Sobota, 28 listopada
Imieniny: Grzegorza, Zdzisława, Stefana
Czytających: 5084
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Komedia małżeńskich pomyłek w Karpaczu

Wiadomości: Karpacz
Niedziela, 30 września 2018, 7:34
Aktualizacja: Wtorek, 2 października 2018, 7:05
Autor: Manu
Fot. BM
W sobotę (29.09) na scenie teatralnej Hotelu Gołębiewski w Karpaczu można było obejrzeć spektakl “Kłamstwo” współczesnego francuskiego autora Floriana Zellera, w reżyserii Wojciecha Malajkata. W obsadzie warszawscy aktorzy, doskonale znani także z telewizji: Joanna Liszowska, Adriana Kalska, Mikołaj Roznerski i Piotr Szwedes.

“Kłamstwo” jest komedią, ale nie w stylu superlekkiej i bardzo prostej w komunikacie farsy. Ten spektakl jest dużo bardziej skomplikowany. Poprzez tę sztukę teatr chce poważnie porozmawiać z widzem o tym, dlaczego kłamiemy.

To opowieść o dwóch parach, które bardzo długo się okłamują i zdradzają się nawzajem. Dwie pary, dwie pary przyjaciół, dwie pary kochanków, a ich nadal czworo. Przy tym nie chcą przyznać się przed sobą do tego, że się oszukują. Spektakl dzieje się w salonie należącym do Alice (Joanna Liszowska) i Paula (Piotr Szwedes). Na scenie z jednej strony ścierają się siły moralności, z drugiej pragnienie utrzymania małżeństwa. Opresyjna kultura, a w szczególności prawo nie pozwalają na swobodne zmienianie partnerów, gdy już powie się „tak". Ale z rozmów Alice i Paula wynika, że kategorie prawdy i kłamstwa można interpretować zależnie od sytuacji i dla „dobra drugiej osoby". Niemówienie prawdy miałoby stanowić, zdaniem Paula, wyraz delikatności w sytuacji zdrady. Kłamstwo wobec tego jest środkiem stosowanym do utrzymania małżeńskiego status quo.

Fala kilkudniowej dyskusji zaczyna się od momentu, w którym Alice zdradza, że przyłapała znajomego na pocałunku z obcą kobietą. Próba rozmowy w gronie przyjaciół, w której uczestniczy najlepszy przyjaciel Paula, Michael (Mikołaj Roznerski), uznany wydawca, który sam również pisze, i jego żona Laura (Adriana Kalska), okazuje się iskrą, która rozpala ogień utrapienia. W bohaterach buzuje poczucie nie tyle niezrozumienia, ile pragnienie, by reszta uznała ich wersję i interpretację zdarzeń. Jednak drążąc i próbując wgłębić się w wersję drugiej strony, zaczynają się jeszcze bardziej oszukiwać, prowokować, przedrzeźniać, tworzyć alternatywne wersje zdarzeń i ostatecznie nie wiedzą już, gdzie się znajdują, co jest prawdą, czym jest prawda i gdzie czai się cień zmyślenia.

Tekst Floriana Zellera z pewnością był wyzwaniem w przełożeniu na język sceny. Bohaterowie sprawnie posługują się ironią, więc aktorzy muszą uważnie obserwować siebie nawzajem i utrzymywać wartki rytm dyskusji. Przy tym wszystkim Wojciech Malajkat sprawnie wypunktował z tekstu Zellera to, co w portretowaniu ludzkich słabości jest cenne - banalność i śmieszność.

Energię całego spektaklu podtrzymuje Piotr Szwedes, który za kreację Paula został uhonorowany Nagrodą dla najlepszego aktora na Ogólnopolskim Festiwalu Teatralnym w Słupsku oraz Nagrodą Jury na VII Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów “Sztuka plus Komercja” w Siedlcach.

“Kłamstwo” Zellera bawi, ale nie przez komizm sytuacji, lecz sprawność, z jaką przywołano (w tekście i w grze) różne strategie, jakimi posługują się ludzie, by oddalić od siebie konieczność przyznania się do winy. Przy tym wszystkim wymaga się od widza uwagi, aby nadążył za wartkim tokiem półprawd.

Twoja reakcja na artykuł?

2
29%
Cieszy
0
0%
Hahaha
3
43%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
2
29%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group