Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 3 kwietnia
Imieniny: Ingi, Ryszarda
Czytających: 15391
Zalogowanych: 93
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Piechowice: Jaki wyrok za śmierć trójki dzieci?

Środa, 17 października 2018, 6:00
Aktualizacja: Czwartek, 18 października 2018, 6:11
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Piechowice: Jaki wyrok za śmierć trójki dzieci?
Fot. Archiwum Jelonki.com
O tym dowiemy się najwcześniej 12 listopada br. Przełożony został bowiem termin rozprawy Magdaleny K., której trójka dzieci zginęła w ubiegłym roku w pożarze kamienicy w Piechowicach. – Kobieta ma dwa zarzuty: nieumyślnego spowodowania pożaru i wielokrotnego narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia – przypomina sędzia Tomasz Skowron, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. Matce grozi 8 lat więzienia.

Rozprawa z przesłuchaniem ostatnich świadków, ewentualne głosy stron i wyrok planowane były w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze na 10 października br. Jednak na wniosek prokuratury rozprawę odroczono do 12 listopada br.

Magdalenie K., która obecnie przebywa w areszcie, zarzuca się nieumyślne spowodowanie pożaru, który zagrażał życiu 26 mieszkańców kamienicy przy ul. Przemysłowej w Piechowicach. Pożaru, który pozbawił życia jej trójkę dzieci: dwóch chłopców i dziewczynkę w wieku 4, 6 i 8 lat.

Drugi zarzut dotyczy okresu od czerwca 2015 r. do 2 grudnia 2017 r. W tym czasie matka miała wielokrotnie narażać dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Jak informowała prokuratura, dzieci często pozostawały same w mieszkaniu, były zamykane w pokoju lub pozostawiane w "obecności uzależnionego i pozostającego pod wpływem alkoholu dziadka, cierpiącego na znaczną utratę słuchu". Kobieta nie przyznaje się do winy.

Pożar w mieszkaniu wielorodzinnego budynku przy ul. Przemysłowej w Piechowicach wybuchł w nocy z 2 na 3 grudnia 2017 roku. Po ugaszeniu ognia strażacy znaleźli zwłoki trójki dzieci. Ich matka wróciła do domu podczas akcji gaśniczej. W trakcie dochodzenia ustalono, że podczas pożaru w mieszkaniu był 62-letni dziadek dzieci, który uciekł przed ogniem. Zdaniem prokuratury, w nocy z 2 na 3 grudnia ubiegłego roku Magdalena K. zostawiła dzieci w pokoju przy zamkniętych oknach w pobliżu źródła ognia: świeczki i pieca.

- W wyniku tego wybuchł pożar skutkujący ich zgonem. Uzyskano między innymi opinie biegłych z zakresu pożarnictwa oraz budownictwa - instalacji technicznych. Na podstawie tych opinii ustalono ponad wszelką wątpliwość, że przyczyną pożaru było zachowanie oskarżonej – informowała prokuratura.

Twoja reakcja na artykuł?

1
1%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
7
9%
Smuci
14
18%
Złości
58
73%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
128
Brawura kierowców
67%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
29%
Kiepski stan naszych dróg
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group