Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 15093
Zalogowanych: 87
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Opiekunowie spod Śnieżki

Czwartek, 8 września 2005, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 13 stycznia 2006, 20:19
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Gdy turysta ma problemy z sercem, może liczyć na natychmiastową pomoc.

Stacja Diakonijna „Miłosierny Samarytanin” od niedawna, jako jedno z nielicznych publicznych miejsc na Dolnym Śląsku, posiada defibrylator – urządzenie ratujące życie turystom w przypadku ataku serca.
Ośrodek działa od czterech lat przy parafii „Wang” w Karpaczu.

Jest w niej wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego i Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Diakonia Wang.
Sprzęt (wózki inwalidzkie, łóżka, kule itp.) wypożyczany jest każdemu potrzebującemu. Stacja obsługuje głównie region powiatu jeleniogórskiego, jednak ludzie przyjeżdżają również z Wrocławia, Lubina czy Legnicy.

Sprzęt pochodzi głównie z darów od obywateli Niemiec. – Mimo że mamy go sporo, to brakuje nam materacy przeciwodleżynowych, łóżek i koncentratorów tlenu – mówi Edward Wach, pracownik stacji. W placówce pracują również pielęgniarki, które opiekują się chorymi. W regionie pod opieką mają ok. 1000 osób, jak również 10 pacjentów obłożnie chorych, którymi zajmują się codziennie.

To jeden z pierwszych na Dolnym Śląsku defibrylatorów umieszczonych w miejscu publicznym. W każdej chwili może być użyty dla ratowania życia turysty, który doznał zawału sercu.

Aby wypożyczyć jakikolwiek sprzęt potrzebny jest tylko dowód osobisty. Wypożyczenie na miesiąc np. kul kosztuje 5 zł, balkoniku i wózka toaletowego – 10 zł, wózka inwalidzkiego – 15 zł, łóżka sterowanego elektrycznie i materaca przeciwodleżynowego – 20 zł, koncentratora tlenu – 50 zł.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
441
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
 
Aktualności
Bezsensowny mord. Z siekierą na księdza z Maciejowej
 
Aktualności
Koniec epoki w Muzeum Sportu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group