Wtorek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 2631
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: (Nie)szkodliwe widoki

Niedziela, 12 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 12 sierpnia 2007, 11:24
Autor: anzol
Jelenia Góra: (Nie)szkodliwe widoki
Fot. Agnieszka Gierus
Z wysokości ratuszowej wieży można dojrzeć to, czego nie widać z ziemskiej perspektywy.

Mało kto ma okazję przekonać się, jak wygląda miasto widziane z wysoka. Niekoniecznie z lotu ptaka, ale z tarasów wieży magistratu. Miejsce to na co dzień nie jest dostępne. Nasza reporterka miała okazję wspiąć się tam przy okazji odwiedzin gości z Ukrainy. Co zobaczyła, to sfotografowała.

Z perspektywy wieży jak na dłoni widać wykopaliska przy ul. Jasnej. Oczami wyobraźni można dojrzeć to, czego tam od prawie 40 lat nie ma, czyli kwartały wyburzonej zabudowy. Wyobraźnia podpowiada, jak może to miejsce wyglądać za kilka lat po realizacji zapowiadanej inwestycji.

Oby nie było to widok podobny do bloków przy ulicy Kopernika postawionych w miejscu zrujnowanej barokowej zabudowy. Szpecące budynki, choć częściowo odmalowane, rażą szpetotą socjalistycznej myśli architektonicznej. Dominują nad zrekonstruowanymi kamieniczkami w rynku.

Tu z kolei, z ratuszowej wieży, dostrzec można niedoskonałości przy ich odbudowie. Nie ma już pięknych kamieniarskich zdobień. Zniknął urok najbardziej dostojnej kamieniczki zwanej kiedyś „Pod złotym mieczem”, w której mieścił się zajazd.
Dziś nie wyróżnia się ona niczym. Podobnie anonimowo wyglądają pozostałe.

Przy okazji sugestia do władz miasta: może tak zadbać o przypomnienie historii i umieścić na kamieniczkach notkę o ich przeszłości ze zdjęciem z dawnych lat? Chyba nie jest to niewykonalne.
Podobnie jak starania o przywrócenie dawnej nazwy Rynek, zamiast plac Ratuszowy. I nadanie podcieniom historycznych mian: Sukienników, Kuśnierzy, Przędzarzy, Maślane, Pończoszników i Białoskórników oraz Zbożowe.

Nie trzeba być uważnym obserwatorem, aby zauważyć łuszczącą się farbę z elewacji wielu rynkowych kamienic. Na szczęście są też elementy pozytywne. Choćby kwiaty na parapetach niektórych okien.

O pomstę do nieba woła widziana z góry zabudowa ulicy Długiej. Koszmarny blok pasuje do reszty budynków przy tym trakcie jak pięść do nosa. I pomyśleć, że tak właśnie miała wyglądać zabudowa większości „starego” miasta. Plany zakładały wyburzenie pozostałych kamienic i postawienie w ich miejscu bloków, w tym kilku wieżowców, na podkreślenie nowoczesności. Na szczęście marzeniom urbanistów z PRL kres położył kryzys gospodarczy.

Obserwacji jest zapewne znacznie więcej. Z pewnością będą je mieli Internauci po obejrzeniu zdjęć naszej reporterki. Czekamy na Wasze uwagi.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (21) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group