• Piątek, 22 listopada 2019
  • Godz. 13:02
  • Imieniny: Cecylii, Marka, Stefana, Wszemiły
  • Czytających: 8290
  • Zalogowanych: 25
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Nalot aniołków pod Śnieżką. W Muzeum Zabawek

Wiadomości: KARPACZ
Środa, 1 grudnia 2010, 9:06
Aktualizacja: 9:07
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
Wczoraj została otwarta wystawa „Anioły” w Muzeum Zabawek w Karpaczu. Na ekspozycję składają się figurki aniołów zebrane przez Sylwię Kędziorę, która zbiera fundusze na rehabilitację oraz operację.

Wystawa jest stworzona ze zbiorów jeleniogórzanki Sylwii Kędziory, która zbiera anioły białe, współczesne, porcelanowe i ni tylko, uważając je za bardzo zjawiskowe. - Wizerunek anioła często pojawiający się w formie figurek czy na pocztówkach świątecznych oraz na rycinach, postrzegany jest jako religijny kicz. Natomiast kolekcjonerzy tychże nigdy nie myślą o aniele, jako o przedmiocie dekoracyjnym, ani jako o lokacie kapitału, traktują go jako fetysz, z którym związane są pewne oczekiwania.

Prezentowana kolekcja Sylwii, która jest osobą chorą, potrzebującą pomocy. Zbliża się okres świąteczny i serca ludzkie otwierają się ku dobroci, więc mamy nadzieję, że ta wystawa przybliży Sylwię i niektórzy zechcą jej pomóc w dalszej rehabilitacji. Podajemy konto, na które można wpłacać datki: 53 1090 1926 0000 0001 0492 5632 – mówi Małgorzata Zubowicz-Kłosowska, dyrektor Muzeum Zabawek w Karpaczu.

W Muzeum Zabawek w Karpaczu można obejrzeć ok. 150 aniołów przeróżnych. Są to zarówno figurki stojące, jak i wiszące, sakralne i świeckie, białe oraz koloru złotego. - Anioły zaczęłam zbierać odkąd zaczęłam chorować. Do takiego hobby namówiła mnie jedna pani, z którą się zaprzyjaźniłam i która bardzo wspierała mnie w chorobie. Czytam również książki dotyczące anielskich postaci m.in. „Księgę Aniołów” – powiedziała Sylwia Kędziora, właścicielka zbioru..

– Uzbierałam już ponad 200 aniołów. Na wystawie nie wyeksponowałam wszystkich, gdyż wtedy moje mieszkanie byłoby zbyt pusto. Niektóre anioły są drewniane, niektóre słomiane, ale najbardziej lubię porcelanowe. Figurki te udzielają mi ogromnego wsparcia w chorobie. Kiedy źle się czuję mogę się na nie popatrzeć, mają w sobie ogromną głębię. Wielu osobom pomogły, objawiały się. Czuję ich obecność. Takim moim prywatnym aniołem stróżem jest moja ś.p. mama – dodała kolekcjonerka.

Wystawa można podziwiać do końca lutego 2011 roku. Dzieci do siedmiu lat mają wstęp wolny. Bilet ulgowy do muzeum kosztuje 3 złote, natomiast dla dorosłych 6 złotych. Warto udać się na spacer po Karpaczu, przy okazji zwiedzając wspaniałą wystawę aniołów, która wprowadza w świąteczny nastrój, przybliża sferę sacrum oraz pozwala dostrzec anielską dobroć w drugim człowieku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~taCoWie!!! 14-12-2010 14:11
Droga Sylwio, od dluzszego czasu zbierasz datki i oczekujesz pomocy, tylko dlaczego nie powiedziałaś nic o tym ze żyjesz z facetem, który jest w stanie zasponsorować Ci operacje ?! mysle że to jest też ważne . Wiec nastepnym razem nadmien tą informacje. pozdrawiam :)
~on38 14-12-2010 22:15
droga ta co wie, jeśli nie wiesz nic na temat Sylwii i Jej chłopaka to nie mieszaj. ciekawe skąt ma mieć pieniądze na operacje.nie rób sobie jaj z ludzi,którzy mają problemy ze zdrowiem,jak nie wiesz sama co to jest. poznałem tej dziewczyny przyjaciół i wiem jaką ma sytuację,a wypisywanie głupot zostaw sobie na strony plotkarskie bo chyba to lubisz
~AMICUS 15-12-2010 0:04
Tez wiem swoje...ale wole zachować to dla siebie. Ze ludzie są tak naiwni... No coment.
~on38 15-12-2010 10:54
Najlepiej kogoś oczerniać,jak się osobiście nie zna sytuacji. I pisać z dwóch komputerów idiotyczne komentarze,robiąc któryś raz z koleji problemy.Jak taka jesteś zazdrosna,że ma chłopaka który ją wspiera,a ciebie nikt nie chce najwyraźniej, to się od Niej odczep. słyszałem o tym jak z zazdrości o faceta,jej ktoś brudów robił. Sama morfiny sobie nie przepisała i pogotowie bez powodu też nie przyjeżdza.dziewczyna cierpi i to jest pewne. Pozatym wielu przyjaciół stara się Ją wesprzeć,więc jak osobiście nie znasz nie mieszaj.tak to jest gdy ktoś nie dostał nigdy jak ty kopniaka od życia.
~taCoWie!!! 15-12-2010 12:13
po sprawdzeniu IP dotarłam. no w sumie tez można pisać na swoją korzyść xD szkoda że nie słyszałam o tej sprawie z zazdrością :D ciekawie brzmi :) nie mam nic wiecej do powiedzenia w tej sprawie. Pozdro i zdrowia.
~... 21-12-2010 16:19
dajcie wkońcu spokój dziewczynie,jak nie macie pojęcia co to znaczy choroba!!! i na jaką korzyść? przestańcie Jej mieszać, dobrze że są jeszcze ludzie,którzy mają serce i znają prawdziwą sytuację.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group