Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 17 lutego
Imieniny: Łukasza, Zbigniewa
Czytających: 11602
Zalogowanych: 108
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Pacjencie, lecz się sam!

Piątek, 16 stycznia 2009, 9:22
Aktualizacja: 9:23
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Pacjencie, lecz się sam!
Fot. ......
Naburmuszona recepjonistka, która robi łaskę, że zarejestruje chorego do lekarza i jeszcze nie oszczędzi sobie słownej reprymendy to codzienność w wielu placówkach służby zdrowia. Z listu naszej Czytelniczki wynika, że w Cieplicach w przychodni przy ul. Sprzymierzonych jest naprawdę źle.

W poczekalni napięcie i zdenerwowanie pacjentów zawsze sięga zenitu. I co się z tym wiąże słownictwo określające sprawność przychodni często porównać można do wypowiedzi kibiców przeciwnych drużyn piłkarskich. Nie ma co się jednak dziwić. Lekarze wiecznie spóźnieni, bo po co mają być na czas, skoro przyjmują w prywatnych gabinetach i mają za to więcej pieniędzy niż te płynące z ośrodka – pisze do Jelonki mieszkanka Cieplic (dane do naszej wiadomości).

Dodaje, że w części dla dorosłych przyjmuje trzech lekarzy, a w recepcji pracują aż trzy panie. – Czy to naprawdę konieczne? Przecież zdecydowanie lepiej byłoby dla nas pacjentów gdyby zredukować te panie do minimum i zatrudnić jeszcze jednego lekarza. – W części dla dzieci jest tylko jedna pani recepcjonistka i nigdy nie ma problemu, żeby jakieś dziecko zostało bez opieki lekarskiej, a my dorośli musimy czekać przynajmniej trzy dni i jak przychodzi w końcu nasza kolej to okazuje się że komputery się zepsuły i powstaje straszne zamieszanie – czytamy.

– W ośrodku nie ma możliwość żeby przyjąć jakiś nagły przypadek. Jak wiadomo grypa przychodzi raczej niespodziewanie. Człowiek kładzie się, a rano wstaje z gorączką i bólem każdej kosteczki. To ostatnio spotkało mnie – kontynuuje pacjentka.

W przychodni przyjęła mnie recepcjonistka – jak zwykle z kamienną twarzą, bo przecież pacjent to wielkie szczęście. Spytałam, czy jest szansa, aby przyjął mnie lekarz. Na co Pani leciutko podnoszą się kąciki ust i już z zdecydowanie z lepszym humorem odpowiada mi, że nie! - Na nic zdały się tłumaczenia, że gorączka sięga 39°, Czytelniczka ma kłopoty z oddychaniem i jeszcze parę dolegliwości. Repcjonistka dała jej jeszcze burę, że nie wzięła nic na zbicie gorączki. – Owszem mogłam wziąć, zdiagnozować sobie chorobę i zrobić jeszcze parę innych rzeczy, ale czy to znaczy, że to my pacjenci musimy sami się leczyć? – pyta autorka listu.

Sonda

Czy płaciłbyś podatek kościelny?

Oddanych
głosów
163
Tak
17%
Nie
83%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Samorządy
Agnieszka Lemiszewska nowym wicestarostą karkonoskim
 
Aktualności
Violetta Kapcewicz zwyciężczynią „The Voice Senior”
 
Policja Jelenia Góra
Policjanci na Biegu Piastów
 
Teatr im. Norwida
"Powiedzmy miłość" w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group