Sobota, 20 czerwca
27°C Jelenia Góra
reklamy

Kabaret czy sesja?

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angela/TEJO 3 min czytania

Z ponad półtoragodzinnym opóźnieniem zakończyły się dziś w ratuszu dwa posiedzenia rajców miejskich. Na pierwszym radni spierali się długo o szczegóły, nad drugim – nadzwyczajnym – wyrazili pozytywną opinię o prywatyzacji Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Wcześniej były śmiechy, chichy, złośliwostki i wzajemne pret

reklamy
LXIV sesja rady miejskiej, która rozpoczęła się o godzinie 12, upłynęła wyjątkowo mozolnie. Pojawił się temat dotyczący nie udzielenia przez prezydenta pomocy Stowarzyszeniu Osób Bezrobotnych w wysokości 4 tys. zł na transport żywności dla najuboższych mieszkańców. Radni i władze miasta rozpoczęli burzliwą potyczkę na argumenty, czemu z ogromnymi emocjami, oklaskami, gwizdami i okrzykami, przysłuchiwali się zgromadzeni członkowie stowarzyszenia. Prawdziwy problem” zrodził się w szóstym i siódmym punkcie porządku obrad, dotyczących projektów ustaw w sprawie zniesienia formy ochrony na dwóch drzewach stanowiących pomnik przyrody oraz ustanowienia pomnika przyrody – drzewa rosnącego przy ulicy Łabskiej w Jeleniej Górze. Kością niezgody pomiędzy radnymi i przedmiotem czterdziestominutowej dyskusji stał się w jednym ze zdań projektu wyraz „po”, który w konsekwencji zastąpiono „w”. Po wprowadzeniu autopoprawki obydwa projekty uchwał zostały przyjęte 20 i 18 głosami. Do godziny 14.30 podjęto jeszcze jedną uchwałę w kwestii zabezpieczania w budżecie miasta środków na rozbudowę i doposażenie ścieżki turystycznej na Wzgórzu Krzywoustego. Długo debatowano nad Strategią Rozwiązywania Problemów Społecznych. Radni lewicy oraz Prawa i Sprawiedliwości wypunktowali wady dokumentu. Wniosek jeden: strategia jest beznadziejna, bo nie zawiera wielu elementów istotnych dla miasta, nie uwzględnia, na przykład, powstania żłobka. – Gdyby ten dokument poddano wcześniej konsultacjom ze środowiskami, których dotyczy, tej dyskusji by nie było: przyjęlibyśmy dobrą strategię – mówiła radna Grażyna Malczuk. – Pan prezydent powinien posypać głowę popiołem – wtrącił Krzysztof Mróz. M. Obrebalski uśmiechnął się. – Widzę, że panu do śmiechu, a my tu mówimy o ludziach biednych. – Nie śmieję się z biedy, tylko z pana wypowiedzi – odparł M. Obrębalski. Obiecał jednak poprawę i uzupełnienie strategii. Rada musiała ją przyjąć, bo to warunek do ubiegania się o środki z funduszy unijnych. Wcześniej rozpętała się dyskusja na temat szpitala wojewódzkiego. Z głosów radnych wynikało, że sytuacja w placówce pogarsza się z dnia na dzień. – Dobrze, że pan prezydent nie zrealizował jednego z punktów swojego programu i nie skomunalizował szpitala – powiedział radny Mróz. – Trzeba albo mieć słaby wzrok, albo być miernym w czytaniu. Niczego takiego w moim programie nie było – ripostował prezydent. Radny Krzysztof Mróz obraził się. – Takie słowa nie przystoją prezydentowi – dodał wspominając, że słyszał tylko o zamiarach komunalizacji szpitala w luźnej rozmowie przed wyborami. Po ekspresowym przegłosowaniu kilku uchwał dotyczących przekształceń przedszkoli i burs szkolnych w jednostki budżetowe, Huber Papaj, szef rady, zamknął pierwsze posiedzenie z półtorej godziny później niż planowano. Jednocześnie otworzył sesję nadzwyczajną z jednym tylko punktem: wyrażenie opinii w sprawie prywatyzacji Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Zastrzeżenia mieli radni PiS. – De facto prywatyzujemy odbiorców, a nie spółkę – mówił Ireneusz Łojek. Głos zabrał też Krzysztof Mróz, który niektórymi sformułowaniami wywołał „głupawkę” wśród zebranych. Napadu śmiechu nie mogła powstrzymać większość rajców, a Bożena Wachowicz-Makieła z Januszem Linderem nie opanowali ataku chichotu. Wtórował dzielnie zastępca prezydenta Miłosz Sajnog. - Pan ma kominek i zawsze będzie mógł napalić sobie drewnem z lasu – mówił K. Mróz do prezydenta miasta. – A skąd mam niby to drewno mieć, jeśli nie z lasu? – ripostował M. Obrębalski. Radny Mróz zaznaczył, że sprzedaż PEC-u nie jest korzystna i może się wiązać z ryzykiem drastycznych podwyżek cen ciepła. Podkreślił też, że rada nie powinna podejmować takich decyzji na odchodne. Z kolei zdaniem Józefa Sarzyńskiego (SLD) sprzedaż spółki nie jest rozwiązaniem złym. Istnieje konieczność jej modernizacji, a sprzedaż jest jednym ze sposobów. Podkreślił też, że zwolnień pracowników i podwyżek cen trudno będzie uniknąć. – Nie traktujmy PEC-u jak rodowych sreber – powiedział wiceprzewodniczący rady. Głos chciał zabrać jeszcze Krzysztof Mróz, ale za późno wcisnął przycisk. Ku jego ubolewaniu, a radości wielu rajców – spieszących się, aby zakończyć już i tak przeciągniętą sesję – Hubert Papaj nie dopuścił radnego do głosu. Ostatecznie radni przy trzech głosach sprzeciwu zgodzili się na prywatyzację jedynego dostawcy ciepła w Jeleniej Górze.

Osoby w artykule

Profile osób publicznych powiązanych z tym tekstem.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca dla Pani pokojowej Zatrudnimy od zaraz Panią do sprzątania w Hotelu. Stabilna praca na umowę o pracę lub umowę zlecenie, śniadania pracownicze, możliwość noclegu. Mił… Praca dla asystentki stomatologicznej PRACA DLA ASYSTENTKI STOMATOLOGICZNEJ Zakres obowiązków: • asystowanie lekarzowi stomatologowi podczas zabiegów (praca na cztery ręce) … NA SPRZEDAŻ Honda Civic 1.8i-VTEC Comfort HONDA CIVIC – Oferuję do sprzedaży niezawodny model z 2013 roku, auto sprowadzone z Niemiec. Samochód znany z trwałości i komfortu użytkowania, ideal… Dyrektora ds. gastronomii / F&B Director - Twórz historię od pierwszego dnia! Rekrutacja pre-opening do Hotelu Bellevue Jelenia Góra Hotel Bellevue to nowoczesny obiekt biznesowy, który już wkrótce przyjmie pierwszych gości w centrum Jeleniej Góry. Właśnie ruszamy z pełną rekrutacj… Piana Party I Animacje dla dzieci Piana Party to Najlepsza atrakcja na ciepłe dni już od 600zł! Oferujemy wersję Giga i Giga Maxi! Zadzwoń, ustalimy szczegóły przebiegu atrakcji. Z…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka