Poniedziałek, 18 stycznia
Imieniny: Małgorzaty, Piotra
Czytających: 2342
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Główne grzechy podatników

Wtorek, 22 września 2009, 8:34
Aktualizacja: Środa, 23 września 2009, 7:46
Autor: Angela/tejo
JELENIA GÓRA: Główne grzechy podatników
Siedziba jeleniogórskiego fiskusa przy ul. Wolności
Fot. TEJO
Nie płacą podatku za wynajem mieszkania, zaniżają dochód z działalności gospodarczej, nie nabijają na kasy fiskalne sprzedawanego towaru czy usług, nie zgłaszają wykonywania prac budowlanych czy nie wykazują transakcji kupna–sprzedaży samochodów – oto grzechy główne podatników wypunktowane podczas kontroli przez Urząd Skarbowy w Jeleniej Górze. Ten z kolei znalazł się na liście najbradziej opieszałych skarbówek w kraju.

W ramach corocznych kontroli urzędy skarbowe sprawdzają poszczególne, nakreślone przesz ministerstwo finansów „obszary ryzyka”. Na podstawie tych wytycznych w tym roku pod lupą są: transakcje wewnątrzwspólnotowe, straty z tytułu prowadzenia działalności, usługi budowlane, podatnicy nie dopełniający rejestracji w podatku VAT, usługi niematerialne, podatnicy uśpieni, obrót paliwami, zaniżanie wysokości obrotu w podatku od towarów i usług, handel używanymi pojazdami samochodowymi, brak wpłat należnego podatku dochodowego lub zaliczek na podatek dochodowy czy handel internetowy.

– Istotne znaczenie w bieżącej pracy mają informacje udzielane anonimowo lub nieanonimowo o działaniach podatników z naszego terenu. Informacje te dotyczą różnych dziedzin np. niezgłoszonego najmu lokali, niezgłoszonej działalności gospodarczej, nieewidencjonowania na kasie fiskalnej i niewydawania paragonów, zaniżania obrotów z działalności – mówi Monika Ludwicka-Bury, zastępca naczelnika Urzędu Skarbowego w Jeleniej Górze.

Czasami są to pisma informujące o ponadprzeciętnej majętności danej osoby z prośbą o sprawdzenie, czy osoba ta wykazuje i opodatkowuje dochody, z których mogłaby prowadzić wystawny tryb życia. Wszystkie te informacje są analizowane i w uzasadnionych przypadkach komórka kontroli decyduje się na przeprowadzenie kontroli u wskazanego podmiotu.

Poza tym w bieżącej pracy poszczególne komórki wymiarowe urzędu analizują składane deklaracje i inne dowody i również zwracają się do komórki kontroli o przeprowadzenie czynności, jeżeli zaistnieją uzasadnione wątpliwości czy np. deklarowane wielkości są prawdziwe.
w rankingu
Do najczęściej wykazywanych nieprawidłowości pracownicy jeleniogórskiego urzędu skarbowego zaliczają m.in. niewykazywanie przez podmioty wszystkich transakcji wewnątrzwspólnotowych, podczas gdy są one stale monitorowane, bowiem istnieje wymiana informacji między krajami członkowskimi Unii Europejskiej o transakcjach przeprowadzanych w tych krajach.

Jednym z głównych grzechów skontrolowanych jest również zaniżanie dochodu z działalności gospodarczej. Warto podkreślić, że w tej kwestii najczęściej badane są podmioty wykazujące straty bądź niewielkie dochody (choć nie tylko).
Często właśnie u tych podatników stwierdza się te nieprawidłowości, a w przypadku gdy stwierdzamy nierzetelne prowadzenie urządzeń księgowych zazwyczaj szacujemy dochód – mówi Monika Ludwicka-Bury.

Najczęściej potwierdzają się też informacje o nieewidencjonowaniu transakcji na kasie fiskalnej we wskazanych podmiotach, nieewidencjonowanie wszystkich przychodów lub nawet niezgłaszanie działalności podmiotów świadczących usługi budowlane, niewykazywanie transakcji handlu samochodami czy niezgłaszanie i nieopodatkowywanie najmu lokali. Ogólnie ujmując nierzetelne prowadzenie urządzeń księgowych. Są to najczęściej występujące nieprawidłowości stwierdzane w toku kontroli, choć oczywiście nie jedyne.

Jeleniogórski fiskus punktuje podatników, ale sam też "grzeszy". W opublikowanym przez Rzeczpospolitą rankingu skarbówek nasz urząd znalazł się na niechlubnej liście rekordzistów najdłużej rozpatrujących sprawy. Jedną z nich urzędnicy skarbowi ze stolicy Karkonoszy załatwiali przez 75 miesięcy (ponad sześć lat).

Zastępca naczelnika Monika Ludwicka - Bury, tłumaczy jednak, że w rankingu Rzeczypospolitej wkradł się błąd, a mianowicie zsumowano okresy najdłużej toczących się spraw, z czego wyszedł wynik 75 miesięcy.
- Tymczasem w rankingu należało wskazać tylko jedno najdłuższe postępowanie, a takie w Urzędzie Skarbowym w Jeleniej Górze trwało 21 miesięcy - mówi. Obecnie jesteśmy na etapie wyjaśniania sprawy i formułowania wniosku o sprostowanie tej informacji w gazecie. Prowadzenie postępowania w tak długim okresie jest niemożliwe ponieważ zobowiązanie podatkowe przedawnia się po pięciu latach czyli po 60 miesiącach.

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group