Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 lutego
Imieniny: Ignacego, Seweryna
Czytających: 8136
Zalogowanych: 26
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Mysłakowice: Na tyłach kultury

Niedziela, 1 listopada 2020, 7:01
Autor: WAC
Mysłakowice: Na tyłach kultury
Fot. GOK Mysłakowice
Gminny Ośrodek Kultury w Mysłakowicach zakończył realizację projektu pn. „Na tyłach kultury”.

Liderką projektu była dyrektor GOK Marianna Ostrowska, a w jego realizację włączeni zostali pracownicy mysłakowickiego domu kultury, uczniowie i dzieci z gminnych szkół i przedszkoli, seniorzy oraz mieszkańcy gminy i okolicznych miejscowości. Celem wspólnych działań było upiększenie i zagospodarowanie dotychczas zaniedbanej przestrzeni przy domu kultury w Mysłakowicach.

Mysłakowicki projekt odbywał się w ramach programu “Bardzo Młoda Kultura 2019-2021 - Dolny Śląsk” i otrzymał dofinansowanie, jako jeden z ośmiu pomysłów, spośród 30 zgłoszonych w regionie. Efektem artystycznych działań są: obraz pn. „drzewo uciekających marzeń” złożony z kolorowych ręcznie wykonanych kafli, postać królewicza na wilku, instalacje z kolorowych okien oraz brama z materiałów wtórnych. Zostały one zamontowane na elewacji Gminnego Ośrodka Kultury w Mysłakowicach, a także na skwerze w pobliżu domu kultury.

Oprócz nagrody finansowej w wysokości 10 000 zł na realizację projektu, otrzymaliśmy także zaproszenie na trzydniowe warsztaty i szkolenia inaugurujące projekt w Srebrnej Górze - mówi dyrektor GOK Marianna Ostrowska. - Poznaliśmy tam mnóstwo kreatywnych osób z Dolnego Śląska, z bardzo ciekawymi projektami, które również otrzymały dofinansowanie. Najmilsze w trakcie tych warsztatów okazało się to, że mogliśmy usłyszeć wiele ciepłych słów od samej komisji konkursowej, a słowa uznania które brzmiały: „napisaliście świetny projekt, dałam wam największą ilość punktów” usłyszeliśmy przynajmniej dwukrotnie, co daje nam większą motywację i wiarę w to co robimy, choć wcale łatwo nie było zrealizować ten projekt.
Największym problemem okazała się biurokracja, niestety to wada wszystkich projektów realizowanych ze środków zewnętrznych, więc mieliśmy świadomość z czym będzie się trzeba zmierzyć. Kolejnym problemem był czas epidemii koronawirusa, która nasiliła się w końcowym etapie. W związku z obostrzeniami musieliśmy ograniczać liczbę uczestników w realizacji projektu, a część działań przejęliśmy z pracownikami Gminnego Ośrodka Kultury - kończy M. Ostrowska.

Twoja reakcja na artykuł?

5
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
377
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
54%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
46%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group