Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 18 lutego
Imieniny: Maksyma, Szymona
Czytających: 5322
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Maraton Karkonoski za nami!

Poniedziałek, 29 lipca 2019, 16:25
Aktualizacja: Wtorek, 30 lipca 2019, 17:16
Autor: Przemek Kaczałko
Region: Maraton Karkonoski za nami!
Fot. Tomek Raczyński
Za nami 11. edycja PZU Maratonu Karkonoskiego! Około tysiąc zawodników biegło na dystansie ultra, "siedemdziesiąt na raty" oraz półmaratonu. Start i meta usytuowane były przy wyciągu w Szklarskiej Porębie. W ramach ultramaratonu rozegrano Mistrzostwa Polski PZLA.

Najdłuższa trasa to dystans 57,5 km (przewyższenia 2580 m) - tu najlepszy był Bartosz Gorczyca, który na mecie zameldował się z czasem 5 godzin i 3 sekund. Drugie miejsce zajął Marcin Świerc (czas: 5:00:17), a trzeci zawodnik stracił do zwycięzcy dużo więcej (Paweł Czerniak ze Szklarskiej Poręby przybiegł na metę po 5 godzinach 11 minutach i 45 sekundach.

Wśród kobiet na dystansie ultra, najlepsza była Katarzyna Solińska z Krakowa (czas: 5:54:04), druga była Paulina Tracz (6:12:19), a trzecia Anna Arseniuk (6:39:28). Tuż za podium uplasowała się jeleniogórzanka Paulina Janik (czas: 6:51:29).

Z kolei w Siedemdziesiątce na raty najlepszy był Norbert Promirski z Wrocławia (8:20:02), drugi był Tomasz Korpalski z Gdańska (8:53:00), a trzeci Robert Siepracki z Przesocina (8:58:27). Na 11. miejscu bieg zakończył Marek Marukiewicz z Jeleniej Góry (10:19:01). Wśród pań zwyciężyła Aleksandra Grabias z Gdańska (10:44:17), druga była Małgorzata Hakke z Jeleniej Góry (11:00:53), a trzecia Barbara Olschimke-Marmurowicz z Katowic (11:11:54).

Na najkrótszym dystansie najlepszy czas uzyskał Jacek Sobas (1:31:33), drugie miejsce wywalczył Pawel Brydl z Czech (1:33:21), a trzecie Mateusz Golewniewski (1:35:46). Wśród kobiet: 1. Karolina Obstój (1:47:44), 2. Małgorzata Łabuz (1:50:34), a 3. Anna Więcek (1:51:26).

Podsumowując, należy zaznaczyć, że Maraton Karkonoski miał nową formułę, bowiem wszystkie dystanse odbyły się w jeden dzień. Poza tym dołączyła "siedemdziesiątka na raty".

Zmiana daty z czerwca na połowę wakacji to też zmiana pogody - był większy upał, cięższe warunki dla zawodników. Czeski Park Narodowy zafundował nam zmianę trasy - dołożenie dystansu i przewyższeń. To też spowodowało komplikacje, bo po stronie czeskiej były oznaczenia imprez czeskich i nasze i niektórzy się zawodnicy się nie zorientowali i pobłądzili. Ta edycja pokazała, że sporo ludzi przybyło nieprzygotowanych. Było dużo wycofań i dużo ludzi kończyło po oficjalnym limicie czasu - podsumował Robert Gudowski, organizator imprezy.

Twoja reakcja na artykuł?

8
62%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
8%
Nudzi
1
8%
Smuci
0
0%
Złości
3
23%
Przeraża

Czytaj również

Sonda

Czy będziesz płacił podatek kościelny?

Oddanych
głosów
371
Tak
20%
Nie
80%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Samorządy
Agnieszka Lemiszewska nowym wicestarostą karkonoskim
 
Aktualności
Violetta Kapcewicz zwyciężczynią „The Voice Senior”
 
Policja Jelenia Góra
Policjanci na Biegu Piastów
 
Teatr im. Norwida
"Powiedzmy miłość" w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group