Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 lutego
Imieniny: Ignacego, Seweryna
Czytających: 15805
Zalogowanych: 107
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kowary: Kowary mają oddać za wodę ponad 3 mln zł!

Poniedziałek, 29 grudnia 2014, 8:27
Aktualizacja: 8:29
Autor: Mea
Kowary: Kowary mają oddać za wodę ponad 3 mln zł!
Fot. Archiwum
Karkonoski System Wodociągów i Kanalizacji, po odwołaniu w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, wygrał sprawę dotyczącą nie wprowadzenia przez kowarskich radnych nowych stawek za wodę i ścieki. – Negocjujemy, by obniżyć kwotę jakiej żąda KSWiK – mówi Bożena Wiśniewska, burmistrz Kowar.

Sprawa dotyczy okresu od września 2011 r. do sierpnia 2012 r., kiedy to radni zablokowali podwyżkę cen za wodę i ścieki. – Za metr sześcienny wody i ścieków mieszkańcy płacili wtedy 12 zł 25 groszy, a KSWiK wnioskował o kwotę 21,20 zł. Do tej pory Urząd Wojewódzki twierdził, że decyzja radnych była zgodna z prawem, tym bardziej, że Miasto Kowary jest jednym z udziałowców tego systemu wodociągów i kanalizacji. Jednak Naczelny Sąd Administracyjny wydał decyzję o zwróceniu KSWiK-owi przez Miasto Kowary różnicy, wynikającej ze stawek, która wyniosła 2 mln 400 tys. zł oraz odsetek w kwocie ponad 600 tys. zł – powiedziała Bożena Wiśniewska.

- Będziemy chcieli tę kwotę spłacić w ratach. Prowadzone są w tej kwestii jeszcze negocjacje, tym bardziej, że prawnicy mają jeszcze wątpliwości co do wyliczeń – dodaje.

W późniejszych latach stawki były już podniesione. Obecnie metr sześcienny wody i ścieków w Kowarach kosztuje 24 zł 17 gr, do którego Gmina dopłaca ok. 32 procent. W efekcie mieszkaniec płaci 16 zł 45 za metr sześcienny wody i ścieków.

- Stawka ustalona jest do sierpnia i możliwe, że od września KSWiK coś w tej kwestii zmieni. My natomiast, z racji konieczności spłacania długu, nie będziemy podwyższać cen za wodę i ścieki, bo wielu mieszkańców i tak na nie już teraz nie stać – mówi pani burmistrz.

Jerzy Grygorcewicz, prezes KSWiK wyjaśnia, że wzrost taryf wynika z większych kosztów eksploatacji systemu wodociągów i kanalizacji, które nie zależą od spółki.

- Sąd uznał, że nie naruszyliśmy żadnych przepisów podnosząc taryfę. Prowadzimy jeszcze negocjacje z panią burmistrz Kowar i zapewniam, że obie strony są życzliwie nastawione do sprawy. Na początku stycznia okaże się, jaki efekt przyniosą nasze rozmowy – mówi Jerzy Grygorcewicz.

Udziałowcami w spółce są różne gminy z powiatu jeleniogórskiego m.in. Mysłakowice, które również nie przyjęły nowych taryf.
- Radni trzy razy w tej gminie odmawiali przyjęcia nowych taryf, więc przez trzy lata nie zmieniali cen. 30 grudnia ma zapaść wyrok w tej sprawie – mówi Jerzy Gregorcewicz.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
416
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
52%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
48%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group