Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 7078
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Krajobraz po klęsce powodzi

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Czwartek, 10 sierpnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 10 sierpnia 2006, 15:56
Autor: rylit
Fot. rylit
Trwa powolne spuszczanie wody z dwóch zbiorników retencyjnych w Sobieszowie i w Cieplicach. Te akweny uratowały Cieplice i część Jeleniej Góry przed większym zalaniem. Ze skutkami powodzi wciąż walczą w Piechowicach. W stolicy Karkonoszy sytuacja powoli wraca do normy.

Jeszcze wczoraj stan wody w obu zbiornikach był bardzo wysoki i na pewno większy niż ten powodzi w roku 1997. Teraz jest niższy o około dwóch metrów.

Brak opadów i stabilny spust wody spowodował, że poziom wody w zalanych terenach znacznie opadł, odkrywając wielkość zniszczeń po powodziowych. Mieszkańcy Cieplic, Sobieszowa i Jeleniej Góry wspomagani przez strażaków ochotników usuwali skutki powodzi korzystając z pomp oraz innego wyposażenia.

– W niektórych przypadkach wypompowywanie wody z zalanych budynków jest bezcelowe. Obecny poziom wody w gruncie jest tak wysoki, że woda ponownie zalewa te pomieszczenia. Jednak trudno to wytłumaczyć zdesperowanym ludziom – powiedzieli pożarnicy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wojcieszycach oddelegowani do niesienia pomocy powodzianom.

Inna jednostka straży pożarnej z Jeleniej Góry wypompowała wodę z budynków uzdrowiskowych.
Jak zwykle w takich przypadkach zostały poddtopione baseny, które na pewien czas zamknięto dla kuracjuszy. Sytuacja została opanowana dzięki pomocy dzielnych strażaków.

Ze skutkami powodzi wciąż walczą mieszkańcy Piechowic. W wielu domach wciąż nie ma wody. Odbudowa zalanego i zniszczonego ujęcia w Górzyńcu potrwa co najmniej kilka tygodni.
Piechowiczanie mają pretensję, że nie zostali w porę ostrzeżeni przed nadciągającym żywiołem. – Moglibyśmy część dobytku uratować, a tak stało się podobnie jak w roku 1997, a może i gorzej – powiedział nam jeden z mieszkańców, któremu powódź całkowicie zniszczyła mieszkanie i sprzęt domowy.

<b> Prawie zgodnie z rozkładem </b>
Autobusy Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego wróciły na tradycyjne trasy sprzed powodzi – informuje Leszek Chmielewski z MZK.
Jedynie pojazdy nr linii 9 do Piechowic Górnych i Górzyńca, na odcinku Sobieszów – Piechowice Dolne, do odwołania będą kursowały objazdem drogą nr 366 z pominięciem przystanków "Szkółka Leśna", "Papiernia" i "Karelma".

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group