Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 19828
Zalogowanych: 114
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

KARPACZ: Nalot aniołków pod Śnieżką. W Muzeum Zabawek

Środa, 1 grudnia 2010, 9:06
Aktualizacja: 9:07
Autor: Agrafka
KARPACZ: Nalot aniołków pod Śnieżką. W Muzeum Zabawek
Fot. Agrafka
Wczoraj została otwarta wystawa „Anioły” w Muzeum Zabawek w Karpaczu. Na ekspozycję składają się figurki aniołów zebrane przez Sylwię Kędziorę, która zbiera fundusze na rehabilitację oraz operację.

Wystawa jest stworzona ze zbiorów jeleniogórzanki Sylwii Kędziory, która zbiera anioły białe, współczesne, porcelanowe i ni tylko, uważając je za bardzo zjawiskowe. - Wizerunek anioła często pojawiający się w formie figurek czy na pocztówkach świątecznych oraz na rycinach, postrzegany jest jako religijny kicz. Natomiast kolekcjonerzy tychże nigdy nie myślą o aniele, jako o przedmiocie dekoracyjnym, ani jako o lokacie kapitału, traktują go jako fetysz, z którym związane są pewne oczekiwania.

Prezentowana kolekcja Sylwii, która jest osobą chorą, potrzebującą pomocy. Zbliża się okres świąteczny i serca ludzkie otwierają się ku dobroci, więc mamy nadzieję, że ta wystawa przybliży Sylwię i niektórzy zechcą jej pomóc w dalszej rehabilitacji. Podajemy konto, na które można wpłacać datki: 53 1090 1926 0000 0001 0492 5632 – mówi Małgorzata Zubowicz-Kłosowska, dyrektor Muzeum Zabawek w Karpaczu.

W Muzeum Zabawek w Karpaczu można obejrzeć ok. 150 aniołów przeróżnych. Są to zarówno figurki stojące, jak i wiszące, sakralne i świeckie, białe oraz koloru złotego. - Anioły zaczęłam zbierać odkąd zaczęłam chorować. Do takiego hobby namówiła mnie jedna pani, z którą się zaprzyjaźniłam i która bardzo wspierała mnie w chorobie. Czytam również książki dotyczące anielskich postaci m.in. „Księgę Aniołów” – powiedziała Sylwia Kędziora, właścicielka zbioru..

– Uzbierałam już ponad 200 aniołów. Na wystawie nie wyeksponowałam wszystkich, gdyż wtedy moje mieszkanie byłoby zbyt pusto. Niektóre anioły są drewniane, niektóre słomiane, ale najbardziej lubię porcelanowe. Figurki te udzielają mi ogromnego wsparcia w chorobie. Kiedy źle się czuję mogę się na nie popatrzeć, mają w sobie ogromną głębię. Wielu osobom pomogły, objawiały się. Czuję ich obecność. Takim moim prywatnym aniołem stróżem jest moja ś.p. mama – dodała kolekcjonerka.

Wystawa można podziwiać do końca lutego 2011 roku. Dzieci do siedmiu lat mają wstęp wolny. Bilet ulgowy do muzeum kosztuje 3 złote, natomiast dla dorosłych 6 złotych. Warto udać się na spacer po Karpaczu, przy okazji zwiedzając wspaniałą wystawę aniołów, która wprowadza w świąteczny nastrój, przybliża sferę sacrum oraz pozwala dostrzec anielską dobroć w drugim człowieku.

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
397
Pozytywnie
33%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
39%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Karkonosze
Karkonosze zimą – piękno i zagrożenie w jednym
 
Aktualności
Będzie się działo. 34. Finał WOŚP w regionie
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group