Piątek, 17 września
Imieniny: Justyny, Franciszka, Roberta
Czytających: 3419
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Misterium pisanek

Czwartek, 11 marca 2010, 11:41
Aktualizacja: Piątek, 12 marca 2010, 7:52
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Misterium pisanek
Fot. TEJO
Zapomnianej sztuki ozdabiania jaj, które już za trzy tygodnie trafią do koszyczków z pokarmami do poświęcenia, nauczano dziś najmłodszych w Muzeum Karkonoskim. Mistrzynią ceremonii była Maria Ivaniszyn z Ukrainy, która na skorupce potrafi wymalować prawdziwe dzieło sztuki.

W salach MK zapachniało dziś klimatem wielkanocnych przygotowań. Wprawdzie nie były to aromaty ciast i pieczystego, ale – topionego w ogniu świeczek wosku. Skupione przy nim dzieci, uczniowie Szkoły 707 z Karpacza zdobiły wydmuszki, które trafią do koszyczków w Wielką Sobotę. Niektóre czyniły to pierwszy raz w życiu pod okiem doświadczonej twórczyni, która wielkanocne zdobienie jaj ma w małym palcu. Maria Ivaniszyn z Ukrainy – po ubiegłorocznych doświadczeniach - już po raz drugi prowadziła muzealne warszaty.

Gości przywitała Gabriela Zawiła, dyrektor Muzeum Karkonoskiego. – Cieszę się, kiedy w muzeum są dzieci, bo przecież ta placówka musi tętnić życiem – mówiła. Podkreśliła też, że poprzez warsztaty muzeum stara się odbudować zapomnianą tradycję zdobienia pisanek i skłonić całe rodziny, aby oderwały się choć na moment od pogoni za świątecznymi promocjami, i zasiadły razem do twórczej pracy przy malowaniu jaj. Efektów nikt żałował nie będzie.

Przez ponad godzinę dziewczęta i chłopcy z karpaczańskiej szkoły pokrywali skorupki wydmuszek rozmaitymi wymyślnymi wzorkami. Przeważały kwiatki, ale były też serduszka oraz postaci ludzkie i zwierzęta. Do dzieła zabrała się też wychowawczyni Małgorzata Lipińska. W pracy pomagały pracownice Muzeum Karkonoskiego z Anetą Firszt na czele. Personel placówki przeszedł odpowiednie szkolenia i z malowaniem jaj radzi sobie całkiem nieźle.

Po kąpieli skorupki w kilku barwnikach i usunięciu warstwy wosku, oczom zebranych ukazały się prawdziwe, małe dzieła sztuki. Cenne tym bardziej, że wykonane własnoręcznie przez dzieci. Każdy uczeń zabrał swoją pisankę do domu. Zajmie honorowe miejsce w koszyczku wielkanocnym. Wprawdzie nie będzie można jej zjeść, ale jako element dekoracyjny posłuży znakomicie.

Muzeum Karkonoskie zaprasza wszystkich chętnych na podobne warsztaty. – Spotkania niedzielne 14 i 21 marca w godz. 10.00 – 15.00 proponujemy dla całych rodzin – dodaje Aneta Firszt – oraz wszystkich zainteresowanych w poznaniu tradycyjnej, ludowej techniki ozdabiania wydmuszek i tworzenia palm wielkanocnych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group