Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 17 maja
Imieniny: Weroniki, Sławomira
Czytających: 10150
Zalogowanych: 20
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Gładkie zwycięstwo Karkonoszy

Sobota, 29 lipca 2017, 14:34
Aktualizacja: 14:39
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Gładkie zwycięstwo Karkonoszy
Fot. Przemek Kaczałko
W pierwszym z dwóch sobotnich sparingów Karkonoszy Jelenia Góra, biało–niebiescy bez problemów ograli Woskara Szklarska Poręba 6:1. Jeszcze dzisiaj o godz. 18:30 podopieczni Marka Siatraka zmierzą się na stadionie przy ul. Złotniczej z Górnikiem Złotoryja.

Biało-niebiescy od pierwszego gwizdka byli stroną dominującą na boisku przy ul. Lubańskiej, czego dowodem był gol w 8. minucie autorstwa Woźniczki. Zawodnik Karkonoszy zdobył przepięknego gola z rzutu wolnego zlokalizowanego kilka metrów od narożnika pola karnego, a piłka po jego strzale trafiła w samo okienko odbijając się wcześniej od poprzeczki. Na kolejne trafienie nieliczna grupa kibiców musiała czekać do 25. minuty, kiedy to Statkowski niezbyt silnym, ale precyzyjnym strzałem obił nogi Kosińskiego i piłka wpadła do bramki. Dwie minuty później kolejna akcja Karkonoszy zakończyła się golem na 3:0, a doskonałą centrę Mateusza Firleja wykorzystał strzałem z pierwszej piłki Michał Staniszewski. Co warte zaznaczenia – były piłkarz Miedzi Legnica (Centralnej Ligi Juniorów) już na pewno będzie reprezentował barwy biało-niebieskich, o czym poinformował nas Tadeusz Duda. Daniel Gałach i Patryk Bębenek (poprzednio Olimpia Kowary) również zostali zgłoszeni do IV ligi w zespole Karkonoszy, a jutro mają być załatwione formalności z Pawłem Michalikiem z Orkana Szczedrzykowice. Wracając do wydarzeń z boiska, należy odnotować jeszcze jedno trafienie przed przerwą. W 30. minucie Statkowski zdecydował się na uderzenie z 16 metrów, a piłka tuż obok słupka wpadła do bramki strzeżonej przez Kosińskiego, a szansę na powtórkę pierwszego gola, z tym, że z jeszcze większego kąta miał Woźniczka, jednak golkiper Woskara musnął piłkę, a ta odbiła się od poprzeczki.

Na drugą połowę nie wyszedł już Marek Wawrzyniak, gdyż musiał udać się do pracy, a na ławce rezerwowych nie było gracza na zmianę, bowiem Marek Siatrak tak podzielił zawodników, żeby w wieczornym spotkaniu przeciwko Górnikowi mogli zagrać pozostali piłkarze. Karkonosze nawet w dziesiątkę były stroną dominującą na boisku, a swoją przewagę nad ekipą Łukasza Kowalskiego udokumentowali w 51. i 52. minucie. Najpierw Gęślak głową trafił na 5:0, a chwilę później Wersocki z 30 metrów huknął jak z armaty i było już 6:0. Honorowe trafienie Woskar zaliczył w 64. minucie, a jego autorem był Stolarski. Na pochwałę w zespole gości zasłużył Kosiński, dzięki któremu jego zespół nie schodził z boiska z dwucyfrowym wynikiem "w plecy".

Karkonosze Jelenia Góra - Woskar Szklarska Poręba 6:1 (4:0)
Karkonosze:
Engler - Wawrzyniak (do przerwy), Siatrak, Palimąka, Woźniczka, Mateusz Firlej, Statkowski, Gęślak, Denis, Wersocki, Staniszewski.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
689
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy tracą fortunę przez promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
"Nocny łowca" nadchodzi
 
112
Toyota na barierce
 
Aktualności
Moda na recykling
 
Uzdrowisko Cieplice
Termalny relaks dla zdrowia i dobrego samopoczucia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group