Poniedziałek, 26 października
Imieniny: Damiana, Lucjana
Czytających: 7473
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Limuzyna za grosze na Allegro

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Czwartek, 13 grudnia 2007, 8:17
Aktualizacja: 8:18
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Audi za sto jedenaście złotych będzie musiał najpewniej odstąpić mieszkaniec jednej z podjeleniogórskich miejscowości. Chciał sprzedać dwuletnie auto na aukcjach Allegro i pomylił się przy wpisywaniu ceny. Szybko wykorzystał to łowca okazji. Swoich praw dochodzi przed sądem.

O sprawie szeroko pisze czwartkowa Polska Gazeta Wrocławska. Audi A 6 to maszyna, którą allegrowicz chciał sprzedać za 111 tysięcy złotych, ale… wypadły mu zera. Student z Krakowa zadziałał błyskawicznie i wygrał licytację. Nie pomogły wyjaśnienia i prośby, nawet u administratora sieci.

Sprawa trafiła do sądu w Jeleniej Górze, bo kupiec postawił na swoim. Jest podbudowany precedensowymi orzeczeniami w podobnych sprawach. Sąd w Warszawie orzekł bowiem, że wygrana aukcja w Internecie jest tożsama z zawarciem umowy kupna – sprzedaży. Wygranego nie interesują słabości sprzedawcy i jego pomyłka. Towar kupił, choć za grosze – i chce go mieć.

Więcej – w Polsce Gazecie Wrocławskiej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (40) Dodaj komentarz

zloty666 13-12-2007 8:29
Noi i gratuluję szybkości, przecież na allegro kilka razy wyskakuje zapytanie, czy wszystko jest ok! i czy jest się pewnym zamieszczonych danych ! ! ! Teraz będzie to najtańsza a6 na świecie :)
~six 13-12-2007 8:40
jak w cywilizowanym kraju można akceptować takie zdarzenie przecież pomylić sie może każdy.ja nie wiem kim trzeba być aby wykorzystać takie coś.tu myślę o tym ktory "skorzystał" z okazji. ja od siebie życzę ...........
~jelgór 13-12-2007 9:35
Może nabywca za 50-80 tys. zrezygnuje z dochodzenia swoich praw do auta, taka ugoda to dla sprzedawcy będzie najlepszy interes w życiu.
~yoyo 13-12-2007 10:50
To jest właśnie Polska... Żerowanie na nieszczęściu innych. Bo na zachodzie europy to wszystko rozegrałoby się po dżentelmeńsku i każdy by się przeprosił a sprawa by się zakończyła. Lecz u nas to zawsze polak polakowi nóż wbije w serce i czatuje by wykorzystać jakiś błąd. Taki syndrom małego zawistnego polaczka... Ależ jesteśmy zacofani kulturowo, może nie wszyscy ale większość jednostek w naszym społeczeństwie.
~poznaniak 13-12-2007 11:08
Myślę, że społeczeństwo powinno wyrazić swoją dezaprobatę wobec takich czynów - być może to przekonałoby pazernego nabywcę o tym, że tak się po prostu nie robi. Tutaj nie chodzi o to czy sąd przyzna mu rację, tylko o zwyczajną przyzwoitość. It takes all sorts - Są ludzie i ludziska. Co o tym myślicie?
marl 13-12-2007 11:33
Kupujący nie wygra, jest to oczywista i rażąca pomyłka i tak też sąd to potraktuje, jeśli auto w opisie figuruje jako w pełni sprawne.
PrYk 13-12-2007 11:47
Kwestia prawna... Tu nie ma co wyjasniac bo sady we wczesniejszych sprawach wydaly stosowne wyroki. Pozostaje kwestia morlana... ale to juz kwestia "ludzka". do ~yoyo - to nie kwestia polska ale wiekszosci krajow... Prawo to prawo i nie mozna sobie go dowolnie wprowadzac w zycie. Na zachodzie tym bardziej by nie bylo dyskusji, wiec drogi Kolego nie pisz glupot. Pozdrawiam
marl 13-12-2007 11:59
Kupujący nie wygra, jest to oczywista i rażąca pomyłka i tak też sąd to potraktuje, jeśli auto w opisie figuruje jako w pełni sprawne.
~do yoyo 13-12-2007 12:22
Chyba nie wiesz o czym piszesz, w calym cywilizowanym swiecie kazdy piluje swojego interesu, Facet sie pomylil, ma pecha!
~DeerHunter 13-12-2007 12:51
O ile wiem to juz takie sprawy były w sądach i "łowca okazji" nie wygra tego procesu , sąd uzasadni to pomyłka , ponieważ rynkowa cena auta faktycznie przekracza 100 tyś. pln i nikt o zdrowym umysle nie wystawi auta wartego 100 tys, za 100 zł ... Jestem za właścicielem Audi, nikt nie jest idealny i każdemu może przytrafić sie pomyłka :)
~haloo 13-12-2007 12:59
no i ja bym kupil powypadkowe audi za 1000 euro i powiedział ze to to Audi i prosze niech zabiera stdencina :D a na allegro dostał negatywa ze zdjecia i opis nie zgodny z rzeczywistoscia bo samochód jest powypadkowy a nie tak jak jest napisane w aukcji ze sprawny :D :D
~Rudebwoy 13-12-2007 13:03
Jak będziecie mieli namiary na jakąś " BeEmKe" to piszcie w komentach.... tak w granicach 200 złotych
~ati 13-12-2007 13:38
Bzdury wypisujesz yoyo , albo nigdy nie byłeś na zachdzie , albo za dużo się filmów naoglądałeś . Na zachodzie Twój problem jest Twoim problemem i nikt się nad Toba nie rozczula nawet najbliższy sąsiad . Cztery lata temu była głośna w Niemczech sprawan transakcji na Ebayu . Gdzie pena Pani wystawiła dom na aukcję od 1 euro i pojechała na wczasy . Licytowała tylko jedna osoba a aukcja zakończyła się przed powrotem owej Pani z wczasów . Musiała sprzedać dom za jedno euro tak nakazał sąd i nikt się nad nią nie zlitował
PrYk 13-12-2007 14:21
do ~DeerHunter takie sprawy byly w sadzie i umowa zawarta poprzez allegro jest wazna ! Sprawe wygral "łowca okazji". Pozdrawiam
~sylwia 13-12-2007 14:57
korzystam z allegro wiem jak to jest koleś który wystawił to audi ma pecha a student wygrał i sąd przyzna mu rację GRATULUJE taka okazja nie zdarza się co dzień jeszcze raz GRATULACJE DLA STUDENTA
~do marl 13-12-2007 16:07
niestety ale juz bylo kilka takich przypadkow i sad przyznal racje kupujacemu,w nowinach jeleniogorskich jest tez ta sprawa opisana i niestety prawdopodobnie sprzedajacy bedzie musial wydac auto studentowi:( A tak nawiasem mowiac to zgadzam sie w stu procentach z yoyo.
~boy 13-12-2007 16:44
...i kto teraz powie, że na allegro jest drogo? ;)
~hmmm 13-12-2007 17:37
Student od siedmiu boleści-co wykorzystuje czyjeś błędy-nie jest perspektywicznie zadatkiem na cokolwiek innego niż gburowaty cham.. Myśląc jego tokiem-gdy wejdzie nieprawidłowo na jezdnię-to można bez problemu go rozjechać...bo popełnił błąd.. Ja na miejscu jego rodziców bym go wydziedziczył. Skoro ktoś się pomylił-to klikamy wstecz i szukamy innego audi... Teraz druga sprawa-na pewno "polował" na kilka takich aut... IP zostawia ślady-więc na miejscu sądu sprawdziłbym w ilu licytacjach brał udział,czy ma odpowiednią ilość pieniędzy-gdyby wszystkie wygrał.. Jeżeli udowodni mu się celowość czynu-to może cwaniaczki żerujące na czyichś błędach się opamiętają...Przeca to nie był przyp. tylko zorganizowana, dopilnowana i zrealizowana "akcja". Jeżeli wygra-i przyjedzie po odbiór (Kraków-Jelenia Góra-obcy u nas będzie-a 20 ochroniarzy nie weźmie)-to zgotować mu piękne powitanie.. Ugościć-jak wybawiciela-napoić, nakarmić, nalać bak do pełna-bo student bez kasy-na paliwo zapewne-w końcu kiesazonkowe wyda na auto-i życzyć mu tego samego-co uczynił.. Powiadomić uczelnię....niech wiedza jakiego gagatka za nasze pieniadze kształcą..-a znajomi Pana niech uważają-bo pewnie wszystko nagrywa/pamięta/puszcza w obieg... A może inni allegrowicze zjawią się na sprawie...pokażą solidarność i uczciwość... Mentalność takich ludzi jest dla mnie równa z tą-co posiadają Panie stojące przy drodze...Tacy zjedzą spod siebie,żeby nie stracić... Wstyd dla Krakowa;-] Powodzenia dla właściciela Audi (czy mi się wydaje-czy kierowcy samochodów marki Audi nie należA do stereotypu pewnego-ja bym się bał tak zrobić -na miejscu studenta wybrał bym Renault,albo Fiata;p)
~zyrant 13-12-2007 18:11
Ja bym zrobił sztuke z duzego Fiata aby tylko przypominało Audi ze zdjecia w allegro i mu to przekazał. Podejrzewam że "studencik" auta nie ogladał na żywo. Straił bym na takiej przeróbce ze 2000 zł, ale zaoszczędziłbym 111000, a jak by mi nie wyszło to ze studencikiem bym sie inaczej rozliczył.
~rosa 13-12-2007 18:23
...po prostu nie mam pytań ... :D:D:D ;]
~fantom 13-12-2007 18:24
nawet 111 zł to sporo jak za niemieckiego grata, i tak przepłacił f...r... :)
Patoll 13-12-2007 19:01
Rudebwoy, Co z tego że kupisz sobie BMW za 200 zł skoro go nie utrzymasz i bedziesz musiał sprzedać bo bedzie dla Ciebie za drogie!! Pooglądaj sie lepiej za jakimś polonezem albo zgonem za te pieniądze! A ja bym sie odwoływał do końca jeżeli mi by takiego auta sprzedający nie oddał! Wygrałem aukcje to znaczy że przedmiot jest mój! Brawo studencik.
~Rafał 13-12-2007 19:07
Mikołaja nie ma... ;-)))
Speed 13-12-2007 19:35
Gratulacje dla studenta :) ja na jego miejscu od razu bym je puscil za 50 tys :) \niestety bledy kosztuja. Umiesz liczyc licz na siebie :D
~rosa 13-12-2007 20:32
bmw w utrzymaniu latwe nie jest, prawda Patoll ;]
~Danielo 13-12-2007 20:41
nie ma co wspolczuc wlascielowi audi bo zapewne biedny nie jest a po drugie jak sie sprzedaje takie drogie zabawki to trzeba myslec co sie robi ;) mial pecha i tyle ...
~ogórek 13-12-2007 20:57
ok. jak macie linka do tej aukcji to podajcie :D Chce zobaczyć nick tego łosia co wystawił A6 ;D
~sarenka 13-12-2007 21:50
pozdrowienia dla fantoma:-)
Patoll 13-12-2007 21:50
Rosa ty pewnie też to wiesz ;-)
~kierowca 13-12-2007 22:08
jak mialbym audi oddac studencikowi to bym go spalil
~Do PATOLL 13-12-2007 22:17
Taniej kupię, drożej sprzedam... Wcale nie mówiłem, że będe tą brykę chciał używać.. Cwaniaczku heheeh
~haq 13-12-2007 22:36
Jeśli się popełnia błędy trzeba liczyć się zawsze z konsekwencjami swoich czynów. Życie to nie bajka... Poza tym wytłumaczenie, że nie zwrócił uwagi jest dosyć śmieszne. Wystawiał przedmiot za 111 000 zł i nie spojrzał na kwotę? No proszę Was. Jeśli osoba nie zwróciła uwagi na taki "szczegół", to jest najlżej mówiąc niepoważna. Student według mnie zasłużenie wygra tę sprawę. Jedyną mozliwościa byłoby chyba udowodnienie przed sądem, że wystawiony przedmiot nie został umieszczony przez niego tylko np. przez osobę niepełnoletnią, która nie ma pełnej zdolności do wykonywania czynności prawnych. Pozdrawiam.
~GrZeJnIk 13-12-2007 22:39
dobry leb!!!ma pecha ziomek nie wygra nigdzie!!!a pewnie ma tyle hajsu ze sobie kupi drugie
~Normal! 14-12-2007 2:10
Błędy błędami , ale sprzedając na sieci cokolwiek,to mamy opcję: upewnianie się > I jeżeli ktoś to przeszedł to, jest ok. Zna regulamin Allegro i tyle. Jeżeli burak nie umie czytać i szuka okazji (bo tak chyba było) to się sam wpieprzył na minę. Gratulacje dla kolesia! Aby sam sie nie stał burolem!!!
~zioom 14-12-2007 5:47
co do podobnych spraw to wygral w sadzie czlowiek ktory wylicytyowal samochod na allegro tylko ze sie okazalo ze sprzedajacy chece sobei zrobil i zamiast auta mial tylko sciagnieta fotke z internetu. sad pryznal racje kupoujacemu ale nie w takiej sytacji jak ta opsia a swoaj droga to i...l chyba jakis byl moze wyszedl z zalozenia ze zero to zero i nic nie znaczy nie dopissal wiec ? ...
~Znawca :) 14-12-2007 11:49
Jak wygrał to niech ma, a ten co sprzedawał niech sie cieszy że sprzedał może to Audi miało jakieś wady ukryte hahahahah i chciał się go pozbyć hahhahahahahaha. Do Pana co wygrał tą aukcje jak by chciał sprzedać to Audi to jestem zainteresowany w ciemno daje Panu 300 % więcej niż Pan zapłacił jak by to prosze pisac tu odezwe sie :) Pozdrawiam Allegrowiczów :)
~asterix 14-12-2007 16:32
czytam i czytam i własnym oczom nie wierze jacy polacy potrafią być zachłanni i bezwzględni jeżeli chodzi o pieniądze i dorobienie się czegoś na ludzkiej krzywdzie, ci którzy przyznają racje studentowi są pomyleni i szczerze życze im podobnego błędu i stracenia takiej sumy pieniędzy mam nadzieję że polskie prawo nie jest aż tak kulawe i nie przyzna kukującemu racji, a jeżeli przyzna to na miejscu sprzedającego zrobiłbym numer opisany wyżej i podstawił inne auto też audi a6 tylko że kompletnie rozwalone i nienadające sie do jakiegokolwiek użytku pełno takich na szrotach.
~haq 14-12-2007 19:41
Zawsze mnie uczono, że jeśli się popełni jakiś błąd trzeba godnie znieść jego konsekwencje. Tutaj nie można mówić o ludzkim nieszczęściu. O nieszczęściu mówimy wtedy gdy nastąpi jakieś zdażenie losowe (patrz: powódź, susza, samochód zostanie ukradziony itp.) to zaś jest najzwyklejsza ludzka głupota i nic jej nie tłumaczy, a za głupotę się płaci. Ja Panu nie życzę takiego błędu, ale mam nadzieję, że jakby pan go popełnił, to godnie by Pan wyszedł z tej sytuacji, a nie ciągał po sądach. Pozdrawiam Paweł. PS: Odnośnie Pańskiego posta to zarzuca Pan innym że są bezwzględni czy też zachłanni, a sam Pan proponuje krętackie i niegodne wyjście z tej sytuacji.
~D3mon 14-12-2007 21:29
Jeżeli osoba sprzedająca miała by zamiar pozbyć się samochodu za taką kwotę to wcale nie musiał by sprzedawać go na allegro tylko oddał by go komuś chociaż by rodzinie. W porządku człowiek by nie wnosił sprawy do sądu tylko dał by sobie z tym spokój przecież to ewidentny błąd jak czarne na białym.
~Akiss 16-12-2007 21:14
I trafiła kosa na kamień. Pewnie sprzedający miał zamiar oszukać serwis allegro, prowizja od 111 zł zdecydowanie niższa niż od 111 Kzł, tylko zapomniało mu się w treści aukcji napisać że chodzi o tysiace. Ma oszust za swoje.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group