• Środa, 20 listopada 2019
  • Godz. 4:36
  • Imieniny: Anatola, Edmunda, Feliksa, Sędzimira, Rafała
  • Czytających: 2524
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

KUMPLE zagrali w Kwadracie. „Taki jazz to my lubimy”

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 5 maja 2012, 10:47
Aktualizacja: 10:48
Autor: Petr
Fot. Filip Wieczorek
Koncert zespołu KUMPLE grającego muzykę z pogranicza jazzu, bluesa i folku odbył się wczoraj w klubie Kwadrat przy ulicy Bankowej w Jeleniej Górze. Jak było? – Taki jazz to my lubimy. Energetyczny, otwarty na wtręty z innych stylów – mówią Dominik i Anna Korneć, uczestnicy koncertu.

KUMPLE powstał w Jeleniej Górze w 2010 r. Choć zespół jest nastawiony przede wszystkim na jazz, istotnie, nie unika czerpania z innych stylów muzycznych. Dla KUMPLI liczy się granie, po prostu. Energia czerpana z muzyki, wzajemna inspiracja i integracja z publicznością.

– To był bardzo udany wieczór, nieprawdaż? Naprawdę grało nam się tu świetnie szczególnie widząc wasze uśmiechnięte miny – mówił Piotr Michalak, jeden z Kumpli. – Uśmiechnięte, bo taki jazz to my lubimy. Pomieszany, dynamiczny. Warto było posłuchać – kwitują Dominik i Anna Korneć, uczestnicy koncertu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~zła_kobieta 5-05-2012 13:24
Wieczór mógł być o wiele lepszy,gdyby nie kilka niedociągnięć: 1.na sali nie było chętnych do włączenia się w muzykowanie,przyszli dopiero ok.22;to chyba wina jakiejś pomyłki,bo ja wybrałam się do "Kwadratu" oczekując zupełnie innej imprezy, kierując się zapisami w "Informatorze jeleniogórskim", być może muzycy też do końca nie wiedzieli,że wczoraj odbywało się "dżemowanie", 2. wokalistka,choć cudna i miła, nie potrafiła "ruszyć" publiki, która nie dała się wciągnąć w żadne z proponowanych przez nią zabaw muzycznych; powinna też chyba trochę bardziej szanować słuchających ją ludzi-przez połowę występu stała bokiem lub pupą odwrócona w stronę słuchaczy,przechadzała się wokół muzyków, jakby byli elementami jej prywatnego folwarku; to mi się zdecydowanie nie podobało.
~zła_kobieta 5-05-2012 13:26
Generalnie oceniam imprezę na 3+,może to też wina publiki,która była w dość młodym wieku (w większości) i pewnie nie do końca wczuła się w klimat proponowany przez Kumpli.
~pojazdowo 5-05-2012 16:26
Do ~zła_kobieta Niestety muszę Panią poinformować, że się PANI NIE ZNA NA JAZZIE. Takie zachowanie wokalistki jest naturalne i przyjęte w JAZZIE!!!! Proszę sobie pochodzić na inne koncerty JAZZOWE. Pragnę także dodać, że to nie był żaden koncert, tylko "PRÓBA OTWARTA" co było zaznaczone na początku. A że publika była drętwa to nie wina wokalistki. SŁUCHACZE Z JELENIEJ GÓRY MUSZĄ SIĘ JESZCZE DUŻO NAUCZYĆ. Uważam, że takie komentarze są tutaj nie na miejscu i POWINNA JE PANI ZACHOWAĆ DLA SIEBIE. TA IMPREZA ZOSTAŁA ZORGANIZOWANA PO TO, ABY POSŁUCHAĆ DOBREJ MUZYKI, więc nie rozumiem dlaczego ocenia Pani zachowanie wokalistki na scenie. Pozdrawiam gorąco zespół i czekam na kolejne koncerty jednego z najwspanialszych zespołów jeleniogórskich!
~DOKŁADNIE 5-05-2012 20:34
A klub kwadrat to jedyny prawdziwy klub w jeleniej. Nie to co te spęty typu atrapa, b52 czy street. KLUB KWADRAT !
~ 5-05-2012 20:39
impreza była dłuuuuga i ossstra
~nie ma lipy! 5-05-2012 21:39
Lipa, jesteś kosmiczna
rymcycymcy 6-05-2012 1:54
16:26 | ~pojazdowo | ...zasadniczo masz sporo racji, ale Twoje komentowanie komentarzy jest tutaj nie na miejscu ! ;) ...zdecydowanie !
~zła_kobieta 6-05-2012 10:58
Do~pojazdowo: nie muszę się znać na jazzie,żeby wyrazić swoją opinię na temat imprezy,pochwaliłam wokalistkę (nie wiem,czy zauważyłeś/łaś), nie była ona jednak zadowolona z przebiegu wydarzeń, to było widać. Chciała (i mogła) dać z siebie więcej,ale wobec zerowego odzewu ze strony publiczności-było jak było.Co do samego klubu Kwadrat-zgadzam się,że jest to fantastyczne miejsce, brakowało tego w Jeleniej Górze.
~zła_kobieta 6-05-2012 11:09
Do~pojazdowo: nie muszę się znać na jazzie,żeby wyrazić swoją opinię na temat imprezy,pochwaliłam wokalistkę (nie wiem,czy zauważyłeś/łaś), nie była ona jednak zadowolona z przebiegu wydarzeń, to było widać. Chciała (i mogła) dać z siebie więcej,ale wobec zerowego odzewu ze strony publiczności-było jak było.Co do samego klubu Kwadrat-zgadzam się,że jest to fantastyczne miejsce, brakowało tego w Jeleniej Górze.
~do ~pojazdow 6-05-2012 12:21
"A że publika była drętwa to nie wina wokalistki. SŁUCHACZE Z JELENIEJ GÓRY MUSZĄ SIĘ JESZCZE DUŻO NAUCZYĆ." Ale o co Tobie chodzi? Ludzie przyszli sobie do Kwadratu posiedzieć, porozmawiać i część z nich nie wiedziała o tym, że w ogóle będzie tam tego typu event. I wyobraź sobie też, że może nie każdy jest miłośnikiem Jazz'u dlatego taka atmosfera na sali. Nie ma co wjeżdżać na słuchaczy z Jeleniej Góry...
~wisznia mała 8-05-2012 18:42
A mnie i moim koleżankom bardzo się podobało :D Z tego co zrozumiałam z zapowiedzi na początku, impreza miała charakter otwarty i tak też było moim zdaniem. Najpierw zespół Kumple rozpoczął kilkoma swoimi piosenkami, wprowadzając fajny klimat. Jednak muzyka "na żywo" to co innego niż odtwarzana, widać skąd się bierze :) Potem Pan pianista zapraszał na scenę wszystkich, którzy by chcieli pobawić się muzyką wspólnie z zespołem, wystąpiła więc dziewczyna i zaśpiewała piosenkę, potem zagrali goście na saksofonie i pianinie razem z Kumplami. Jeszcze później pojawił się inny perkusista i gitarzysta, grali ostrą muzę, dołączył do nich basista Kumpli. W sumie nie wiedziałyśmy o tej akcji idąc do "Kwadratu" ale bardzo fajnie się bawiłyśmy. Podobno ma być powtórka za miesiąc, będziemy tam na pewno!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group