Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 3 lutego
Imieniny: Błażeja, Oskara
Czytających: 8705
Zalogowanych: 22
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Lokatorka z ul. Kamiennej w Piechowicach: w tym domu nie da się żyć!

Wtorek, 2 października 2012, 7:31
Aktualizacja: Środa, 3 października 2012, 8:28
Autor: mea
Region: Lokatorka  z ul. Kamiennej w Piechowicach: w tym domu nie da się żyć!
Fot. mea
– Dla bezpieczeństwa wyłączam na noc korki, żeby spać spokojnie, bo w każdej chwili może nastąpić zwarcie w przewodach elektrycznych przez wodę cieknącą po ścianie z dziurawego dachu – alarmuje Stanisława Wojtycka, mieszkanka lokalu komunalnego w budynku przy ul. Kamiennej w Piechowicach. – Elektryk wykonał przegląd instalacji w tym mieszkaniu, podczas której nie znalazł żadnych nieprawidłowości – informuje tymczasem Jacek Radwan, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.

- Dach przecieka tak, że w łazience na ścianie mam zacieki obok instalacji elektrycznej. Inspektor nadzoru budowlanego, kazał mi zlikwidować instalację elektryczną w łazience, jednak po ciemku nie dałoby się nic zrobić, więc gdy pada deszcz muszę wyłączać korki - opowiada lokatorka. Jednak Jacek Radwan twierdzi, że nie wydawał nakazu usunięcia instalacji elektrycznej w żadnym z pomieszczeń tego mieszkania.

Jak mówi właściciel jednego z mieszkań w budynku, od 2001 r. były wykonywane różne naprawy dachu. – Później zauważyliśmy, że ktoś robi dziury w dachu od dołu, czyli będąc na strychu, do którego mają klucze jedynie cztery rodziny tu mieszkające. Ubytki były łatane, niestety mieszkańców nie stać na kapitalny remont – podkreśla mężczyzna.

Budynek ma ponad 100 lat i wymaga remontu, odpada w nim tynk, a w środku jest bardzo duża wilgoć i rośnie grzyb. Dwa mieszkania są wykupione na własność, a dwa pozostałe to lokale komunalne - Już dwa lata leczę bark, po tym jak zimą poślizgnęłam się przed wejściem do budynku, zahaczyłam o dziurę, potem wysoki próg i uderzyłam w drzwi. Stłukłam sobie wtedy biodro i bark. Już dawno prosiłam zarządców budynku o załatanie tej dziury przed drzwiami wejściowymi i nic, a na fundusz remontowy płacę – mówiła Stanisława Wojtycka.

Zarządca części lokali w budynku przy ul. Kamiennej (Zarząd Nieruchomości „Wspólny dom” ) poinformował, że chciał naprawić tę dziurę, jednak nie zgodzili się na to właściciele mieszkań prywatnych, gdyż jest to miejsce na metalową wycieraczkę, którą akurat ktoś ukradł. Tymczasowo w zamian położona jest zwykła wycieraczka, do czasu zakupu tej odpowiedniej.

- Wczoraj (1 października) byliśmy sprawdzić, czy dach przecieka w tym budynku i nie znaleźliśmy śladu nowych zacieków, a te które są np. na ścianie przy schodach prowadzących na pierwsze piętro powstały przed naprawami dachu, których dokonano w 2011 r. – mówił przedstawiciel ZN „Wspólny dom” . W tym samym roku po częściowym remoncie dachu, podczas kontroli budynku stwierdzono zaciek na ścianie w lokalu, gdzie mieszka Stanisława Wojtycka, który powstał przez wieszanie nieodsączonego prania na strychu. – Przecież widać, że ta woda leci z dachu, zalewa mi mieszkanie i nikt nie chce mi pomóc – skarży się lokatorka.

Ponadto, jak informuje zarządca przy większych opadach deszczu woda z sadzą wypływa w tym mieszkaniu z komina. Jednak 7 kwietnia 2012 r. Stanisława Wojtycka odmówiła wpuszczenia fachowców, którzy mieli obniżyć tzw. dekowanie komina, by deszczówka nie dostawała się do mieszkania.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
1047
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak będzie wyglądać rozbudowa autostrady A4?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Szczeliniec Wielki z Jeleniej Góry
 
Pieniądze
Jeleniogórski Uphotel doceniony
 
Kilometry
Roboty kolejowe w Kowarach
 
Aktualności
Violetta ze Szklarskiej Poręby znów zachwyciła w "The Voice Senior"
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group