Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 9823
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Habaj i Woś wygrywają Rajd Karkonoski!

Wiadomości: Region
Niedziela, 17 maja 2015, 23:07
Aktualizacja: Wtorek, 19 maja 2015, 14:05
Autor: red.
Fot. Tomasz Raczyński
Łukasz Habaj pilotowany przez Piotra Wosia (Ford Fiesta R5) zostali triumfatorami 30. Rajdu Karkonoskiego, drugiej rundy LOTOS Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Za ich plecami uplasował się Francuz Bryan Bouffier i Grzegorz Grzyb.

Habaj i Woś poprawili tym samym swoją najlepszą pozycję w tych zawodach z roku 2012, gdy Mitsubishi Lancerem Evo IX wywalczyli najniższy stopień podium. Dopisali sobie do konta także trzy punkty za wygranie Power Stage pod Galerią Sudecką.

Drugie miejsce zajął trzykrotny Mistrz Polski Bryan Bouffier, u którego na prawym fotelu zadebiutował Thibault De La Haye. Co więcej, Francuzi jechali Fordem Fiesta Proto, uzyskując najlepszy wynik tego samochodu w naszych mistrzostwach (+26,1s). Wygrali także trzy odcinki specjalne i mimo wielkiego nacisku Grzyba utrzymali drugą pozycję, jednak tylko o jedną sekundę!

Na najniższym stopniu podium staną zwycięzcy pierwszej rundy czempionatu, Grzegorz Grzyb i Robert Hundla (+27,1s, Ford Fiesta R5), których podczas dzisiejszego dnia trapiły problemy techniczne i mimo dobrego tempa nie udało im się utrzymać pozycji liderów. Pozostają jednak na czele klasyfikacji mistrzostw.

Maciej Oleksowicz i Michał Kuśnierz, którzy jako jedyni z czołówki zmienili dostawcę opon na Pirelli, ukończyli rajd na czwartym miejscu (+38,1s, Ford Fiesta R5). Dostaną także jeden punkt za Power Stage. Piąte miejsce to Tomasz Kuchar i Daniel Dymurski (+40,6s, Ford Fiesta R5), drudzy na dodatkowo punktowanym odcinku Galeria Sudecka (dodatkowe dwa punkty).

Maciej Rzeźnik i Przemysław Mazur (Ford Fiesta R5) wrócili po nieobecności na pierwszej rundzie i rozpoczęli swój sezon od szóstego miejsca w Karkonoszach (+1:36,3s). Tomasz Kasperczyk i Damian Syty zajęli siódmą pozycję, tracąc 1:40,8s (Ford Fiesta R5).

Ósme miejsce w klasyfikacji generalnej i jednocześnie pierwsze w 2WD oraz klasie trzeciej zajęli Jan Chmielewski z Jackiem Nowaczewskim (+4:26,4s, Citroen DS 3 R3T). Za nimi ukończyli Marcin Gagacki i Marcin Bilski, drudzy w OPEN N (+4:44,2s, Mitsubishi Lancer Evo IX), a dziesiątkę zamknęli debiutujący w Peugeocie 208 R2, zwycięzcy klasy czwartej i drudzy w 2WD, Jakub Brzeziński i Bartłomiej Boba (+5:00,7s).

Do klasyfikacji 2WD trzy punkty za wygranie Power Stage dopisze sobie Łukasz Byśkiniewicz, drugi w tabeli klasy trzeciej. Drugie miejsce na odcinku zajął Chmielewski (dwa punkty), trzecie zdobywca drugiego miejsca w klasie czwartej Poloński (jeden punkt).

Klasę 4F, czyli nieoficjalny puchar Forda Fiesty R2 wygrał duet Górny/Cieślar, pokonując o 46,5s Stalmacha z Banachem i 2:22,8s Pietrzaka z Kłosem. OPEN 2WD to zwycięstwo VIRNIKA i Majewskiego (BMW M3), 49,3s stracili do nich Halicki z Tkaczem (Abarth 500), 8:47,1s Ryznar z Wojtiuk (Opel Kadett). W HR3 najszybsi okazali się debiutanci w RSMP, Janecki i Kwiecień (BMW 318is), 2:01,5s za nimi uplasowali się Czypionka i Gruszczyński (Opel Astra GSI), natomiast 2:49,3s Wikieł i Miklaszewski (również Astra GSI).

W 4N najlepiej poradzili sobie Knopt z Rozkrutem. Załoga Hondy Civic Type-R pokonała jadących bliźniaczym autem Mączkowskiego i Kołodzieja (+1:03,3s), na trzeciej pozycji sklasyfikowani zostali Krysiak i Gacek (+2:51,3s, Renault Clio). Rywalizację w HR4 zwyciężyli Wasilewski i Bekas, pokonując o 1:03,3s Fizię i Kolaczka (Honda Civic) oraz o 2:24,6s Temple i Kołodzieja (Honda Civic). Klasę piątą samotnie zwyciężył duet Edelmann/Uhlrich (Skoda Fabia), podobnie jak HR+30 wygrali Grzelewski z Niedbałą (Ford Escort RS).

Za wspominanymi wcześniej Bouffierem i Gagackim trójkę OPEN N uzupełnili Stec i Przystupa (Ford Fiesta Proto). Podobnie w klasie trzeciej: za Chmielewskim i Byśkiniewiczem na najniższym stopniu podium stanie Musz pilotowany przez Browińskiego (Renault Clio R3T). Szczegółowe podsumowanie rywalizacji w poszczególnych klasach już wkrótce.

Grzegorz Grzyb dopisał do swojego konta 15 punktów za trzecie miejsce i pozostaje w fotelu lidera LOTOS Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Na drugą pozycję awansował Łukasz Habaj z dorobkiem 32 punktów, trzeci jest Tomasz Kuchar (30). Za nim plasuje się Maciej Oleksowicz (29) i Bryan Bouffier (18). Po 14 punktów mają Marcin Gagacki i Jan Chmielewski, po 8 Dariusz Poloński i Maciej Rzeźnik. 6 oczek ma Tomasz Kasperczyk.

(www.rajdkarkonoski.pl, www.rajdy24.pl)

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~tom 18-05-2015 12:30
Miło było oglądać rajd ale jeszcze milej było oglądać ten zwierzyniec za parkanem ustawionym przez organizatora rajdu
~kibic11 18-05-2015 13:01
A ja uważam, że to był najsłabiej zorganizowany rajd karkonoski ostatnich lat. Może to kwestia nowych przepisów w Rsmp... Nie wiem ale odnośnie Power Stage: dla kogo była meta rajdu? Skoro ceremonia rozpoczęła się w połowie odcinka... Nawet gdybym chciał udać się na metę i podziwiać zwycięzców lejacych się szmpanem to i tak safeciaze by mnie nie wyposcili z klatki. Kiedy końcowe załogi meldowaly się na mecie to nikt już im nie kibicowal. Piękne historyki jechały po całej stawce zawodników, i gdybym nie chciał zostać na mecie to bym ich nie zobaczył, bo nikt o ich obecności nie informował. Dlaczego nie pojechaly przed zawodnikami rozgrzewając atmosferę? Psy ganiające po oesie... I tylko kierowcy dali radę, superoes to powinno być show, a niestety nie było. Szkoda
~do kibic11 18-05-2015 14:17
To prawda, nudny ten odcinek, proste i parę nawrotów. Organizator przegiął z zasiekami. Dlaczego nie puszczali tych samochodów częściej ? Jeździli sobie jacyś obserwatorzy zamiast na początku puścić te historyki i inne auta jako przedskoczków, to było co robić, a tak to marazm i stagnacja. Ciekawi mnie jakie kwalifikacje ma organizator od zabezpieczenia jeździł wrzeszczał przez megafon na ludzi daleko odsuniętych, a ludzie którzy stali na końcu tej prostej przy galerii byli 50cm od drogi. Ciekawe co by powiedział jakby kogoś postawiło na hamowaniu powtórka z Poznania murowana. Tylko czekać kiedy na tych rajdach będzie następny wypadek z udziałem widzów.
~ale urwał 18-05-2015 16:20
Ten gość w wiekowym kadecie cuda wyczyniał,miotało nim jak szatan;)Szacunek dla tych wszystkich uczestników,którzy na starym sprzęcie dawali radę.Niemcy w trabantach też przysporzyli sporo radości,darli aż miło tylko błękit spalin unosił sie w powietrzu .Jak widać nie trzeba być milionerem w wrc,żeby spełniać swoje pasje w rajdach.Plus dla organizatorów że przenieśli jakiś czas temu rajd z późnej jesieni na maj;)
~WRC 18-05-2015 18:43
VIRNIK jest najlepszy!
~xx 18-05-2015 20:24
Jak nudny rajd ,macie tu filmik że nie było nudno https://www.youtube.com/watch?v=_RqS7G4Nor8
~do Burdala 19-05-2015 9:39
Obserwator d/s bezpieczeństwa (Burdal) osiąga coraz to nowe poziomy prostactwa i chamstwa! To w jaki sposób odnosi się do kibiców i mediów na OSach to jakaś kpina! Co roku jest bardziej wulgarny i drze japę, a efekt jego działań jest odwrotny do zamierzonego, wielkiego szeryfa wszyscy mają gdzieś i jak tylko przejedzie stają w niebezpiecznych miejscach. Z tęsknotą wspominam Pana Pinelesa, który pomimo, że zasadniczy to z kulturą się zachowywał, a i posłuch miał znacznie większy.
~gość1111 19-05-2015 22:22
A Raku w maluchu. To jak fotki robił?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group