Piątek, 23 października
Imieniny: Marleny, Seweryna
Czytających: 1848
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Na finał Silesii Sonans Robert Bachara

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 3 września 2020, 8:17
Aktualizacja: Wtorek, 8 września 2020, 11:43
Autor: FS/TS
Fot. Maciej Ławniczak
Przedstawiamy krótką rozmowę z artystą sobotniego koncertu i zapraszamy 5 września o 19:30 na koncert kończący tegoroczną 23. edycję festiwalu Silesia Sonans.

Czym dla pana jest muzyka?

R. B. Jestem skrzypkiem, więc utożsamiam się z muzyką jako sztuką. Zajmuję się nią przez większość swojego życia i na różnych etapach dawała mi ona różne korzyści. Najpierw jako dziecko oczywiście poznawałem wiele utworów, ćwiczyłem na skrzypcach. Później muzyka pozwoliła mi się utrzymać, stała się sposobem na życie, dosłownie. Zacząłem zarabiać pieniądze. Już jako nastolatek zacząłem grywać koncerty, które przynosiły mi jakiś tam dochód. Tak zostało do dzisiaj. Zawsze muzyka dawała mi poczucie radości, jakiegoś spełnienia. Bardzo czuję, że żyję, gdy gram na skrzypcach. Życie jako droga i rozwój jest przeze mnie łączony z muzyką, bo tym się od zawsze zajmowałem. Jest moim głównym zajęciem od wielu lat i chciałbym, żeby nim pozostała przez kolejne lata mojego życia.

Jaka muzyka pana porusza?

Porusza mnie muzyka skomponowana genialnie, przez tych kompozytorów, którzy są uważani za gigantów i ja się interpretacji tych właśnie kompozytorów poświęcam najbardziej - mam na myśli Bacha, Beethovena, Brahmsa, Mozarta i jeszcze kilku innych pewnie by się znalazło na tej liście. Obcowanie z twórczością tych kompozytorów jest doznaniem w sensie humanistycznym, daje pewne doświadczenie, daje pewną wiedzę o człowieku, właśnie nie tylko jako sztuka muzyczna, ale o człowieku jako o pewnej całości, o zakamarkach jego psychiki, wrażliwości.

Dlaczego skrzypce barokowe?

Muzyka barokowa jest mi w pewnym sensie najbliższa. Przez kilka ostatnich lat zajmuję się tylko muzyką dawną, w tym muzyką barokową. Bo też trudno sobie wyobrazić bardziej barokowy instrument niż skrzypce, które rozwinęły się najbardziej w epoce baroku, tak jak cała rodzina skrzypiec w ogóle. W wydaniu współczesnym skrzypce są również wspaniałe, pasują do pewnego, jednak wąskiego, repertuaru muzyki współczesnej. Struny jelitowe i smyczki barokowe bardziej „gadają” w muzyce dawnej i dla mnie użycie tych gadżetów z epoki jest ważne dla lepszego wykonania barokowych utworów. Skrzypce barokowe, to są nie tylko struny jelitowe i nie tylko taki, a nie inny smyczek, który był wówczas w tamtej epoce w użyciu, ale tez cały arsenał różnych środków wykonawczych i różnych trików, jak np. skordatura, czyli przestrajanie strun, trzymanie tych skrzypiec w taki, a nie inny sposób.

Szczegóły programowe: www.silesiasonans.pl

Ogłoszenia

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group