Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 23 maja
Imieniny: Emilii, Iwony
Czytających: 13095
Zalogowanych: 40
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Rawicz: Karkonosze znów wygrywają

Niedziela, 7 listopada 2010, 22:38
Aktualizacja: 0:25
Autor: MDvR
Rawicz: Karkonosze znów wygrywają
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Podopieczni Artura Milewskiego mają najwyraźniej patent na Piasty. W ubiegłym tygodniu w Jeleniej Górze padła ekipa z Zawidowa, tym razem Karkonosze zwyciężyły 1:0 piłkarzy ze Żmigrodu.

Oprócz meczu ligowego naszych zawodników czekała dziś prawdziwa niespodzianka. Jechali do Rawicza, gdzie rozgrywane było gościnnie spotkanie ze świadomością, że konfrontacja rozpoczyna się według planu o 14.00. Kiedy wysiedli z autokaru okazało się, że rywale są już niemalże gotowi do gry, gdyż przesunęli bez zgody Karkonoszy godzinę rozpoczęcia potyczki na 13.00. – Byliśmy w szoku, mieliśmy się udać spokojnie na rozgrzewkę, a tu taka sytuacja. Po interwencji prezesa DZPN Andrzeja Padewskiego osiągnęliśmy jako takie porozumienie, gdyż wystartowaliśmy o 13.30 – wyznaje Artur Milewski.

Spotkanie rozpoczęło się przy fatalnych warunkach atmosferycznych, przez dłuższy okres czasu gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a żaden z zespołów nie mógł na poważnie zagrozić bramce przeciwnika. – Do 35 min. wielkich emocji nie było, ale sytuacja do której doszło na 10 minut przed końcem pierwszej połowy będzie na długo zapamiętana. Bramkarz gospodarzy wybiegł z bramki do piłki znajdującej się w okolicy autu chcąc jak najszybciej wznowić grę i uruchomić zawodników z przodu. Jego wybicie było jednak tak niefortunne, że znalazło się na klatce Adamczyka, ten przyjął futbolówkę i uderzył bezpośrednio z połowy boiska do pustej bramki zdobywając gola. Golkiper gonił jeszcze piłkę, ale jej nie dogonił – opowiada Artur Milewski.

Po przerwie rywale ruszyli do odrabiania strat, ale zagrażali stojącemu w naszej bramce Dubielowi jedynie ostro bitymi dośrodkowaniami. Jeleniogórzanie wyprowadzali za to coraz to groźniejsze kontry, w których najwięcej krwi rywalom psuł Krupa. Do końca meczu wynik nie uległ jednak zmianie, Karkonosze odniosły bardzo cenne zwycięstwo, ich sytuacja w tabeli jest coraz lepsza, ale wciąż brakuje kilku punktów, żeby wydostać się ze strefy spadkowej.

Zdobyliśmy kolejne punkty, co jest bardzo ważne. Szczególnie cieszy fakt, iż wygraliśmy z jednym z naszych bezpośrednich rywali w tabeli. Na wyróżnienie zasługuje cały zespół, znów nie straciliśmy bramki stąd indywidualna pochwała dla Dubiela – dodaje Artur Milewski.

Piast Żmigród – Karkonosze Jelenia Góra 0:1 (0:1)

Bramki: 35’ Adamczyk

Karkonosze: Dubiel, Bijan, Polak, Wawrzyniak, Jurkowski, Gałuszka (60’ Siatrak - 65’ Walczak), Adamczyk, Kotarba, Wojtas, Kowalski (60’ Rudnicki), Krupa

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
989
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
Nowy teledysk Leniwca
 
Aktualności
Ruszyły Wielkie Jeleniogórskie Juwenalia
 
Aktualności
Spotkanie pełne wspomnień o Jerzym Szmajdzińskim
 
Jelonka wczoraj
Złote rogi nad Kotliną
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group