Środa, 8 grudnia
Imieniny: Marii, Makarego
Czytających: 6365
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Jak z tym skończyć?

Środa, 26 sierpnia 2020, 7:02
Aktualizacja: Piątek, 28 sierpnia 2020, 10:18
Autor: WAC
Jelenia Góra: Jak z tym skończyć?
Fot. WAC
Z prośbą o interwencję w sprawie osób spożywających alkohol w okolicy nieczynnego baru "Szarotka" przy ul. Drzymały w Jeleniej Górze zwrócił się do naszej redakcji pan Piotr (dane do wiadomości redakcji).
Ci ludzie są prawdziwą plagą naszej ulicy - mówi nasz Czytelnik. - Już od rana okupują okolice schodów łączących ulice Drzymały z Wincentego Pola. W krzakach i na zapleczu nieczynnego baru piją trunki, śmiecą, oddają mocz na schody. Wielokrotnie dzwoniłem wraz z sąsiadami z prośbą o pomoc w tej sprawie do straży miejskiej, ale najczęściej dostawałem odpowiedzi w stylu: "patrol jest gdzie indziej" , "nie widzimy ich na kamerze" lub „co z tego że wystawimy mandat jak oni i tak nie zapłacą”. Dzwoniłem też do sanepidu z prośbą o interwencję, ale oni mówią, że sami nic nie mogą. Rozmowa z dyżurnym komisariatu pomaga na tyle, że wysyła patrol. W ciepłe dni przesiaduje tym miejscu nawet po 15 osób, są bez masek. Piją alkohol. Mamy epidemię, był u was artykuł o kontrolach. Ale u nas to towarzystwo spokojnie sobie pije z jednej butelki, a później idzie do sklepu i kupuje kolejną flaszkę. Niech ktoś wreszcie coś z tym zrobi.

Artur Chmielewski z jeleniogórskiej straży miejskiej twierdzi, że strażnicy starają się rozwiązać problem zgłaszany przez naszego Czytelnika.

Ubolewam, że osoby nadużywające alkohol tak upodobały sobie to miejsce, jednocześnie jednak zapewniam, że codziennie ten rejon miasta znajduje się na trasie patroli naszych strażników – mówi Artur Chmielewski z jeleniogórskiej straży miejskiej. - Tylko w tym roku miało tam miejsce 117 interwencji, w trakcie których wręczono 30 mandatów i skierowano 27 wniosków do sądu o ukaranie. W 2019 roku interweniowaliśmy tam aż 175 razy. Wystąpiliśmy też o zmianę lokalizacji kamery monitoringu miejskiego, aby obejmowała nie tylko front nieczynnego baru, ale i teren za nim. Pewnym rozwiązaniem mogłoby być rozebranie obiektu, który od dawna nie ma dzierżawcy i jest własnością Miasta. Nie jest to jednak możliwe, gdyż dawny bar znajduje się pod opieką konserwatora zabytków - informuje.

Twoja reakcja na artykuł?

1
1%
Cieszy
19
23%
Hahaha
3
4%
Nudzi
3
4%
Smuci
18
21%
Złości
40
48%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (101) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group