nie mówić, że inni też stali obok. Taka sytuacja już nie pierwszy raz się zdarza.
~Kuba 6-09-2007 17:23
W moim przypadku zdarza sie pierwszy raz, a znam wielu zawodnikow i wiem ktorzy sa wysoko w generalce, a ktorzy tylko sporadycznie przyjezdzaja na maratony. Rzeczywiscie powinienem stanac wczesniej na starcie ale jak juz przyjechalem, sedzia mogl mnie nie wpuscic do sektora, tak jak sie robi z innymi zawodnikami, ktorzy nie maja w nim miejsca. Gdybym zostal upomniany, ze dostane jakas kare, to na pewno stanalbym z tylu. Wolalbym stracic 30 sekund niz 10min bo i tak mialem 3 min przewagi. Nigdy na zadnym wyscigu nie mialem problemu z sedziami i gdyby w tym przypadku zachowali sie odpowiednio, problemu takze by nie bylo!
~:] 6-09-2007 19:57
Po prostu ludzie są zawistni i zazdrosni. Nie mówie, ze popieram spoznianie sie do sektorów, ale z tymi sektorami to wiadomo jak jest (kto startuje, ten wie). Miejmy nadzieje, ze w przyszłym roku ten problem zostanie rozwiazany.
~deko 7-09-2007 16:19
Kuba, Kuba miałbyś choć odrobinę przyzwoitości !!! W krakowie było dokladnie to samo miałes miejsce w vip (bądź i to nawet nie nie wiem dokładnie) a Ty wolałeś się wepchać w pierwszy rząd !!! No ale oczywiście czujesz się niewinny bo Ty musiales się rozgrzewać prawie do ostatniej sekundy podczas maratonu a inny plebs według Ciebie nie musi nie ??? Wiem ze jesteś mocny, masz dobre wyniki ale stary zasady Cię obowiązyją !!! Nie masz na nazwisko o ile mi wiadomo Galiński, Karczyński ani Kowal więc miejsce w sektorze dla giga Ciebie nie dotyczy bo nawet ich by nie dotyczyło zobacz uprzejmie gdzie cały halls stal w przesiece czy w pierwszym rzedzie tak jak Ty czy jednak w sektorze dla vipów !!! Odpowiedz sobie na to pytanie i wtedy zabieraj głos !!! Mój post nie miał na celu obrazenia Kuby ale wytknięcia mu wprost że nie liczy się z innymi i nieczysto walczy gdyż wszyscy jego konkurenci z mini a bylo ich ok 260 stali na pewno za nim niektórym się udalo w vipie ale większość jednak musiała się męczyć i wyprzedzać podczas gdy Kuba na lajcie sobie jechał w pierwszej grupie na niezagrożonym miejscu !!! POzdrower...
~Autor artykułu 7-09-2007 19:11
Kuba wiem .że wygrasz w Polanicy,bo jesteś najlepszy.
~Kuba 8-09-2007 10:08
Deko pokaz mi zdjecie na ktorym jestem w Krakowie, czy w Przesiece w pierwszym rzedzie! W Krakowie sektor vip byl z przodu, a mimo wszystko nie stalem w pierwszym rzedzie. W Przesiece stalem za Batkiem co najmniej 10 metrow od pierwszego rzedu, czyli pewnie na jakiejs 100 pozycji i tez musialem sie przepychac do przodu, a mimo to, na dwa mosty wjechalem pierwszy! Jedyny raz kiedy stanalem w nieodpowiednim miejscu na starcie byl na ostatnim maratonie w Poznaniu. W Polanicy bede stal tak jak nalezy, takze zapraszam do rywalizacji i pozdrawiam!
~Kuba 8-09-2007 10:32
Prosze bardzo, zdjecia z Krakowa: http://bikemaraton.com.pl/galeria/gid/7
~Kuba 8-09-2007 10:37
I z Przesieki: http://bikemaraton.com.pl/galeria/gid/11 Z tego co widze jestem na 37 zdjeciu z Przesieki, ktore dokladnie pokazuje gdzie stalem, a to jeszcze nie byl koniec wyczytawania zawodnikow do sektora A, takze kilka rzedow jeszcze doszlo! Na pewno nie stalem gdzies daleko z tylku ale nie wmawiaj mi tu "deko" ze notorycznie stoje w pierwszym rzedzie!
~deko 8-09-2007 18:35
Może nie w pierwszym ale bardzo bardzo blisko !!! Zrozum że to był płaski maraton i na tym bardzo dużo zyskałeś bo ludzie którzy stali poza wszystkimi sektorami potracili do ciebie 5 minut a więc chyba to nie jest tak duzo jak na przeciskanie się między 300 albo więcej uczestników maratonu nie sądzisz ??? Ja do ciebie nic nie mam i powiem Ci że wiem kto się jak tu napisano "postarał o tą karę" powiem Ci tylko że to żaden z zawodników tylko pewna pani...POzdrower
~Kuba 8-09-2007 22:41
Prawde mowiac juz nie chce mi sie pisac o tym maratonie w Poznaniu... Dla mnie zasadniczym problemem i zarzutem w stosunku do sedziow bylo to, o czym juz pisalem, ze zostalem ukarany bez najmniejszego upomnienia, na starcie sedziemu wszystko pasowalo, dopiero na mecie okazalo sie ze cos jest nie tak. Ale wszystko juz wczesniej wyjasnialem. Natomiast jesli chodzi o miejca na starcie to maraton tak wyglada, ze jesli startuje na nim 1000 osob, to nie ma mozliwosci zeby wszyscy stali z przodu, a skoro ja mam taka mozliwosc, to przeciez nie bede stawal specjalnie na koncu.
~JA 8-09-2007 22:49
dzieki dyskfalifikacju kuby zostalem sklasyfikowany jako 1 zawodnik kat M2. Powinienem sie cieszyc tego powodu, aczkolwiek wolal bym wwygrac przejezdzajac przez kreske jako 1. Nie uwazam aby kuba zostal slusznie zdyskfalifikowany a kto zatym stoi mozna sie domyslac 9 uklady w tym kraju robia swoje). Pozatym pomimo ze byl to plaski maraton tepo 1 grupy nie bylo zabujcze i mozna byl spokojnie dojechac jezeli ktojs jest tak mocnyn jak w gadaniu na tym forum. Mysle wiec ze niema co sie podniecac ustawieniem na starcie, tymbardziej ze Jakub pokazal dostatecznie duzo raczy ze na moc, A jak to mowi pewna znana osoba w Jeleniogorski srodowisku kolarskim jak masz moc to jestes mocny. Podsumowujac moim zdaniem jestescie cienkie leszcze i niemozecie nic pokazac na trasie to sie zucacie w internecie gdzie mozecie pisac co chcecie i nik wam nic nie powie bo jestescie anonimowi a nie macie odwagi powiedziec tego komusc w twarz!!!
~Artur Miazga 8-09-2007 23:21
Dzięki temu, że Jakub dostał karę przesunąłem się na 1 pozycje w kar M2. Tak teoretycznie powinienem się cieszyć dostałem fajniejszy puchar lepsze nagrody ( a co za tym idzie zwrot części kosztów, jakie poniosłem) i w ogóle. Niestety dla mnie takie zwycięstwo nie jest satysfakcjonujące. Uważam, iż Kuba nie powinien dostać jakiejkolwiek kary czasowej niestety ktoś wykożstal swoje znajomości ( nie będę rzucał oskarżeni na forum, ponieważ nie mam dowodów aczkolwiek dużo ludzi wie o znajomości pewnego zawodnika walczącego w klasyfikacji generalnej z panią sędzią), przez co Kuba utrącił zasłużone 1 miejsce i został przesunięty dużo do tylu. Myślę ze nie musze mówić o tym ze kuba pokazał niejednokrotnie w tym sezonie ze ma moc, a jak to mówi jedna z osób znanych w jeleniogórskim środowisku kolarskim: „ jak masz moc to jesteś mocny”. Uciekanie się do takich żałosnych trików, aby zwyciężyć albo być na podium jest jak dla mnie żałosne. Poczty czytając wasze komentarze niemego nie, mgoe odeprzeć wrazenia, że jesteście bloki cienkie w uszach, nie mogąc wykazać się na trasie z powodu braku sił, wygrać wyzywacie się na tym forum na gościu, który ciężko pracuje na to żeby osiągnąć sukces. Pyzatym leszczyki może byście się nie ukrywali pod pesłdonimami i nieckami (po prostu chyba nie macie odwagi, aby powiedzieć cokolwiek komuś prosto w twarz). moim zdaniem jak jesteście tacy mądrzy żeby się wypowiadać to może róbcie pod konkretnym imieniem i nazwiskiem na nie skrywacie się bojąc się nie wiadomo, czego.
~... 10-09-2007 17:15
Ale, że Dutka nie wzięli na mundial?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group