Piątek, 4 grudnia
Imieniny: Barbary, Piotra, Jana
Czytających: 2095
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Klienci pytają, co się dzieje z ich pieniędzmi

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 21 listopada 2014, 7:58
Aktualizacja: 8:00
Autor: Angela
Fot. Angela
Do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze wpłynęło doniesienie w sprawie nierzetelności punktu kasowego w Cieplicach. Złożyło go pięcioro mieszkańców ulicy Zjednoczenia Narodowego, których wpłaty za mieszkanie zarządca otrzymuje po ponad miesiącu. – Problem występuje systematycznie od 1,5 roku – mówi przedstawiciel firmy Zarządzanie Nieruchomościami Perfecta. Właścicielka punktu kasowego twierdzi, że nic o sprawie nie wie. Nie miała żadnych skarg ani zażaleń od klientów.

Jak mówi Marian Bielak, jeden z poszkodowanych, w punkcie kasowym płacił nie tylko za czynsz, ale również za gaz czy prąd.

– Zorientowałem się, że coś jest nie tak, kiedy zaczęły do mnie przychodzić pisma informujące o zadłużeniu – opowiada. – Poszedłem do zarządcy i pokazałem potwierdzenie wpłaty. W punkcie próbowałem wyjaśnić sprawę, ale pan obsługujący klientów był arogancki. Nie potrafił wyjaśnić, co dzieje się z moimi pieniędzmi. Kiedy porozmawiałem z sąsiadami, okazało się, że poszkodowanych jest znacznie więcej – dodaje mieszkaniec Cieplic.

Zarządca Nieruchomości Perfecta potwierdza, że problem wpływania na czas pieniędzy dotyczył tylko tych osób, które dokonywały wpłat w tym konkretnym punkcie kasowym. – Przychodzili do mnie lokatorzy, którzy pokazywali np. wpłatę 10 stycznia, a do nas pieniądze dochodziły 6 lutego. I to nie był jeden, sporadyczny przypadek. Wysyłaliśmy do ludzi zawiadomienia o zadłużeniu, a oni przychodzili oburzeni pytać, o co chodzi, bo mieli potwierdzenie wpłaty – podaje przykłady zarządca budynku nr 5 z ulicy Zjednoczenia Narodowego.

Pracownik punktu kasowego przyznał, że jest kilkanaście spraw do wyjaśnienia, bo np. zarządca podał na swoich drukach błędne konto.

– Czasami też system czegoś poprawnie nie przyjmie, ale na bieżąco to wyjaśniamy – mówił nam pracownik punktu.

Właścicielka dodaje natomiast, że nigdy nie zdarzyło się, by pieniądze nie dotarły do adresata.

– Jeśli klienci mają natomiast jakieś zastrzeżenia, to niech się z nimi do nas zgłoszą – mówi. – Do tej pory żadnych takich skarg, ani zastrzeżeń nie mieliśmy, a punkt kasowy prowadzę od 2002 roku – dodaje właścicielka.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (29) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group