Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 9201
Zalogowanych: 38
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Oaza eko–sztuki od dziś

Piątek, 1 czerwca 2018, 7:18
Aktualizacja: Sobota, 2 czerwca 2018, 7:38
Autor: Ewa Han
Region: Oaza eko–sztuki od dziś
Fot. Użyczone
Od 1 czerwca w – usytuowanej w Przesiece przy jednej z dróg prowadzących do wodospadu Podgórnej, vis a vis baru „Pod Wesołym Misiem” – plenerowej galerii rzeźby NAJA zagościły nowe prace.

Czwarty sezon funkcjonowania tej niekonwencjonalnej oazy piękna rozpoczął się pod hasłem „eko-sztuki”. W galerii NAJA prezentowane są kompozycje autorstwa kadry dydaktycznej, absolwentów oraz studentów wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Wszystkie rzeźby zrealizowane zostały w naturalnych tworzywach – metalu, kamieniu bądź glinie ceramicznej. Kształtem swym nawiązują one do form i zjawisk spotykanych w naturze, co znakomicie współgra z krajobrazem, w którym dzieła artystów zostały wyeksponowane.

Osoby zakochane w karkonoskich pejzażach bądź odwiedzający po raz pierwszy niezwykle urokliwą turystyczną miejscowość, jaką jest Przesieka, odnajdą w NAJI te same klimaty, które powodują, iż udają się na górskie wędrówki. Wśród zieleni traw natrafią na ptasie „gniazdo” autorstwa Katarzyny Kombor. Spoza omszałego kamienia spojrzy na nie – wyróżniający się rozłożystym ogonem – ceramiczny „Paw” Jolanty Kasińskiej, w której wyobraźni zrodził się również – będący połączeniem smoka z kotem – „Bazyliszek”. Na bacznych obserwatorów czekają zwisające z drzew ceramiczne kompozycje Wiktorii Koenigsberg „Emigracja” i „Aqua”, a promienie wiosennego słońca igrają w szklanych kropelkach zastygłych na kamiennym liściu Alojzego Gryta.

Znawców kobiecej urody zachwycą bez wątpienia rzeźby Stanisława Wiącka „Akt” i „Dobre miejsce”. Natomiast tym, którzy poszukują w sztuce symbolicznych wątków przypadnę na pewno do gustu kompozycja autorstwa Jacka Wiącka „Rodak” oraz „Aluminiaki” Michała Wysockiego.

Odwiedzającym NAJĘ rzucą się też w oczy strzelające ku niebu ramiona rdzawej kompozycji Michała Bączkiewicza, a obraz formowania się karkonoskich kotłów i żlebów unaoczni im – przypominająca jęzor lawy – rzeźba Michała Puszczyńkiego.

Na najnowszą prezentację przesieckiej galerii złożyły się prace, które można zaaranżować w plenerze, jak też wyeksponować we wnętrzu mieszkalnym bądź biurowym.

Do grona tych pierwszych zaliczają się bez wątpienia wymodelowany z celowo postarzanej blachy „Zastygły” Wojciecha Małka oraz symbolizująca motywy upływu i przemijania „Forma ogrodowa” Darii Kowalewskiej. W zaciszu domowym lub tętniącym życiem biurze sprawdzą się natomiast drobne ceramiczne pudełeczka Margaret Karimowej, barwne kotki Barbary Markiewicz, urocze kózki Ireny Radkiewicz oraz wazony i misy Joanny Opalskiej-Brzeckiej.

Tyle o pięknie zaklętym w dziełach plastycznych, lecz galeria NAJA – z racji swego usytuowania u stóp Karkonoszy, wśród rozłożystych świerków, brzóz i sosen – zachwyca także swym niepowtarzalnym klimatem oraz przebogatą paletą barw kwitnących na jej terenie krzewów i kwiatów. Warto zatem odwiedzić ją „w drodze do gór” lub podczas weekendowego spaceru, by ponapawać się sztuką i naturą.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
371
Pozytywnie
35%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
 
Pomagamy
Dramat w ringu. Nasz bokser walczy o życie
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group