Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 30 sierpnia
Imieniny: Feliksa, Róży
Czytających: 9989
Zalogowanych: 82
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Jak się sprzedać

Wtorek, 27 marca 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 27 marca 2007, 8:52
Autor: TEJO
Kotlina Jeleniogórska: Jak się sprzedać
Fot. Archiwum
Czy część z dziewięćdziesięciu milionów euro przeleci nam koło nosa?

Problemy z charakterystycznym produktem turystycznym w promocji regionu mogą utrudnić wykorzystanie pieniędzy z Unii Europejskiej przeznaczonej na ten cel dla Kotliny Jeleniogórskiej. Gra jest warta świeczki, bo do podziału na najlepsze dolnośląskie projekty promocyjne czeka 90 mln euro.

Tymczasem region wciąż nie ma produktu, który stanowiłby zarazem symbol Kotliny oraz rzecz charakterystyczną, którą kupowaliby turyści na pamiątkę pobytu. Mogłaby też stanowić markę w książkach, czy przewodnikach poświęconych miastom powiatu i jego walorom.

Zajmujący się profesjonalnie promocją regionu brak zauważają. I od kilku lat bezskutecznie poszukują jego uzupełnienia. Najpierw Euroregion Nysa pragnął ożywić symbol Liczyrzepy, czyli Ducha Gór, jako charakterystyczny nie tylko dla polskiej strony Karkonoszy, lecz także w pełni zrozumiały dla Czechów i Niemców. Idea padła bez podania konkretnych przyczyn. A zdaniem Stanisława Firszta, dyrektora Muzeum Karkonoskiego, które w swoim logo ma właśnie jeden z najstarszych wizerunków Ruebezahla, symbol jest na tyle czytelny, że warty zastosowania w wielu dziedzinach promocji.

Nie udały się do końca poszukiwania artystyczne. Konkurs na rzeczony symbol ogłosiło swego czasu Biuro Wystaw Artystycznych. Twórcy zaprezentowali kilka mniej lub bardziej udanych propozycji. Wygrał Jelonek, rzeźba autorstwa Waldemara Frąckiewicza, autora między innymi cyklu „Ludzie stąd” (kontrowersyjnych rzeźb przedstawiających mężczyzn w stroju Adama), czy też figury Chrystusa na bolesławieckim Krzyżu Milenijnym.
To zwycięstwo nie przełożyło się na rzeczywistość: rzeźba nie trafiła do masowego odbiorcy.

Jak mówi Andrzej Skowron, wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która organizuje kilka ważnych imprez promocyjnych, sztandarowy produkt turystyczny to rzecz bardzo ważna i we wspólnym interesie wszystkich leży jego opracowanie.
W planach jeleniogórskiego urzędu miejskiego jest budowa Regionalnego Centrum Wystawienniczego, któremu ów symbol także by się przydał.

– Są w regionie przedsięwzięcia, które bronią się same i nie potrzebują dodatkowej promocji – uważają tymczasem mieszkańcy najbardziej zainteresowani „sprzedażą” naszych walorów. – Wiadomo, jak symboliczna jest Śnieżka, Karpacz, czy Szklarska Poręba. Potrzebują dodatkowej promocji poprzez reklamę tego, że coś się tu dzieje: imprezy, koncerty, nowe wyciągi narciarskie zimą.
Gestorzy turystyki zauważają także nikłe zainteresowanie samorządowców z województwa dolnośląskiego niewielkie zainteresowanie pomocą w promocji produktów już istniejących. – Często, aby przekonać, że coś jest warte nagłośnienia, trzeba osobiście przywozić tu decydentów z Wrocławia – mówi jeden z samorządowców z Wlenia, gminy, która zainteresowana jest promowaniem walorów linii kolejowej w Jeleniej Góry do Zebrzydowej.

Takie odwiedziny często bywają pomocne. Przekonał się o tym były radny wojewódzki Andrzej Pawluszek, kiedy „zafundował” samorządowcom poprzedniej kadencji przejazd drezyną po urokliwej trasie. Wówczas, pośrednio dzięki temu, zapadła decyzja o nielikwidowaniu połączenia i zakupu szynobusu do obsługi pasażerów i turystów.

– Często szukamy dziury w całym, a nie dostrzegamy tego, co już mamy, ale nie zawsze potrafimy o to zadbać – wnioskują zainteresowani.

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
963
1
40%
2
35%
3 lub więcej
25%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Aktualności
Przetarg na stację turystyczną Orle rozstrzygnięty
 
Aktualności
Zachód słońca nad Karkonoszami – Śnieżka w chmurach
 
Inne wydarzenia
To była bez wątpienia wyjątkowa edycja tych ekstremalnych zawodów
 
Aktualności
Kto widział pumę?
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group