• Piątek, 19 lipca 2019
  • Godz. 18:44
  • Imieniny: Marcina, Wincentego, Wodzisława
  • Czytających: 7388
  • Zalogowanych: 10
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Karpacka pulmonologia w ogniu

Wiadomości: REGION
Piątek, 2 października 2009, 14:56
Aktualizacja: 14:57
Autor: Angela
Dziś przed południem w sali komputerowej Centrum Pulmonologii w Karpaczu pojawił się ogień. Wszystkich pacjentów ewakuowano, jednak pożar odciął drogę ucieczki sześciu pracownikom. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, bo były to tylko ćwiczenia strażaków na tym obiekcie.

Udział w ćwiczeniach na obiektach Centrum Pulmonologii w Karpaczu wzięli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze oraz ochotnicy z Karpacza. Dzisiaj strażacy prowadzili akcję w IV kondygnacyjnym pawilonie „Zarzecze”, gdzie ogień pojawił się na drugim piętrze. Uwięzione zostało sześć osób. Strażacy wyciągnęli je za pomocą drabiny mechanicznej. Wczoraj akcja była prowadzona w pawilonie Świetlana Góra. Tam, strażacy musieli się sporo natrudzić by pokonać rozkopaną drogę i dojechać na miejsce.

– Ćwiczenia na budynkach Centrum Pulmonologii w Karpaczu staramy się robić co najmniej raz na dwa lata – mówi Maciej Gorzycki, dowódca grupy. – Poza tym raz na dwa miesiące prowadzimy ćwiczenia na innych obiektach, w tym szkołach, zakładach przemysłowych itp. Cel takich ćwiczeń to zapoznanie załogi z warunkami i miejscem gdzie przeprowadzana jest akcja.

Wówczas strażacy zapoznają się z drogami dojazdu, miejscami poboru wody, drogami ewakuacji itp. Ponadto sprawdzamy czy pracownicy danych budynków znają zasady postępowania w przypadku pojawienia się ognia, bądź innego zagrożenia.

Podczas tegorocznych ćwiczeń w budynkach pulmonologii w Karpaczu szkoliło się 16 strażaków, czyli cała załoga tzw. pierwszego rzutu, która w razie realnego zagrożenia zostanie skierowana do akcji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

daria30119 2-10-2009 15:36
Nie wiele zabrakło żebym dostała zawału serca!!!!-zaczęłam czytać i....nie da się opisać co poczułam...!!-właśnie w tym pawilonie na tym piętrze aktualnie przebywa bliska mi mała istotka..... Jak dobrze,że to tylko ćwiczenia...tam jest tak dużo dzieciaczków...niech będą bezpieczne!!!!
playmen-piotr 2-10-2009 16:39
Cyt. z artykułu: Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, bo były to tylko ćwiczenia strażaków na tym obiekcie. koniec cytatu - No tak, gdyby to był prawdziwy pożar, to na pewno, nie skończyło by się dobrze. Tylko pogratulować pani Angeli, logiki rozumowania, przyczynowo-skutkowego. Gdzie optymizm, czyżby jesienna melancholia dopadła?
~ehhh 2-10-2009 17:35
czy Karpacz to Karpaty ? ...czemu w tytule jest Karpacka ????
~w13 2-10-2009 18:33
karpacka to chyba bez sensu..prosze o wypowiedz purystę a tytuł rzeczywiscie bez sensu/...bo zanim sie otworzy strona /a trwa to wolno/ rodzina mysli kto sie tam spalił..juz tak nie piszcie wiecej
teessi 2-10-2009 20:16
Mogłoby być karpaczańska [pulmonologia], ale tego słowa nie ma chyba w żadnym słowniku. No, Daria30119 to faktycznie mogła dostać zawału, ale gdyby coś stało się naprawdę, to też musieliby to jakoś napisać.
~Mama Muminka 2-10-2009 20:53
Ja też o mało nie dostałam zawału widząc pod swoim miejscem pracy trzy wozy strażackie na sygnale i karetkę pogotowia na dokładkę.
~ 2-10-2009 20:54
Q.a zaczynają mnie intrygować akcje ... ja wiem ze jestesmy blisko granic , ale nie dawno helikopter teraz to ... lubujemy sie w ratownictwie ale jak cos to nie ma nas
~ 2-10-2009 23:39
Bardzo trafny tytul jak z gondolami
Cień 3-10-2009 13:55
Do W13. Musisz zmienić operatora, to stronka będzie się otwierać migiem i nie będziesz się stresował.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group