Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 19 stycznia
Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Czytających: 13634
Zalogowanych: 62
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: O teatrze i muzyce w BWA

Piątek, 15 maja 2009, 21:28
Aktualizacja: Sobota, 16 maja 2009, 11:38
Autor: Mar
Jelenia Góra: O teatrze i muzyce w BWA
Fot. Mar
Dwaj nietuzinkowi ludzie: krakowski kompozytor Zygmunt Konieczny, twórca muzyki dla Piwnicy pod Baranami, autor muzyki do ponad stu filmów, oraz Włodzimierz Staniewski, twórca i szef teatru Gardzienice, spotkali się dzisiaj w jeleniogórskim Biurze Wystaw Artystycznych z jeleniogórską publicznością.

- Artyści, niezwykli, którzy w sztuce mają do powiedzenia więcej niż wielu innych – tak zapowiedziała koleje spotkanie z cyklu Obserwatorium Karkonoskie dyrekor BWA, Nina Hobgarska – zjawili się w Jeleniej Górze z okazji festiwalu muzyki teatralnej i mamy wyjątkową okazję posłuchać tych, którzy nadają ton w polskiej kulturze.

Andrzej Więckowski, moderator spotkania, odczytał własny esej o twórczości teatralnej o wolności twórczej i teatrze totalnym i człowieku który miał wielki wpływ na obydwu artystów, Jerzym Grotowskim.

- Przez kilka lat Grotowski był moim wzorem, uważam go do dzisiaj za jednego z największych twórców polskiego teatru, nasze drogi się rozeszły, ale do dzisiaj czerpię z jego pomysłów i pracy – mówił Włodzimierz Staniewski – pomysł, żeby w latach siedemdziesiątych XX wieku wyjechać po radziecką granicę, porzucić karierę w dużym mieście i tam założyć teatr dla wielu był pomysłem szalonym, ale to tam zaczęliśmy prace nad rekonstrukcją teatru antycznego. Bowiem do dzisiaj nic nowego nie wymyśliliśmy w teatrze i muzyce. Wszystko co mamy teraz kiedyś grali Grecy. Myślę, że nawet rytmy rock and rolla znaleźlibyśmy w zapiskach, gdyby nie zostały tak skutecznie zniszczone przez chrześcijańskich inkwizytorów, dla których antyczna muzyka kojarzyła się z rozwiązłością.

Zygmunt Konieczny napisał muzykę do spektaklu Ifigenia w Aulidzie greckiego dramaturga Eurypidesa, którą dzisiaj w Filharmonii Dolnośląskiej zaśpiewali aktorzy teatru Gardzienice. Mówił o Grotowskim, o swojej karierze kompozytora i relacjach z twórcą Gardzienic, Włodzimierzem Staniewskim.

- Zygmunt pisze taką muzykę, że łączy się ona z każdym wypowiadanym ze sceny słowem, stapia się z nim w jedno. Jakie jest efekt trzeba obejrzeć w teatrze – mówił W. Staniewski.

Na pytania zostało niewiele czasu, ponieważ spotkanie rozpoczęło się przed 17 a po 18 artyści chcieli już iść do filharmonii, gdzie o 19 zaczynał się koncert. Jednak kilka osób pytało o osobiste motywacje twórców, o zamiary twórcze.

O czym mówiono warto będzie też zobaczyć w sobotę w teatrze imienia Cypriana Kamila Norwida, gdzie o godzinie 19 zostanie wystawiona Ifigenia Cygańska" Teatru Gardzienice. To jedyna taka okazja.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
775
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Karkonosze
Czy ferie w Karkonoszach będą śnieżne?
 
Aktualności
Tu wykonywano kary. Kamień hańby w sercu Miłkowa
 
Kultura
Przepiękna szopka w Cieplicach tylko do końca stycznia
 
Aktualności
Petycja w obronie koni i osłów przed rzeźnią
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group