Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 7190
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Głodnych nasycili dobrami… U świętych Erazma i Pankracego

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 24 grudnia 2011, 13:23
Aktualizacja: Niedziela, 25 grudnia 2011, 9:31
Autor: RED
Fot. RED
– Niech Boże Narodzenie przedłuży się Wam na cały rok – życzył skupionym wokół wigilijnego stołu ksiądz Bogdan Żygadło, dziekan jeleniogórski. W Domu Katechetycznym parafii św. św. Erazma i Pankracego potrzebujących zaproszono na przedświąteczny obiad, przed którym wszyscy podzielili się ze sobą opłatkiem i złożyli sobie życzenia.

Wigilijny posiłek to wspólny pomysł Karkonoskiego Stowarzyszenia u Erazma i Pankracego i wspomnianej parafii. Dziś w południe w sali nr 5 Domu Katechetycznego zebrali się ci, którzy przyjęli zaproszenie. – Cieszę się, że są wśród nas zarówno najmłodsi, jak i ludzie w sile wieku, a także osoby starsze – powiedział do zebranych ks. Bogdan Żygadło. – Dziś mamy dzień szczególny, w którym człowiek bardzo potrzebuje, by bliźni się nad nim nachylił – dodał.

Na wigilijny obiad przyszli nie tylko ludzie ubodzy, lecz także samotni oraz ci, którzy odczuwali potrzebę pobycia we wspólnocie parafialnej rodziny. O świąteczną atmosferę Narodzenia Pańskiego zadbała Schola Parafialna pod kierunkiem Bernarda Stankiewicza, która zaśpiewała kolędy. Ks. Bogdan Żygadło odczytał fragment Ewangelii wg św. Łukasza o Narodzeniu Chrystusa. Zgromadzeni podzielili się opłatkiem i złożyli sobie życzenia świąteczno-noworoczne. Nie zabrakło łez wzruszeń. Wielu wieczorem nie będzie miało z kim kultywować tej świątecznej tradycji. Do Erazma i Pankracego przyszli głodni nie tyle pokarmu, ile bliskości innych.

Wolontariusze Karkonoskiego Stowarzyszenia Edukacyjnego u Erazma i Pankracego – dzięki hojności parafian i gestowi ludzi dobrej woli – przygotowali posiłek. Był barszcz z uszkami, smażona ryba, ryba „po grecku”, sałatki i ciasta. W imieniu organizatorów dobroczyńcom podziękował ks. dziekan Bogdan Żygadło.
W tym roku miasto już po raz kolejny nie zorganizowało wigilijnego posiłku dla potrzebujących, jak było to w zwyczaju do 2009 roku. Spotkanie u św. Erazma i Pankracego było więc okazją nie tylko do nasycenia się, lecz także do wspólnego kolędowania i rozmowy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~ 24-12-2011 15:22
Od siebie nic to nie dało miasto. Pewnie się bali, że im te tłuste urzędaskie dupska schudną. Brawo panie Zawiła ( i doradcy ) płyniemy w dobrym kierunku...
~fr 24-12-2011 15:54
Też mi rzecz nakarmić kogoś raz w roku czy dwa razy w roku jak głodnego kota, miłosierdzie od Wielkanocy po Boże narodzenie, micha zupy taki prezent od mikołaja, a w ciągu roku kto tymi ludźmi się interesuje, przymierają głodem i nie ma dla nich pracy. Politycy i religia jakoś tego nie mogę pogodzić:) Widzę w tym ciągłą kampanię i punktowanie taki system
~Gwiazdka 24-12-2011 17:09
Szanowny~fr,jak to dobrze i szczęśliwie.że nie jesteś"głodnym kotem". Najllepsze Życzenia Swiąteczne i Noworoczne.
~ 24-12-2011 18:58
A co Ty zrobileś w tym kierunku?Ciebie to nie dotyczy/Inni to powinni robic za Ciebie!Ty tylko możesz głupio przygadywac!
~ 24-12-2011 23:13
I dobrze, że ktoś o to zadbał. Chwała tym ludziom, okazali człowieczeństwo dla samotnych i ubogich. To jest dobre. Miasto też mogłoby tak uczynić, i na pewno nie zabrakłoby ludzi, którzy przyszliby aby pobyć z innymi w takiej samej sytuacji. Wtedy, w ten dzień to ważne, aby nie być samemu. Inaczej święta są okropne. Dla samotnych święta są najgorszym okropieństwem, gdy spędzają je sami. Nie ma do kogo pójść, ani gdzie.
~ 25-12-2011 9:43
Aż miło sie czyta takie rzeczy. Faktycznie, żeby Ci ludzie mieli Boże Narodzenie przez cały następny rok
~Trzy grosze 25-12-2011 17:29
... i tak powinno byc!
~fr 25-12-2011 19:12
Wcale nie sa okropne święta, bez świętowania, sam nie świętuje i mi dobrze:) A i nadal uważam,że taki gest nic nie znaczy, i jest jak karmienie kota dwa razy w roku raz spraszanie na kolację innym razem na śniadanie i co to zmienia w życiu tych ludzi taka pokazówka??? To,że dostaną michę pod obrządek ...
~ 25-12-2011 21:31
Wiecie co, to jest dobre, ale szkoda, że nie zaprosili tych ludzi w porze wieczornej, wtedy, gdy WE WSZYSTKICH DOMACH PRZYSTĘPUJE SIĘ DO WIECZERZY. A to właśnie WTEDY ci ludzie są sami. Szkoda, że nawet kościół nie potraktował ich tak jak swoich. Widać księża wolą spożywać wieczerzę wigilijną wyłącznie w swoim własnym towarzystwie, A NIE W TOWARZYSTWIE UBOGICH I SAMOTNYCH. Zauważcie, to był OBIAD wigilijny, a nie wieczerza wigilijna.
~amen 25-12-2011 21:45
Gdyby każdy człowiek (szczególnie ci, którzy uwielbiają udzielać rad innym) choć raz w rocku zrobił taki gest, jaki tu został zrobiony, to z pewnością na świecie byłoby lepiej... ale... szkoda słów dla tych, co i tak wiedzą lepiej... W końcu syty głodnego nie zrozumie... Wesołych Świąt dla wszystkich!
~123 26-12-2011 23:42
bo polacy to jedna rodzina 24 grudnia masz zryj a potem cały rok zdychaj

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group