Poniedziałek, 25 stycznia
Imieniny: Miłosza, Pawła
Czytających: 8014
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

KARKONOSZE: Karkonosze oblężone

Środa, 14 lipca 2010, 7:55
Aktualizacja: Czwartek, 15 lipca 2010, 7:38
Autor: Angela
KARKONOSZE: Karkonosze oblężone
Turyści na Śnieżce.
Fot. AP
Jak to latem bywa, Śnieżka i Karkonoski Park Narodowy przeżywają najazd turystów. Tłok na szlaku na najwyższy szczyt sudecki jest tak duży, że władze KPN – u chcąc zapewnić wchodzącym komfortowe warunki, wprowadziły ruch jednostronny. Pracownicy parku przypominają też o zasadach, których łamanie może zakończyć się karami grzywny lub sprawą w sądzie.

Tylko w ciągu tych dwóch wakacyjnych miesięcy, w lipcu i sierpniu, na Śnieżkę wchodzi minimum 200 tys. osób. Przy sprzyjającej aurze ta liczba zwiększa się o kolejne tysiące odwiedzających. Stąd potrzeba wprowadzenia jednokierunkowego ruchu, który ma ułatwić niełatwą wędrówkę pod górę.

– Okres wakacyjny i do tego sprzyjająca pogoda sprawiają, że ruch na terenie parku narodowego jest bardzo duży. Na szlakach turystycznych odnotowujemy znaczne przeciążenie. Dlatego w okresie od 7 lipca do 31 sierpnia br. na odcinku Drogi Przyjaźni Polsko – Czeskiej (szlak czerwony, tzw. zakosy) od Domu Śląskiego na szczyt Śnieżki obowiązuje ruch jednokierunkowy, tylko w górę.

Prosimy turystów by tym szlakiem nie schodzili, ponieważ przy tak dużej ilości turystów powoduje to duże utrudnienia dla tych, którzy wchodzą i są bardziej zmęczeni. Schodzić i wchodzić jednocześnie można natomiast Drogą Jubileuszową czyli szlakiem niebieskim. Obecnie otwarte i udostępnione są wszystkie szlaki turystyczne – mówi Andrzej Raj, dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego w Jeleniej Górze.

Dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego przypomina też o najważniejszych zasadach zwiedzania i przemieszczania się po Karkonoskim Parku Narodowym. Jedną z wytycznych jest wędrówka tylko po wyznaczonych szlakach.
– Zdarzają się niesforni turyści, który schodzą ze szlaków, wchodzą na obszary objęte ścisłą ochroną i tam urządzają sobie biwaki. Z takimi przypadkami będziemy surowo walczyć. Nasze służby terenowe, które patrolują park przez siedem dni w tygodniu, będą pouczały, a jeśli to nie pomoże, będziemy karali lub kierowali sprawy do sądu. Jesteśmy wyrozumiali dla tych, którzy odchodzą ze szlaków niezbyt daleko, do strumyka, aby się ochłodzić, w innych przypadkach nie można jednak liczyć na naszą pobłażliwość – mówi szef parku.

Inne zasady, których łamać nie wolno to wchodzenie do parku z psem tylko na smyczy i w kagańcu, niezależnie od rasy i wielkości czworonoga.

–Trzeba pamiętać, że czworonogi w takim intensywnym ruchu turystycznym i nowym środowisku są w ciągłym stresie i mogą różnie reagować. Mamy coraz więcej skarg dotyczących pogryzień przez psy na terenie parku i stąd ten apel do właścicieli zwierząt – mówi Andrzej Raj.

Warto tez pamiętać, że ukaranym przez patrole można zostać za śmiecenie w parku czy niszczenie drzew i krzewów. Dla bezpieczeństwa własnego i innych nie wolno wyrzucać też w lasach niedopałków papierosów czy rozpalać ognisk.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (34) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group