Niedziela, 18 kwietnia
Imieniny: Alicji, Bogusławy
Czytających: 1853
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Krezusi i biedacy w radzie miasta

Piątek, 23 maja 2008, 7:49
Aktualizacja: 19:22
Autor: ROB
JELENIA GÓRA: Krezusi i biedacy w radzie miasta
Najbogatszym radnym jest wiceprzewodniczący rady miejskiej Józef Sarzyński. Obok – Józef Zabrzański z PiS. Obydwaj podczas składania kwiatów z okazji Święta Konstytucji 3 Maja.
Fot. TEJO
Luksusowe domy, nowe samochody i spore oszczędności – tylko niewielu jeleniogórskich radnych ma taki majątek. Większość żyje przeciętnie lub wręcz skromnie. To wnioski po przejrzeniu przez nas oświadczeń majątkowych rajców. Najlepiej wiedzie się... byłej władzy.

Rządzący z poprzednich kadencji są w czołówce najbogatszych radnych. Ponad pół miliona złotych oszczędności (dokładnie 556 tys. zł) oraz papiery wartościowe na kwotę prawie 270 tysięcy złotych ma Józef Sarzyński. Jest on absolutnym rekordzistą wśród radnych. To jednak nie dziwi jeśli weźmie się pod uwagę, że były zastępca prezydenta żyje skromnie. Nie ma samochodu ani domu, mieszka w niewielkim lokalu (52,5 m. kw.).

Józef Sarzyński miał dobry rok, bo oprócz renty i diety radnego wpadło mu do kieszeni ponad 80 tysięcy złotych z tytułu odprawy emerytalnej i ekwiwalentu za niewykorzystany urlop.

Nie może narzekać też były prezydent Józef Kusiak. Wprawdzie na koncie ma „tylko” 140 tysięcy złotych, ale posiada akcje funduszu inwestycyjnego na kwotę 390 tysięcy złotych. Ma też mieszkanie (91 m. kw.) o wartości 81 tys. złotych i dwa pięcioletnie samochody: toyotę avensis i forda focusa. Ten drugi pojazd eksprezydent dzieli własnością z córką.
Jak nam wyjaśnił zainteresowany, podał taką cenę mieszkania, która pochodzi z wyceny sprzed kilku lat, ponieważ nie zna obecnej.

Dobrze wiedzie się byłej prezydent Zofii Czernow, która na czarną godzinę ma odłożone ponad 80 tysięcy złotych i papiery wartościowe na kwotę 276 tysięcy złotych (obligacje i uczestnictwo w funduszach inwestycyjnych). Radna uzyskała w ubiegłym roku prawie 160 tysięcy złotych dochodu z tego blisko 135 tysięcy z pracy w zakładzie Anilux.

Do najbogatszych można też zaliczyć Krzysztofa Czerkasowa. Najcenniejszym dobrem radnego jest dom wartości ok. 400 tysięcy złotych (210 m. kw.). Do tego 44 tysiące złotych i 12 tys. funtów brytyjskich na koncie i samochód hondę civic z 2006 roku.

Inni radni nie opływają w aż takie luksusy. Józef Zabrzański ma wprawdzie duży dom i sporą działkę (razem 428 tysięcy złotych) oraz mieszkanie warte 190 tysięcy złotych (62,7 m.kw.), ale spłaca kredyt – 371 tysięcy złotych i ma dwie linie kredytowe na 18 i 30 tysięcy złotych.

Dom z działką (350 tysięcy złotych) i mieszkanie (36,4 m.kw. – 90 tys. zł.) ma też radny Zbigniew Sawicki, ale i on spłaca kredyt (168 tysięcy złotych).
Krzysztof Mróz, podobnie jak Józef Sarzyński, odkłada pieniądze. Nie ma samochodu, nie inwestuje w dom, za to na lokatach zgromadził ok. 90 tysięcy złotych i ma jeszcze 24 tysiące zł. w papierach wartościowych.

Jak ubogi krewny przy krezusach rady prezentuje się szef klubu radnych Wspólnego Miasta Miłosz Sajnog. Niedoszły prezydent, lub jak kto woli – prawie prezydent Jeleniej Góry zaoszczędził 5 tysięcy złotych i 2 tysiące euro. Głównym źródłem jego dochodu w 2007 roku była dieta radnego (20,4 tys. złotych). Dla porównania, z pracy w PCK radny otrzymał ponad 16 tysięcy złotych. Miłosz Sajnog nie ma własnego mieszkania, nie lokuje pieniędzy w akcjach spółek giełdowych, ale i nie ma długów a jeździ fiatem seicento z 2001 roku.

Inni przedstawiciele Wspólnego Miasta także „groszem nie śmierdzą”. Janusz Lindner nie ma znaczących oszczędności, sprzedał samochód, spłaca kredyt – 46 tysięcy złotych. Radny z umowy o pracę zarobił prawie 30 tysięcy złotych i otrzymał niespełna 19 tysięcy złotych diety.

Bożena Wachowicz-Makieła z tego samego klubu nie ma oszczędności, mieszkania ani domu za to do spłacenia ok. 75 tysięcy złotych (głównie wierzytelności wobec ZUS). A dochody? 18 tysięcy złotych diety i 7,1 tys. zł z tytułu zatrudnienia – tyle zarobiła w 2007 roku.

Potwierdza się też logiczna zasada, że im młodszy radny, tym mniejszy ma majątek. Wojciech Leszczyk nic nie zaoszczędził, nie ma domu, samochodu, mieszkania, a jego łączne dochody w 2007 roku to ok. 30 tysięcy złotych (przy czym sama dieta to niecałe 20 tysięcy złotych). Radny ma do spłacenia pożyczkę – ok. 15 tys. zł.

Inny przedstawiciel młodego pokolenia Piotr Miedziński także nie ma domu, ale za to odłożył 4 tysiące złotych. No i jeździ chryslerem neonem z 2000 roku (wartym ok. 20 tys. złotych). Głównym źródłem dochodów radnego także była dieta (prawie 20 tysięcy złotych z 21 tysięcy, jakie zarobił). Nic dziwnego, Piotr Miedziński jest studentem i jeszcze zdąży się w życiu napracować.

Jeleniogórskim radnym można pozazdrościć samodyscypliny. Wszyscy złożyli w terminie oświadczenia majątkowe, choć za spóźnienie nie grozi już utrata mandatu a jedynie wstrzymanie diety. Rajcy woleli być jednak przezorni. Wyjątkowo gorliwie wypełniali też swoje zeznania i wykazywali majątek, którego tak naprawdę nie musieli. Przykład? Radny nie musi wykazywać auta starszego niż czteroletnie o wartości poniżej 10 tysięcy złotych. Anna Ragiel wpisała, że ma m.in. 9-letniego opla vectrę o wartości 7 tysięcy złotych. Ewa Duziak ujawniła, że z umowy o dzieło zarobiła 60 złotych, a dokładny jak zawsze Jerzy Lenard pochwalił się, że ma... altankę.

Przewodniczący rady miejskiej Hubert Papaj w minionym roku podwoił swoje oszczędności. Miał 10 tysięcy złotych, teraz ma 19 tys. złotych. To dlatego, że sprzedał citroena, którego był współwłaścicielem. Szef rady jeździ sportowym fiatem coupe pininfarina. To efektowne cacko ma już jednak 8 lat. Główne dochody Huberta Papaja (ok. 60 tys. złotych) to dieta szefa rady, zatrudnienie w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej oraz wynagrodzenie za członkostwo w radzie nadzorczej KARR-u.
Szef rady złożył swoje oświadczenie majątkowe w urzędzie wojewódzkim.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (38) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group