Sobota, 26 września
Imieniny: Łucji, Justyny
Czytających: 5841
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Niepewność po katastrofie

Wiadomości: Dolny Śląsk
Poniedziałek, 30 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 15 lutego 2006, 15:03
Autor: Polskie Radio Wrocław 96,7 FM
Dolnoślązacy byli w hali targowej w Katowicach podczas katastrofy.

Dziewięcioosobowa delegacja ze Stronia Śląskiego jak co roku uczestniczyła w Ogólnopolskiej Wystawie Gołębi Pocztowych w Katowicach i była w centrum tragicznych wydarzeń. Jeden z hodowców strońskiego koła w czasie katastrofy został porażony prądem i przebywa w szpitalu w Siemianowicach. Jego stan jest ciężki, ale stabilny. Pozostali są lekko poturbowani.

Około 300 osób z Dolnego Śląska uczestniczyło we wczorajszej wystawie gołębi pocztowych w Katowicach. Na pewno 16 z nich było w hali wystawienniczej w momencie zawalenia się dachu - poinformował prezes Stowarzyszenia Hodowców Gołębi Pocztowych we Wrocławiu, Edward Ziobrowski.

Edward Ziobrowski podkreśla, że większość informacji napływających z Katowic nie jest oficjalnie potwierdzona. Na razie wiadomo, że dolnośląscy hodowcy nie mogą się doszukać trzech swoich kolegów. Niewykluczone, że zginęli oni podczas wypadku. "Jeden z wystawców uciekał z walącej się hali wraz z kolegą, jemu się udało, koledze nie" - opowiada Edward Ziobrowski.

Przytacza on też przebieg wydarzeń, który opowiedział mu jeden ze znajomych, który był wtedy w hali wystawienniczej. Najpierw miały sie zawalić dach na środku nad centrum wystawienniczym. Kiedy ludzie usiłowali pouciekać przez pozamykane drzwi runęła reszta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~KRYSTYNA 30-01-2006 8:55
TRAGEDIA !!!!! Co by nie było przyczyną zawalenia się tego dachu,to wiem jedno,że napewno zawinił CZŁOWIEK !!!! Bezmyślność nieodpowiedzilnych ludzi :(

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group