Czwartek, 3 grudnia
Imieniny: Franciszka, Ksawerego
Czytających: 2063
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jaki wyrok za śmierć trójki dzieci?

Wiadomości: Piechowice
Środa, 17 października 2018, 6:00
Aktualizacja: Czwartek, 18 października 2018, 6:11
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Fot. Archiwum Jelonki.com
O tym dowiemy się najwcześniej 12 listopada br. Przełożony został bowiem termin rozprawy Magdaleny K., której trójka dzieci zginęła w ubiegłym roku w pożarze kamienicy w Piechowicach. – Kobieta ma dwa zarzuty: nieumyślnego spowodowania pożaru i wielokrotnego narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia – przypomina sędzia Tomasz Skowron, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. Matce grozi 8 lat więzienia.

Rozprawa z przesłuchaniem ostatnich świadków, ewentualne głosy stron i wyrok planowane były w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze na 10 października br. Jednak na wniosek prokuratury rozprawę odroczono do 12 listopada br.

Magdalenie K., która obecnie przebywa w areszcie, zarzuca się nieumyślne spowodowanie pożaru, który zagrażał życiu 26 mieszkańców kamienicy przy ul. Przemysłowej w Piechowicach. Pożaru, który pozbawił życia jej trójkę dzieci: dwóch chłopców i dziewczynkę w wieku 4, 6 i 8 lat.

Drugi zarzut dotyczy okresu od czerwca 2015 r. do 2 grudnia 2017 r. W tym czasie matka miała wielokrotnie narażać dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Jak informowała prokuratura, dzieci często pozostawały same w mieszkaniu, były zamykane w pokoju lub pozostawiane w "obecności uzależnionego i pozostającego pod wpływem alkoholu dziadka, cierpiącego na znaczną utratę słuchu". Kobieta nie przyznaje się do winy.

Pożar w mieszkaniu wielorodzinnego budynku przy ul. Przemysłowej w Piechowicach wybuchł w nocy z 2 na 3 grudnia 2017 roku. Po ugaszeniu ognia strażacy znaleźli zwłoki trójki dzieci. Ich matka wróciła do domu podczas akcji gaśniczej. W trakcie dochodzenia ustalono, że podczas pożaru w mieszkaniu był 62-letni dziadek dzieci, który uciekł przed ogniem. Zdaniem prokuratury, w nocy z 2 na 3 grudnia ubiegłego roku Magdalena K. zostawiła dzieci w pokoju przy zamkniętych oknach w pobliżu źródła ognia: świeczki i pieca.

- W wyniku tego wybuchł pożar skutkujący ich zgonem. Uzyskano między innymi opinie biegłych z zakresu pożarnictwa oraz budownictwa - instalacji technicznych. Na podstawie tych opinii ustalono ponad wszelką wątpliwość, że przyczyną pożaru było zachowanie oskarżonej – informowała prokuratura.

Twoja reakcja na artykuł?

1
1%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
7
9%
Smuci
14
18%
Złości
58
73%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group