Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 15 stycznia
Imieniny: Domosława, Pawła
Czytających: 9777
Zalogowanych: 25
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Lekarze niewinni śmierci pacjenta

Poniedziałek, 22 czerwca 2009, 10:57
Aktualizacja: 12:01
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Lekarze niewinni śmierci pacjenta
Fot. ....
Medycy nie zawinili nie rozpoznając zapalenia płuc skutkującego śmiercią 48 – latka, bo choroba przebiegała nietypowo, a pacjent uskarżał się na inne dolegliwości, m.in. nogi i kręgosłupa – tak orzekli biegli sądowi, na podstawie opinii których Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze uniewinnił czwórkę lekarzy z Jeleniej Góry. W minionym tygodniu zapadł wyrok w tej sprawie.

Tadeusz Iberszer w 2002 roku zgłosił się ze swoimi dolegliwościami w sumie kilkanaście razy do czwórki lekarzy. Nie potrafił im jednak dokładnie wyjaśnić, co mu jest, uskarżał się na ból nogi i kręgosłupa, mówił, że jest słaby. Nie wspominał natomiast o kłopotach w oddychaniu, czy kłuciu w klatce piersiowej. Lekarze skupili się na wskazanych dolegliwościach i nie wykryli oni zapalenia płuc.

W styczniu 2002 roku 48-letni pacjent zgłosił się do przychodni Źródło, gdzie przyjął go Damian S., lekarz internista, który rozpoznał u 48-latka przepuklinę pachwinową prawostronną. Po leczeniu pacjent wrócił do domu, ale w październiku i listopadzie ponownie zaczął się uskarżać na zły stan zdrowia, w tym osłabienie i ból nogi.

18 i 25 listopada 2002 roku S. ponownie przyjął pana Tadeusza, ale poza bólami kręgosłupa i ograniczeniem ruchowym lewej kończyny dolnej nie stwierdził on żadnych innych dolegliwości. Tymczasem, jak mówiła matka pana Tadeusza, mężczyzna zwijał się w domu z bólu, chudł i marniał w oczach.

28 listopada pacjent kolejny raz idzie do ośrodka zdrowia, gdzie tym razem przyjmuje go lekarz Iwona S. Pani doktor również nie wykryła u pacjenta żadnych przesłanych, które byłyby podstawą do skierowanie go na dodatkowe badania czy hospitalizację. Pan Tadeusz wraca do domu i coraz bardziej podupada na zdrowiu.

2 grudnia kolejny raz zjawia się na wizycie u doktora S., który kieruje go na oddział neurologiczny. Po powrocie syna do domu, wyraźnych problemach w oddychaniu i ogólnym osłabieniu, matka 48 – latka wzywa do domu pogotowie ratunkowe. Pacjenta przewieziono do szpitala, gdzie zgodnie z wcześniej wydanym skierowaniem trafił na oddział neurologicznych. Lekarz Alicja D. po zbadaniu pana Tadeusza nie widziała potrzeby zatrzymania go w szpitalu i wypisała go do domu.

Po powrocie pacjent nie mógł jednak wytrzymać z bólu. Kilka godzin później pod dom pana Tadeusza ponownie podjechała karetka pogotowia, ale lekarz pogotowia Krystian M. skupił się na wysypce, którą wskazał pacjent i nie przewiózł chorego do szpitala. 48-letni Tadeusz Iberszer zmarł z 2 na 3 grudnia 2002 roku, a przyczyną zgonu była niewydolność oddechowa w przebiegu obustronnego rozległego odoskrzelowego zapalenia płuc.

W sprawie powołano biegłych sądowych z Wrocławia, zdaniem których lekarze byli winni niedopełnienia swoich obowiązków. W toku postępowania opinię wydali również inni biegli sądowi z Poznania, i to na niej oparł się sąd przy orzekaniu wyroku. Stwierdzili, że choroba przebiegała nie typowo, niemal bezgorączkowo i bezkaszlowo, a wcześniejsze choroby, jak rozedma płuc, na którą cierpiał pacjent, mogła zataić symptomy.

Poza tym pacjent uskarżał się tylko na choroby nogi i kręgosłupa, co nie dawało lekarzom żadnych sygnałów o pojawieniu się zapalenia płuc. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze orzekł więc, że lekarze są niewinni zarzucanych im czynów. Wyrok nie jest prawomocny.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
346
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Turystyka
Z Jeleniej Góry do Ameryki
 
Jelonka wczoraj
"Zrób to sam" – kolorowy szklany wisior
 
Ciekawe miejsca
Przejdź się najdłuższym mostem wiszącym na świecie
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group