Czwartek, 29 października
Imieniny: Wioletty, Jacka
Czytających: 2494
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Lądowanie samolotów pasażerskich w polu

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Środa, 2 stycznia 2008, 7:25
Aktualizacja: Czwartek, 3 stycznia 2008, 8:05
Autor: MAR
Wizualizacja lotniska w pobliżu Starej Kamienicy
Fot. Archiwum
Między Rybnicą a Kromnowem za kilka lat powstanie lotnisko dla maszyn przewożących do 60 osób. Tak planuje grupa przedsiębiorców, a działania te wspiera samorząd powiatowy i gminny.

Już w poprzedniej kadencji samorządowej prezydent Jeleniej Góry Józef Kusiak obiecywał aeroklubowi pomoc w budowie utwardzonego pasa dla samolotów. Dzięki niemu w Jeleniej Górze miałyby lądować tzw. powietrzne taksówki i małe samoloty pasażerskie. Minęło kilka lat i o planach budowy tego pasa zrobiło się cicho. Teraz za wybudowaniem utwardzonego pasa na lotnisku przy ulicy Łomnickiej optuje prezydent Marek Obrębalski, jednak i on nie znalazł pieniędzy na ten cel.

A na budowę lotniska w Starej Kamienicy, do której będzie można dojechać z Jeleniej Góry w ciągu 10 minut, podobno są już obiecane pieniądze. Mają tam powstać dwa pasy, dla samolotów pasażerskich do 60 osób, czyli tzw. ATR. Inwestorzy planują zająć 78 hektarów których właścicielem jest Agencja Nieruchomości Rolnych.

– To jest spółka, która chce od zaraz rozpocząć inwestycję, ale na przeszkodzie stoi rolnik, który wydzierżawił grunty przeznaczone pod lądowisko na 10 lat od Agencji – wyjaśnia starosta jeleniogórski Jacek Włodyga.

Przewozy pasażerskie drogą lotniczą stają się jednym z warunków rozwoju Jeleniej Góry. A to dlatego, że stan dróg jest kiepski, miasto jest też w rejonie górskim. Poważny inwestor z Europy czy z drugiego krańca Polski nie przyjedzie do Szklarskiej Poręby, Karpacza czy Jeleniej Góry, jeśli będzie musiał jechać kilkanaście godzin po dziurawych drogach.

To samo dotyczy ludzi zamożnych, którzy chcieliby odwiedzić nasz rejon, ale nie chcą spędzać w samochodzie pół dnia. 350 kilometrów z Poznania to samochodem 5 do 6 godzin. Podróż samolotem to niecała godzina.

Niemieckim śladem
Miejsce obok Starej Kamienic, nie jest wymysłem wyobraźni urzędników. – Tam w czasie II wojny światowej było wojskowe lotnisko polowe. Niemcy takie lokalizacje wybierali bardzo starannie i brali pod uwagę wszystkie czynniki ważne w lotnictwie – mówi Zbigniew Martynowicz, szef jeleniogórskiego przedstawicielstwa Mercedes Benz, który w latach 90 był ostatnim dowódcą pułku myśliwskiego we Wrocławiu.

– Nikt nie zainwestuje pieniędzy w Jeleniej Górze, bo na lotnisku Aeroklubu Jeleniogórskiego zbyt często jest mgła, która mocno ogranicza, a często wręcz uniemożliwia wykonywanie lotów. To nie ma znaczenia dla lotów klubowych czy rekreacyjnych, ale dla lotnictwa pasażerskiego jest zbyt dużym obciążeniem.

Uważa, że lotnisko w Starej Kamienicy to najlepsze rozwiązanie dla kotliny z kilku powodów. Gdy w kotlinie jest mgła, w Starej Kamienicy najczęściej świeci słońce. Po drugie, ukształtowanie terenu. W Jeleniej Górze samoloty lądowałyby znad wzgórz, z wyższego pułapu niż w Starej Kamienicy, co zwiększa ryzyko wypadku przy podchodzeniu do pasa. Po trzecie wreszcie, Jelenia Góra ma mocno ograniczone możliwości rozbudowy, z dwóch stron lotnisko jest ograniczone drogą, z kolejnych – ujęcie wody i wreszcie zabudowania. A taka inwestycja, jeśli dojdzie do skutku, musi mieć możliwości rozwoju.

Jak zapewnia wójt Starej Kamienicy, Wojciech Poczynek, gmina chciałaby, żeby lotnisko powstało. – To oznacza nowe miejsca pracy, właściciele pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych mieliby więcej gości. Spowodowałoby wzrost cen nieruchomości w pobliżu. Żeby dojechać do lotniska, trzeba wybudować kilkaset metrów drogi do drogi krajowej, biegnącej przez Rybnicę. Lotnisko ułatwi nam też zdobycie środków na budowę drogi Rybnica – Kromnów, w tej chwili jest to polny dukt biegnący wzdłuż krawędzi projektowanego lotniska.

Jak wyjaśnia wójt Poczynek, gmina nie może nic zrobić z rolnikiem uprawiającym ziemię na terenie przyszłego lotniska, gdyż w planie zagospodarowania przestrzennego nie ma zapisu o przeznaczeniu ziemi pod lotnisko. – Prawdopodobnie w połowie przyszłego roku nowy plan zagospodarowania przestrzennego zostanie uchwalony. Wtedy będzie można wypowiedzieć dzierżawę. Mam też nadzieję, że powstanie lotniska ułatwi znalezienie inwestora mieszkańcowi Starej Kamienicy, który planuje wybudowanie pola golfowego – kończy wójt Poczynek.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group