Piątek, 14 sierpnia
Imieniny: Maksymiliana, Alfreda
Czytających: 5772
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Odrzucona apelacja za makabryczną zbrodnię

Wiadomości: Wrocław
Piątek, 24 listopada 2017, 10:25
Aktualizacja: Sobota, 25 listopada 2017, 6:22
Autor: WAC
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu odrzucił odwołanie obrońcy Piotra G., który w procesie przed Sądem Okręgowym w Jeleniej Górze został skazany na dożywocie za śmiertelne podpalenie dwóch mężczyzn w jednym z kasyn w Zgorzelcu.

Makabryczne zdarzenie miało miejsce 13 kwietnia 2015 roku. Tego dnia w godzinach porannych do kasyna w Zgorzelcu, przy ul. Daszyńskiego przyszli Piotr G. i Mateusz K. Jak ustalono w toku śledztwa, Mateusz K. wniósł do pomieszczenia dwa kanistry z łatwo palną cieczą. Drugi z mężczyzn zażądał od pracownika lokalu, 22 – letniego Tomasza K. zwrotu dwóch aparatów telefonicznych oraz 150 złotych, które miał mu być winien nieobecny w tym momencie właściciel kasyna, za rzekomą wygraną na automatach. Gdy usłyszał odmowę oblał paliwem nogi Tomasza K. oraz obecnego w kasynie 22 – letniego Pascala B., a następnie odpalił zapalniczkę. W pomieszczeniu nastąpił wybuch. W wyniku odniesionych obrażeń zarówno Pascal B. jak i Tomasz K. zmarli w szpitalu.

W procesie, który toczył się przed Sądem Okręgowym w Jeleniej Górze, a zakończył w kwietniu tego roku Piotr G. został uznany za winnego i skazany na karę dożywotniego więzienia, z prawem do możliwości o ubieganie się o przedterminowe zwolnienie po 35 latach.. Od wyroku tego odwołał się obrońca oskarżonego Jan Kiliszkowski. Domagał się on powtórzenia procesu z innym składem sędziowskim. Zdaniem adwokata, podczas rozpraw ograniczane było prawo jego klienta do obrony, m.in. poprzez ograniczanie ich wzajemnego kontaktu i utrudnianie zgłaszania przez jego klienta wniosków.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu nie podzielił argumentów obrońcy Piotra G. i podtrzymał wyrok, który zapadł w Jeleniej Górze. W tej sytuacji mecenas Jan Kiliszkowski zapowiedział wystąpienie do Sądu Najwyższego z wnioskiem o kasację wyroku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~miti 24-11-2017 12:10
To trzeba mieć tupet, żeby apelować po zrobieniu czegoś takiego.
~Fr3d 24-11-2017 14:54
Moim zdaniem to gosc jest niewinny napewno chcial ich tylko nastraszyc zapalniczka a wybuch nastapil od oparow benzyny wiec apelacja jest zasadna a postepowanie powinno byc wszczete wobec stacji benzynowej na ktorej zakupili ow produkt za brak ostrzezenia o latwopalnosci.
~ 25-11-2017 11:26
Dobrze, do puchy z nimi...
~vik 25-11-2017 14:57
odstrzelic bandytow poco karmic

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group