Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 13285
Zalogowanych: 40
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polana Jakuszycka: Niesamowita Nocna Dziesiątka

Wtorek, 1 marca 2016, 8:32
Aktualizacja: 8:42
Autor: Stowarzyszenie Bieg Piastów
Polana Jakuszycka: Niesamowita Nocna Dziesiątka
Fot. użyczone
W gęstej śnieżycy, przy silnym wietrze, na zasypanych torach, w ciemnościach rozświetlanych latarkami–czołówkami, 159 zawodników przebiegło wczoraj (29.02) wieczorem w Jakuszycach 9 kilometrów podczas Nocnej Dziesiątki – trzeciej konkurencji 40. Biegu Piastów. W tych trudnych warunkach i niesamowitej scenerii najlepsi okazali się Daniel Iwanowski i Kamila Boczkowska.

- Biegamy tu bardzo często, znamy każdy zakręt nawet w ciemnościach - komentował Jarosław Michalik, świetny narciarz, mieszkaniec Jakuszyc. Szczęściarz z niego, bo niektórzy musieli czasem się ratować kontrolowanymi upadkami, by nie wpaść do lasu, gdy za późno reagowali na zakrętach.
Trasa wiodła z Polany Jakuszyckiej na Górny Dukt, Jelenią Łąkę, Dolny Dukt i trasę Adama, z metą na Polanie Jakuszyckiej. Daniel Iwanowski szybko uciekł, utrzymał się za nim, z dość niedużą stratą, tylko Krzysztof Małkiński. Następni zawodnicy pozostali daleko w tyle.

Wydarzeniem był start trzykrotnej zwyciężczyni Worldloppet (Światowej Ligi Narciarskich Biegów Długich) w latach 1990-92 Doroty Dziadkowiec-Michoń oraz jej męża, a kiedyś trenera, 3-krotnego zwycięzcy Biegu Piastów (w tym pierwszego w 1976) Stanisława Michonia. Gdy na długim podbiegu dogonił ich jeden z fanów z okrzykiem: "Moi guru, mam was!", oboje przyspieszyli, ale po chwili pan Staszek zwolnił, a pani Dorota stanęła, czekając na niego. Potem jednak zostawiła go i pognała swoim tempem, wyprzedzając bez trudu kolejne osoby. Jej mąż też się zresztą rozkręcił.

Ostatni podbieg do mety - już na Polanie Jakuszyckiej - pani Dorocie przypomniał masakryczne ostatnie trzy kilometry włoskiej Marcialongi, gdy mając 67 kilometrów w nogach trzeba wspiąć się jeszcze do mety w Cavalese.
Stanisław Michoń odkrył talent swej późniejszej małżonki, gdy była nastolatką. Potem pomagał rozwijać umiejętności innym dziewczynom. Tą, z którą pracuje obecnie, jest Kamila Boczkowska - zwyciężczyni Nocnej Dziesiątki.
Ten bieg był trzecim, ostatnim w ramach rywalizacji rodzin podczas 40. Biegu Piastów. W Pucharze Rodzin Open na pierwszych miejscach Tomasz Żurek i Alena Jindriskova.

Wyniki Nocnej Dziesiątki - link http://wyniki.datasport.pl/results1691/

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
28
Dobry pomysł
39%
To jest niedopuszczalne
43%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Pronozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
 
Czechy
Będą ładne widoki i utrudnienia na drogach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group