Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 6775
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kiedy koniec paraliżu drogowego

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Wtorek, 12 września 2006, 0:00
Autor: Daria, TEJO
Fot. Daria
Miliony złotych pochłonie naprawa zerwanych przez sierpniową powódź odcinków dróg krajowych w Świeradowie i w Szklarskiej Porębie. Inwestycja jest pilna, bo zniszczone fragmenty niemal odcięły od świata zarówno miasto pod Szrenicą, jak i świeradowskie uzdrowisko.

Fatalnie jest w Szklarskiej Porębie: tam gestorzy turystyki narzekają na fatalny sezon.
– Gości jest jak na lekarstwo, choć początek września zawsze zachęcał turystów do odwiedzin miasta i wędrówek po górach – usłyszeliśmy w jednym z pensjonatów.
Niezadowoleni są sprzedawcy pamiątek nieopodal wodospadu Szklarka, którzy – w porównaniu do czasu sprzed powodzi, prawie nic nie sprzedają.
Szklarską Porębę omijają autokary z niemieckimi turystami, ponieważ po prostu nie mogą tam wjechać.

Z kolei zniszczony odcinek drogi do Świeradowa zupełnie sparaliżował komunikację w mieście. Wyznaczono objazd, który przebiegał wąskimi uliczkami. Początkowo obowiązywał tam ruch dwukierunkowy, ale w ciągu zaledwie kilku dni od wprowadzenia objazdu doszło do kilku niegroźnych kolizji.

Dlatego też samorządowy zdecydowali się na wprowadzenie sygnalizacji świetlnej a tym samym ruchu wahadłowego. Jednak ta sytuacja także jest powodem niezadowolenia. – Niektórzy kierowcy, zwłaszcza niemieccy, nie potrafią się dostosować się do zmiany organizacji ruchu. Jak się złapie czerwone światło to czekać trzeba prawie 10 minut – mówi pani Elżbieta ze Świeradowa.
Zmotoryzowani z przekąsem stwierdzają, że to jedyna sygnalizacja świetlna w mieście, która raczej utrudnia niż ułatwia ruch.

Rozpoczęły się już prace naprawcze zerwanych odcinków jezdni. Na drodze do Świeradowa nawieziono dużo kamieni, a także siatek zabezpieczających. Dno Kwisy zostanie pogłębione.
Robotnicy nie wpuszczają postronnych osób na teren napraw, choć ciekawskich nie brakuje. Zagrożenie jest spore.
– Zerwane boki nie są zabezpieczone i ziemia wraz z kawałkami asfaltu może w każdej chwili się osunąć a wtedy dojdzie do tragedii – ostrzegają drogowcy. Jednocześnie nie pozwalając na zrobienie zdjęcia ekipie, która naprawia drogę. Prace mają być zakończone w dość enigmatycznym terminie: „jeszcze przed nadejściem zimy”.

Za to datę oddania do użytku naprawianego fragmentu „trójki” między Piechowicami i Szklarską Porębą określono na 1 października. Drogowcy już odbudowali cześć zniszczonego przez wodę kamiennego wału. Zgromadzono materiały budowlane, co daje nadzieję, że obiecanego terminu uda się dotrzymać.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~keck 12-09-2006 10:36
Ciekawi mnie czy sposób wykonywanych napraw uszkodzonych fragmentów dróg uwzględnia tak silne działanie destrukcyjne wezbranych rzek. czy uzupełnianie fragmenty są zbrojone,czy tylko murowane z kamyków.? Bo jeśli się to przywraca co było to tak można bez końca.
~sainz 12-09-2006 10:58
dalej nie mozna dojechac do szklarskiej normalnie glowna droga?, a do hotelu las ?
~Tiger 12-09-2006 11:34
A do Hotelu Las dojedziesz normalnie. Zaraz za wjazdem do hotelu jest dopiero usypana góra z pisku blokująca przejazd.
~mumia 12-09-2006 11:38
do hotelu las mozna a dalej tak jak w artykule
~oooooo 12-09-2006 12:49
od sierpnia mineło 1,5 miesiac i nic sie nie ruszyło z naprawa drogi.... ludzie.... pieniadze uciekaja!!!
~jgggg 12-09-2006 12:52
ostatno szedłem droga od szklarskiej poreby sredniej od motelu czy jak kto woli karczmy głodowej do szklarskiej poreby dolnej i pomimo zagrozenia co chwile mijał mnie samochód i to nie tylko na jeleniogórskich rejestracjach ale takze spoza województwa!!! majdorzej jest pomiedzy srednia a górna bo stoja zapory betonowe ze rowerem ciezko przejechac!! ale ludzie za nic maja znaki i nawet tam sie pchaja!!! i niespodzianka trzeba zawracac!! pozdrawiam wszystkich dojezdzajacych pksem do pracy!! koszmar!!!
~jano 12-09-2006 17:55
Polecam uwadze drogowców i władz spojrzenie na mur oporowy od drugiej strony. Oberwane miejsca to tylko fragmenty zniszczonego muru na znacznej części trasy do Szklarskiej Poręby. Poważne fragmenty całego, z pozoru niewymagaacego naprawy muru, są gruntownie podmyte i zwyczajnie jakoś tam sobie wiszą. następna większa woda zabierze się za te fragmenty z całą surowością zywiołu. I a'piat' trzeba będzie dorgę robić od początku. Myślę , że lepiej zrobić mniej a porządnie. I skoro Szklarskoporębianie czekają już tyle, niech zacińą zęby i poczekają jeszcze. nie warto bowiem robić tu prowizorki. Jako mieszkaniec Jeleniej Góry mogę tylko wspułczuć mieszkańcom Szklarskiej Poręby. Pieniądze potrzebne na naprawę są - w mojej ocenie - naprawdę duuuże ! Jan
~Yanec_BW 13-09-2006 6:37
Naprawa drogi Piechowice - Szklarska Poręba powinna potrwać do pierwszego listopada, bo powinny zostać umocnione mury rzeki Kamiennna, ale w taki sposób, żeby te mury wytrzymały nawet najsilniejsze prąc wody.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group