Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 30 sierpnia
Imieniny: Feliksa, Róży
Czytających: 5174
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Niewygodny zakaz

Piątek, 17 czerwca 2011, 8:14
Aktualizacja: 8:15
Autor: Agrafka
Jelenia Góra: Niewygodny zakaz
Fot. Agrafka
Przy zatoczce autobusowej nieopodal Szkoły Podstawowej nr 11 w Jeleniej Górze pracownicy miejskiego zarządu dróg i mostów ustawili znak zakazu zatrzymywania się i postoju, który nie dotyczy autobusów dowożących dzieci na basen. To nie podoba się rodzicom, którzy dotychczas wysadzali tam swoje dzieci z samochodów. Ich zdaniem zakaz jest w tym miejscu niepotrzebny.

W zatoczce przy Szkole Podstawowej numer 11, gdzie dawniej była pętla autobusowa linii "7" i "10" przy ulicy Moniuszki, od lat mogli na kilka minut zaparkować rodzice, by wysadzić dziecko z samochodu. Jakiś czas temu ustawiony został w tym miejscu znak drogowy zakazu zatrzymywania się.

- Teraz, zgodnie z prawem, nawet na kilkanaście sekund nie można w tym miejscu zatrzymać pojazdu, aby dziecko mogło spokojnie wysiąść z samochodu i pójść do szkoły. Ustawienie zakazu podyktowane jest, potrzebą postoju autokarów, które przywożą na basen trzecioklasistów z innych szkół. Od znaku do końca zatoczki można ustawić, aż trzy autokary, lecz czy naprawdę jest taka potrzeba? Kierowcy tych autobusów w przeciągu godziny, podczas której dzieci korzystają z basenu, są cały czas w pojeździe, więc nawet w razie potrzeby mogliby przepuścić samochody osobowe – powiedział pan Krzysztof z Jeleniej Góry.

- Zakaz obowiązuje od godziny 8.00 do 16.00, a rodzice uczniów potrzebują podjechać pod szkołę już przed trzynastą, bo po piątej lekcji kończy zajęcia wiele klas. Wtedy jeszcze nie ma żadnych autokarów. Pozostaje zatem problem moralny i wychowawczy - skoro miejsce nie jest wykorzystywane można jednak stanąć, ale nie jest to dobry przykład dla dziecka. Moja córka zna już znaki drogowe i od razu, kiedy chciałem się zatrzymać, zwróciła mi na to uwagę. W czasach, kiedy jest tak duża ilość samochodów, chciałbym żeby osoby decydujące o przeznaczeniu tego terenu, starały się poszukać logicznego rozwiązania, bo ten zakaz z pewnością nim nie jest – dodał.

Przedstawiciele Szkoły Podstawowej nr 11 twierdzą, że nie występowali do Miejskiego Zarządów Dróg i Mostów o ustawienie znaku drogowego w tym miejscu. Tymczasem MZDiM wyjaśnia, że znak ten został postawiony na prośbę przewoźnika transportującego dzieci z innych szkół na basen.

- To przewoźnik wystąpił o zamontowanie tego znaku, ponieważ często dochodziło do sytuacji, w których autokar nie miał pro prostu gdzie się zatrzymać przy Szkole Podstawowej nr 11, aby wysadzić dzieci i poczekać, aż wrócą one z basenu – poinformował Jerzy Bigus, zastępca dyrektora MZDiM.

Agata Galas, Fot. Agata Galas

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
949
1
39%
2
35%
3 lub więcej
26%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Aktualności
Zachód słońca nad Karkonoszami – Śnieżka w chmurach
 
Inne wydarzenia
To była bez wątpienia wyjątkowa edycja tych ekstremalnych zawodów
 
Aktualności
Kto widział pumę?
 
Aktualności
Przystanek Karkonosze – Sebastian nagrał piosenkę na otwarcie
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group