Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 lutego
Imieniny: Ignacego, Seweryna
Czytających: 15089
Zalogowanych: 103
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Niewygodny zakaz

Piątek, 17 czerwca 2011, 8:14
Aktualizacja: 8:15
Autor: Agrafka
Jelenia Góra: Niewygodny zakaz
Fot. Agrafka
Przy zatoczce autobusowej nieopodal Szkoły Podstawowej nr 11 w Jeleniej Górze pracownicy miejskiego zarządu dróg i mostów ustawili znak zakazu zatrzymywania się i postoju, który nie dotyczy autobusów dowożących dzieci na basen. To nie podoba się rodzicom, którzy dotychczas wysadzali tam swoje dzieci z samochodów. Ich zdaniem zakaz jest w tym miejscu niepotrzebny.

W zatoczce przy Szkole Podstawowej numer 11, gdzie dawniej była pętla autobusowa linii "7" i "10" przy ulicy Moniuszki, od lat mogli na kilka minut zaparkować rodzice, by wysadzić dziecko z samochodu. Jakiś czas temu ustawiony został w tym miejscu znak drogowy zakazu zatrzymywania się.

- Teraz, zgodnie z prawem, nawet na kilkanaście sekund nie można w tym miejscu zatrzymać pojazdu, aby dziecko mogło spokojnie wysiąść z samochodu i pójść do szkoły. Ustawienie zakazu podyktowane jest, potrzebą postoju autokarów, które przywożą na basen trzecioklasistów z innych szkół. Od znaku do końca zatoczki można ustawić, aż trzy autokary, lecz czy naprawdę jest taka potrzeba? Kierowcy tych autobusów w przeciągu godziny, podczas której dzieci korzystają z basenu, są cały czas w pojeździe, więc nawet w razie potrzeby mogliby przepuścić samochody osobowe – powiedział pan Krzysztof z Jeleniej Góry.

- Zakaz obowiązuje od godziny 8.00 do 16.00, a rodzice uczniów potrzebują podjechać pod szkołę już przed trzynastą, bo po piątej lekcji kończy zajęcia wiele klas. Wtedy jeszcze nie ma żadnych autokarów. Pozostaje zatem problem moralny i wychowawczy - skoro miejsce nie jest wykorzystywane można jednak stanąć, ale nie jest to dobry przykład dla dziecka. Moja córka zna już znaki drogowe i od razu, kiedy chciałem się zatrzymać, zwróciła mi na to uwagę. W czasach, kiedy jest tak duża ilość samochodów, chciałbym żeby osoby decydujące o przeznaczeniu tego terenu, starały się poszukać logicznego rozwiązania, bo ten zakaz z pewnością nim nie jest – dodał.

Przedstawiciele Szkoły Podstawowej nr 11 twierdzą, że nie występowali do Miejskiego Zarządów Dróg i Mostów o ustawienie znaku drogowego w tym miejscu. Tymczasem MZDiM wyjaśnia, że znak ten został postawiony na prośbę przewoźnika transportującego dzieci z innych szkół na basen.

- To przewoźnik wystąpił o zamontowanie tego znaku, ponieważ często dochodziło do sytuacji, w których autokar nie miał pro prostu gdzie się zatrzymać przy Szkole Podstawowej nr 11, aby wysadzić dzieci i poczekać, aż wrócą one z basenu – poinformował Jerzy Bigus, zastępca dyrektora MZDiM.

Agata Galas, Fot. Agata Galas

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
403
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
52%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
48%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group