Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 4 lutego
Imieniny: Andrzeja, Joanny, Weroniki
Czytających: 14481
Zalogowanych: 95
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Kara za kielicha

Wtorek, 16 października 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 16 października 2007, 8:38
Autor: ROB
Dolny Śląsk: Kara za kielicha
Fot. ROB
Pili wódkę w oczyszczalni ścieków. Po nalocie władz wylecieli z pracy.

Zwolnieni dyscyplinarnie pracownicy oczyszczalni ścieków w Piechowicach nie wrócą na swoje stanowiska. Tak zdecydował Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze.

Sąd oddalił ich roszczenia i uznał, że władze miasta zwolniły ich zgodnie z prawem. Chodziło o głośną sprawę libacji, do której miało dojść pod koniec ubiegłego roku na terenie miejskiej oczyszczalni ścieków.

W oczyszczalni pojawili się nieoczekiwanie burmistrz Zofia Grabias-Baranowska, wiceprzewodniczący rady Daniel Potkański i szef komisji rewizyjnej Lech Rębisz. Wprawdzie nie udało się im złapać nikogo podczas wznoszenia toastów, ale zastali na stole m.in. literatki i butelki po wódce oraz szampana. Zrobili zdjęcia i zawiadomili policję.

Burmistrz kilka dni później zwolniła dyscyplinarnie pracowników zarzucając im pijaństwo. Ci z kolei twierdzili, że nie ma bezpośrednich dowodów na to, że to właśnie oni pili alkohol. Nikt nie złapał ich za rękę, nie badano ich też alkomatem ani nie pobrano krwi do badania, gdyż pracownicy na widok władz uciekli.

Zwolnieni w sądzie zeznawali, że wprawdzie spotkali się na terenie oczyszczalni, ale było to spotkanie kulturalne, przy herbacie i cieście. Poza tym, niektórzy byli już po godzinach pracy i nie powinni za udział w spotkaniu otrzymać wilczego biletu. Na łamach mediów z kolei sugerowali, że władze uknuły mistyfikację, by się ich pozbyć. Pracownicy są związani z poprzednimi władzami miasta, które są skonfliktowane z obecnymi.

Sąd nie uwierzył im. Powołał się m.in. na zeznania osób nie związanych z konfliktem: dziennikarza oraz policjanta, którzy byli na miejscu zdarzenia. Obaj nie mieli wątpliwości, że na terenie oczyszczalni spożywano alkohol.
Sąd uznał, że w takich przypadkach nie potrzeba badania alkomatem, by stwierdzić, że dany pracownik był pijany. Powołał się przy tym na orzeczenia Sądu Najwyższego w podobnych sprawach, z 1998 i 2006 roku.

Wyrok nie jest prawomocny a pracownicy najprawdopodobniej odwołają się od niego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy szukasz swoich szans na wygraną w grach Lotto?

Oddanych
głosów
164
Tak, regularnie
24%
Tak, ale tylko przy dużych kumulacjach
27%
Nie, nigdy
49%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak będzie wyglądać rozbudowa autostrady A4?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Zderzenie na Wolności
 
Aktualności
Nasz region na planie nowego serialu Netflixa
 
Karkonosze
Śnieżka i księżyc
 
Aktualności
Festyn w Mysłakowicach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group