Sobota, 31 lipca
Imieniny: Heleny, Ignacego
Czytających: 5045
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Niepewność po katastrofie

Poniedziałek, 30 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 15 lutego 2006, 15:03
Autor: Polskie Radio Wrocław 96,7 FM
Dolnoślązacy byli w hali targowej w Katowicach podczas katastrofy.

Dziewięcioosobowa delegacja ze Stronia Śląskiego jak co roku uczestniczyła w Ogólnopolskiej Wystawie Gołębi Pocztowych w Katowicach i była w centrum tragicznych wydarzeń. Jeden z hodowców strońskiego koła w czasie katastrofy został porażony prądem i przebywa w szpitalu w Siemianowicach. Jego stan jest ciężki, ale stabilny. Pozostali są lekko poturbowani.

Około 300 osób z Dolnego Śląska uczestniczyło we wczorajszej wystawie gołębi pocztowych w Katowicach. Na pewno 16 z nich było w hali wystawienniczej w momencie zawalenia się dachu - poinformował prezes Stowarzyszenia Hodowców Gołębi Pocztowych we Wrocławiu, Edward Ziobrowski.

Edward Ziobrowski podkreśla, że większość informacji napływających z Katowic nie jest oficjalnie potwierdzona. Na razie wiadomo, że dolnośląscy hodowcy nie mogą się doszukać trzech swoich kolegów. Niewykluczone, że zginęli oni podczas wypadku. "Jeden z wystawców uciekał z walącej się hali wraz z kolegą, jemu się udało, koledze nie" - opowiada Edward Ziobrowski.

Przytacza on też przebieg wydarzeń, który opowiedział mu jeden ze znajomych, który był wtedy w hali wystawienniczej. Najpierw miały sie zawalić dach na środku nad centrum wystawienniczym. Kiedy ludzie usiłowali pouciekać przez pozamykane drzwi runęła reszta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group