Wtorek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 6301
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Głośny śmiech na dużej sali – czyli „Paranienormalni”

Poniedziałek, 23 marca 2009, 19:49
Aktualizacja: Środa, 25 marca 2009, 7:52
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Głośny śmiech na dużej sali – czyli „Paranienormalni”
Fot. TEJO
Dawno nie widziany w Teatrze Norwida komplet publiczności (zajęte drugie balkony) uśmiał się dziś do łez podczas występu znanego kabaretu, który powrócił na stare śmieci, czyli do Jeleniej Góry, gdzie pięć lat temu powstał.

„Paranienormalni”, czyli Igor, Robert i Michał, czerpią natchnienie z rzeczywistości i obyczajów obśmiewając wredne, zabawne i głupie cechy Polaków. Mocna satyra z codzienności, ale z wyłączeniem polityki, oto recepta na sukces artystów, którzy pozwolili na wesołe rozpoczęcie tygodnia swoim fanom.

Dziś witani byli szczególnie ciepło, bo w Jeleniej Górze, gdzie – jak piszą na swojej stronie internetowej , z woli niebios i determinacji Igora, założyli w 2004 roku kabaret. Panowie najpierw oswajali publiczność nie tylko ze sobą, lecz także z sąsiadami z fotela. – Łatwiej się z czegoś śmiać, gdy się dobrze znamy – tłumaczyli. Pozwolili też publiczności – pół żartem, pół serio, na korzystanie z telefonów komórkowych. – Choć może to być dla nas stresujące, bo jak byłem na jednym z kabaretów, to jeden z widzów odebrał dzwoniącą komórkę i powiedział: – Na kabarecie jestem… takie sobie.

W zestawieniu skeczy artyści przemieniali się to w muchę i pająka, to w Marsjan, to w pisarza grafomana, lekarza i pacjenta, mężczyzn „balujących” na weselu ze swoimi nie najpiękniejszymi żonami, parę rodziców chcących „uświadomić” swojego 18-letniego synka. Największy entuzjazm wywołał jednak numer z Mariolką, postacią „krejzolki”, głupawej nastolatki blondynki, w którą świetnie wciela się Igor. Filmiki z Mariolką robią furorę w Internecie, a sam kabareciarz w krótkim skeczu doskonale parodiuje styl zachowanie, mowę i postawę swojej postaci. Widzowie dowiedzieli się też, że pomysł na Mariolkę narodził się w Jeleniej Górze, w jednej z dyskotek, w której kabareciarze jakiś czas temu analizowali zachowania przedstawicielek płci pięknej.

Duża dawka dobrego humoru, świetne gagi, budzące śmiech zestawienia pojęć – warto było dla takich doznań przyjść dziś do Teatru Norwida. „Paranienormalni”, co nie dziwi, mają w stolicy Karkonoszy wierne grono fanów, którzy z wyprzedzeniem wykupili większość biletów. Kabaret dał w sumie dwa przedstawienia. Drugie zaczyna się o godz. 20.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group