Poniedziałek, 10 sierpnia
Imieniny: Borysa, Wawrzyńca
Czytających: 5324
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jarmark bardzo kolorowy, a staroci coraz mniej

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 24 września 2011, 12:32
Aktualizacja: Poniedziałek, 26 września 2011, 7:47
Autor: RED
Fot. RED
Na dwa dni plac Ratuszowy i niemal cały Trakt Śródmiejski zamienił się w ogromny pchli targ. Na stoiskach – niemal wszystko, z czego tytułowe „starocie i osobliwości” na pewno nie są w większości. Impreza przyciąga tłumy, a ludzie wśród zapachów grillowanych potraw częściej oglądają niż kupują.

Po raz kolejny sporo wolnych miejsc pozostało w Rynku, przez lata jedynego miejsca Jarmarku Staroci i Osobliwości. Za to impreza „rozciągnęła” się w pobliskie ulice: pierwsze stoiska znajdują się już na wysokości Kościoła Łaski pod Krzyżem Chrystusa. Na ulicy 1 Maja i Konopnickiej tłok niemiłosierny, potęgowany jeszcze od czasu do czasu przez zmotoryzowanych, którzy brnęli samochodami przez tłum. Nad porządkiem czuwają strażnicy miejscy i policjanci. Zakłóceń – póki co – nie odnotowano. Wśród odwiedzających targ jest wyjątkowo dużo cudzoziemców, zwłaszcza niemieckich wycieczek.

XXXVIII Jarmark Staroci i Osobliwości zorganizowany przez Osiedlowy Dom Kultury formalnie zaczął się w sobotę, ale już wczoraj po południu zawierano pierwsze transakcje, a do Jeleniej Góry zjeżdżali kolekcjonerzy i wystawcy z różnych regionów kraju. Wielu z nich to ludzie, dla których handel „antykami” to sposób na życie, a z towarem docierają na podobne imprezy, których w wielu regionach Polski nie brakuje.

Jednak miłośnicy prawdziwych antyków z roku na rok oglądają coraz mniej przedmiotów, które chcieliby mieć w kolekcji. Wśród oferowanego towaru wiele jest bowiem zręcznie wykonanych imitacji, a tyczy to zwłaszcza mebli. Tu i ceny często przyprawiają o zawrót głowy, nic zatem dziwnego, że baczni obserwatorzy na kolejnych edycjach jarmarku widzą te same „cacka”, a zwiększa się tylko kwota, którą trzeba za to zapłacić.

Poza tym oferta wystawców zawiera mnóstwo wszelakich drobiazgów. Pudła fotografii wyciągniętych z dawnych albumów rodzinnych, klasery pocztówek i znaczków pocztowych, aparaty fotograficzne, maszyny do szycia, radioodbiorniki sprzed lat, obrazy (zarówno autentyki – w mniejszości, jak i kopii).

Na wielu kramach królują sakralia i krucyfiksy, na innych – bibeloty, porcelanowe figurki w stylu biedermeier, lalki i inne zabawki. W tej „branży” mnóstwo towaru wystawiają najmłodsi, którzy w ten sposób dorabiają do kieszonkowego. Spory wybór mają w tym roku sprzedawcy rozmaitych lamp, mniej jest dawnych zegarów.

Za to w obfitości pojawiły się niewidziane tu wcześniej różne rzeźby: naturalnej wielkości figury prosto z mieszczańskiego wnętrza z przełomu XIX i XX wieku, a nawet posąg lwa budziły zainteresowanie zwiedzających. Wystawiono też książki, głównie wyciągnięte z domowych archiwaliów. Nie zabrakło jednak chętnych do poszperania w tych księgozbiorach z nadzieją na wyłowienie „białych kruków”

Tymczasem rzucająca się w oczy część towarów nie ma nic wspólnego ani ze starociami, ani z osobliwościami. To okazja do promocyjnej sprzedaży urządzeń do obierania warzyw, odzieży, peruk, miodów, a także gorących potraw, których zapach rozciąga się nad całą jeleniogórską starówką. Do tego cygańska kapela i atmosfera kolorowego jarmarku gotowa. Klimatu wydarzeniu dodał także kataryniarz, pan Tadziu z Leszna. – To prawdziwa zabytkowa katarynka! Wesprzyjcie grosikiem ten zabytek! – nawoływał kręcąc korbą instrumentu sympatyczny i stylowo ubrany kataryniarz. Zabrakło jedynie małpy i papugi, symboli kataryniarskiego fachu, zastąpionych przez maskotki.

– Więcej tu oglądających niż kupujących. W zasadzie bardzo mało ludzi pyta o towar. Po prostu przyszli, aby pooglądać – powiedział Mirosław Turski, który przybył do Jeleniej Góry z północy Polski. Jarmark Staroci i Osobliwości potrwa do jutrzejszego wieczora. A jutro – jak zapewniają bywalcy – warto odwiedzić jeleniogórską starówkę zwłaszcza przed końcem imprezy. Wówczas bowiem łatwo „upolować” okazję: kupcy często obniżają ceny chcąc „pozbyć się” tego, czego nie udało im się sprzedać przed dwa dni.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (35) Dodaj komentarz

No_Subject 24-09-2011 13:35
Aby to zobaczyć to sami sobie mamy pójść, tak? ;-)
~rudek 24-09-2011 13:50
a w czym problem aby iść? jest przecież piękna pogoda :)
~ 24-09-2011 14:44
"po raz kolejny sporo wolnych miejsc" to niech ceny za plac będą normalne a nie z kosmosu
~rynkowicz 24-09-2011 14:58
Nad porzadkiem czuwaja straznicy miejscy i policjanci???????? Fajne haslo.Wiekszego balaganu byc juz nie moze.Jest targ staroci ok ale dlaczego wszystkie boczne uliczki zastawione straganami i......samochodami handlujacych na trawnikach przejsciach dla pieszych itp. Zastawione balaganem totalnym wszystko.Jeden wielki chaos i balagan,Zadnej organizacji i porzadku nie ma wsrod handlarzy niby starociami.Oby ten pseudo targ skonczyl sie jak najpredzej bo wiekszego balaganu jak ten targ nie widzielismy juz w JG dawno.No ale nad tym wszystkim czuwa Straz Miejska i Policja :)))))))))))))))
~ 24-09-2011 15:08
Za duzo nie staroci, powinna byc jakas selekcja. Takich tlumow to chyba jeszcze nie bylo w historii tego jarmarku. Wystawiajacy nawet z Niemieci.
~ 24-09-2011 15:38
pewnie większość rzeczy kradzionych
~ZABOBRZANIN 24-09-2011 15:47
Ile tego klamociarstwa zmieniło na "pseudo właścicieli" nielegalnie ciężko oszacować ! Ale popatrzeć na te wszystkie powystawiane przedmioty nie jedna łza w oku się kręci i krzywdą ludzką oraz krwią zdobyte. Paserstwo to mało powiedziane...
Piipi Jelonkowa 24-09-2011 15:59
~Stanisław Grajek Jelonkowy .. to otrzymał pomocnika ! /..patrz.zdj.nr.02 /
No_Subject 24-09-2011 16:45
do 24-09-2011 14:44 | ~ | - jaka była cena za jedno miejsce?
~Wicia 24-09-2011 17:18
doroczny JJSiO to poprawny fetyszyzm. Lubię To!
~Purystka 24-09-2011 17:26
"Po południu" pisze się rozdzielnie...
~jeleń 24-09-2011 18:04
Wici to najładniej do twarzy z peruką
~do rynkowicz 24-09-2011 20:00
Pieniacz jesteś i już. Dwa dni a ty robisz raban o trawniki. Pomyśl ilu sklepikarzy, restauratorów i hotelarzy zarobi lub zarobiło.No, ale można by było wszystkim wystawić mandat.... a ty byś był szczęśliwy. Trochę wyrozumiałości. Zobacz jak wyglądają takie jarmarki na zachodzie choćby we Francji. Echhhh..... ludzie.
~jelgór 24-09-2011 20:14
musi być selekcja jak w lwówku inaczej chłam nas zniszczy
~do jelgór 24-09-2011 20:58
W Lwówku nie ma żadnej selekcji, nie pisz jak nie wiesz, tam też sa ludzie od cukierków, kiełbasek i piwka na wolnym powietrzu!
~jelgór 24-09-2011 21:09
ale nie na płycie głównej
~Ja 24-09-2011 21:36
Staroci było mnóstwo .......
~starocie 24-09-2011 21:56
Pan Zawila lub asystent/la powinni pomyslec o przeniesieniu imprezy na stadion moze Zlotnicza moze Lubanska a moze lotnisko bilet wjazdowy na 1 samochod 10 zł za caly dzien a miejsca do wystawienia swoich staroci za odpowiednio wieksza cyfre bedze spokoj lad i sklad a nie balagan jak widac ... samochodow nie ma gdzie parkowac a sprzedawcy siedza sobie na grzbietach
~zbycho 24-09-2011 21:56
W Bagdadzie były za Sadama na paru ulicach budki telefoniczne czerwone z aparatem, który łączył tylko z jednym numerem, a był to numer Sadama. Jak się udało połączyć to ten ojciec narodu Sadam Husjn załatwił wszystko nawet zmarłych ożywiał.Po wyborach też na pewno pojawią się Budodonkitelefon będą łączyć z rudym i komoruskim z ruskiej budy. Ciekawe czy jak poproszę o ożywienie tych co zginęli w Smoleńsku to spełnią tę prośbę.A tak nawiasem mówiąc jak by bezrobotni zapisali się do PO to zniknęło by bezrobocie, a skąd to wiem bo w spółkach skarbu państwa ostatnio przyjmują tylko tych z PO.Tereso Milczarek idź tą drogą prosto do PO.
~tor 25-09-2011 0:41
gdzie są służby które by wieczorem opróżniły śmietniki i chodziaż cęściowo posprzątały, A może tak ustawić ze dwie pszenośne kontenerowe ubikacje bo w tej chwili ludzie chodzą za potrzebą gdzie popadnie. Jest to jeden wielki syf kto za to odpowie
~Lord Sith 25-09-2011 1:19
Są starocie czy nie, cieszy mnie widok tłumów na deptaku. Choćby przez te kilka dni. Więc nie marudźcie proszę...
~xyzII 25-09-2011 7:07
> do starocie< to jest dobry bardzo dobry pomysł.Przynajmniej zaułki w centrum nie będą zasikane.
~lesi 25-09-2011 12:05
pije sobie kawke,czytam wpisy a katem oka zerkam w TV Polsat News i mnie zatkalo,k..wa znowu puscili zbitke z Sciengen reklamujca biznes Marszalka/pokoj lysym/.Jurku baw sie dobrze i niemysl za duzo bo ja pamitam jak chciales stawiac krzyz na Snieszce,a jarmark byl jest i ma byc AMEN
~hugo 25-09-2011 13:59
lesi ty sobie lepiej dalej pij tą kawkę ale ze słownikiem w ręce a...lfabeto...
~ 25-09-2011 14:41
na Placu Ratuszowym są wolne miejsca, bo pewnie ceny za malutki kawałek są z kosmosu i wystawcy woleli wyjść na ulicę. Tym bardziej ze stanowiska na Placu są malutkie.Ale takich imprez powinno być więcej w Jelonce. I na co dzień powinno powstać więcej sklepików z pamiątkami, z rękodziełem, czymś nietypowym co zachęci turystów do kupowania.
~xyzII 25-09-2011 15:27
Co niedzielę na giełdzie jest wystawa,handel starociami .Targ się umiędzynarodowił coraz więcej Czechów jest bo ich stać ,korona mocno się trzyma .A przed laty pokpiwaliście z "pepików,a u nich 4% bezrobocia.
~falerysta 25-09-2011 16:23
Ludzie! JAK MOŻNA TAK NARZEKAĆ? Rozumiem, że kultywujecie polską tradycję ale bez przesady. A starocie są! Prawdziwy kolekcjoner znajdzie! Tylko trzeba dobrze poszukać a nie przelecieć cały jarmark w 15 minut! Sam kupiłem bardzo okazyjnie order, którego szukałem od jakiegoś czasu. Pogoda dopisała. Imprezę można uznać za udaną,
~(~) 25-09-2011 17:21
Dawno nie wiedziałem takich tłumów w miescie Jarmark jest ok Pogoda dopisała i wystawcy też. Szkoda że następny dopiero za rok... Znów na Ratuszowym i "majówce" będzie pusto i smutno
~DIABLOJG 25-09-2011 19:54
30 października na placu ratuszowym Giełda Kolekcjonerska - czyli Starocie w mniejszym wydaniu ostatnia edycja giełdy w tym roku!!!!!!!!!!!! Wiec warto przyjść:))
~Sir Galahad 25-09-2011 20:21
Tylko k...n może chcieć przeniesienia jarmarku ze starówki na lotnisko lub stadion. Ten jarmark to przede wszystkim klimat. Kto tego nie rozumie ten jest pieniaczem i zapewne ma wąsy...
~Sir Galahad 25-09-2011 20:38
A staroci mniej więcej tyle co przez ostatnie 5 lat. Trzeba tą imprezę bardziej porządnie rozreklamować w Polsce i na Dolnym Śląsku wśród kolekcjonerów i nie tylko. Jak Jarmark Dominikański ;-) Więcej sensu to by miało niż "wymiana" z Włodzimierzem nad Wołgą czy zdzierania za placowe:)
Piipi Jelonkowa 25-09-2011 21:30
..do - [~Sir Galahad ] .. myślisz *tutaj o mężczyznie ?
~Gość 25-09-2011 21:31
Jak mam podsumować ten nasz wrzesień jeleniogórski to szczerze powiem kicha totalna ,żeby nie Kasia Nosowska to byłby syf total ,zresztą jak co roku ,starocie to nie to co było jeszcze 5 lat temu ,całe obchody tego września to o kant dupy rozbić ,lepiej nic nie robić i ludziom dupy nie zawracać ,niż takie gnioty nam fundować ,no ale co tu w tym padole można zrobić .
~do SirGalaha 25-09-2011 23:13
Słuszna uwaga. Dodam tylko, że za placowe opłaty są pobierane jedynie w ścisłym centrum, stąd większość wystawców woli zapłacić jakieś 30 zł za pozwolenie handlowania wydane chyba przez Zarząd Dróg i Mostów (tu proszę o ewentualne sprostowanie)w bocznych uliczkach. Opłaty za handel na Placu Ratuszowym pobiera "organizator" ( około 300 zł za niewielkie stanowisko), dlatego pewnie z roku na rok impreza przenosi się właśnie w boczne uliczki. W ślad za chyba najwyższymi w kraju stawkami za placowe (nie wiem, czy takie są na Jarmarku Dominikańskim?) wypadałoby zapewnić coraz mniej licznym płatnikom choćby toalety?
~bumcyk 26-09-2011 0:19
Szanowni narzekacze weźcie się wreszcie do roboty zamiast siedzieć przed kompem i swoje dyrdymały wypisywać

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group