Czwartek, 26 listopada
Imieniny: Konrada, Sylwestra
Czytających: 5988
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jak się pozbyć azbestu?! Problem podejmą radni powiatu

Wiadomości: Powiat
Środa, 26 września 2012, 10:16
Aktualizacja: 17:49
Autor: Karolina
Na dachach różnych budowli w powiecie jeleniogórskim zalega ponad 5,5 tys. ton wyrobów z azbestem. Wymogi unijne nakazują pozbyć się go do 2032 r. W Polsce powstał w tym celu specjalny program, ale efekty są umiarkowane. W powiecie jeleniogórskim udało się w ciągu 36. miesięcy zdjąć około 248 ton pokryć z udziałem azbestu.

Sprawa z pozoru jest prosta – mówi Jacek Włodyga, starosta powiatu. – Właściciel dachu z eternitem może liczyć na zwrot niemal w całości kosztów likwidacji poszycia i utylizacji azbestu. Jednak musi mieć własne pieniądze na nowe dachówki czy blachę. I z tym jest problem. Bo nie można dofinansowywać remontów prywatnych domów z publicznych pieniędzy.

W obiektach gmin miejskich powiatu azbestu jest stosunkowo niewiele – do 194 ton w Piechowicach, do 466 ton – w Karpaczu. W Szklarskiej Porębie i Kowarach jest mniej – odpowiednio 287 i 401 ton. Natomiast w gminach wiejskich to ogromny problem. Tylko w Podgórzynie zalega 1.286 ton wyrobów z azbestem (głównie eternitu), w Starej Kamienicy - 937 ton, w Mysłakowicach – 980 t. Skąd ta różnica?

Eternit – lekki, tani i niepalny był hitem budowlanym w początkach lat 70-tych ub. wieku. Zachęcano wtedy rolników do odnawiania gospodarstw właśnie z jego udziałem. Dziś ci rolnicy mają po 80 lat, albo i więcej. A dopiero 15 lat temu weszły w życie przepisy zakazujące produkcji m.in. płyt cementowo-azbestowych, popularnie zwanych eternitem. W większości niemłodzi gospodarze nie przejawiają ochoty albo nie mają z czego ponosić wydatki na wymianę dachów na swoich domach, stodołach, czy oborach.

Nie można nikogo zmusić do tak głębokiego remontu – rozumie ten problem J. Włodyga. – Jeśli nie zostaną uruchomione dodatkowe programy wsparcia, głównie finansowego, to trudno liczyć, że będziemy corocznie usuwać ponad 270 ton eternitu, skoro w trzech pierwszych latach nie osiągnęliśmy tego wyniku. Wyliczono, że usunięcie tony wyrobów z udziałem azbestu kosztuje ok. tysiąc złotych, w sumie więc, w powiecie, to wydatek 5,5 mln zł. Gdyby nawet przyjąć, że uda się te pieniądze znaleźć w pełnej kwocie, to pozostaje sprawa dachówek, blachodachówek, itp.

- Na najbliższej sesji rady powiatu będziemy rozważali ten problem i nie jest wykluczone, że podejmiemy uchwałę, rodzaj apelu do władz, by tę sprawę postrzegano poważniej, niż teraz – podkreśla starosta Włodyga.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group