Czwartek, 3 grudnia
Imieniny: Franciszka, Ksawerego
Czytających: 2116
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Hymn, blues i ogień

Wiadomości: Region
Niedziela, 18 listopada 2018, 13:36
Aktualizacja: Poniedziałek, 19 listopada 2018, 21:13
Autor: Magdalena Sobczyk
Fot. A. Lipin
Jak co roku, w listopadzie Stacja Turystyczna ORLE wypełniła się bluesowymi nutami. Tym razem koncert odbył się w wieczór poprzedzający setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Nie zabrakło wobec tego uroczystego i patriotycznego akcentu – muzycy i goście odśpiewali cztery zwrotki Mazurka Dąbrowskiego.

Po tej podniosłej, dla niektórych wzruszającej chwili, nastał czas na radosne świętowanie. Na początek gliwicki zespół SĄSIEDZI postanowił przekonać górską brać, że szanty mogą brzmieć dobrze także na wysokości 825 m n.p.m. I udało się! Żeglarskie melodie niosły się po górach, mocno rozgrzewając schroniskowych gości. Zespół przeplatał je tak świetnie wykonanymi melodiami irlandzkimi, że odnosiło się wrażenie, iż słucha się muzyków prosto z Zielonej Wyspy.

Publiczność nie miała okazji ostygnąć przed kolejnym koncertem – w przerwie pomiędzy muzycznymi doznaniami, obejrzała efektowny fireshow w wykonaniu jednej z turystek.

A na deser uczestnicy dali się porwać zaprzyjaźnionemu od lat z ORLEM, wrocławskiemu zespołowi MIZIA&MIZIA BLUES BAND. Po kilku pierwszych taktach każdy wolny centymetr podłogi zapełnił się tańczącymi.

Gwiazda wieczoru nie rozczarowała – MIZIA&MIZIA byli jak zawsze świetni. Atmosfera w schronisku była tak gorąca, że – mimo wieczornego, izerskiego chłodu za oknem – nie trzeba było rozpalać w kominku. A bisom i świętowaniu nie było końca.

Twoja reakcja na artykuł?

8
73%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
9%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
9%
Złości
1
9%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group