Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 23 maja
Imieniny: Emilii, Iwony
Czytających: 13436
Zalogowanych: 48
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Fara jeleniogórska odzyskuje blask

Niedziela, 19 października 2008, 9:08
Aktualizacja: Wtorek, 21 października 2008, 0:03
Autor: Kazimierz Piotrowski
JELENIA GÓRA: Fara jeleniogórska odzyskuje blask
Fot. Kazimierz Piotrowski
Kościół parafialny w Jeleniej Górze jest najstarszym obiektem sakralnym w naszym mieście. Jak podają źródła kościelne parafia ta została erygowana, czyli ufundowana w 1108 roku i dlatego też (między innymi) uważa się, że Jelenia Góra ma 900 lat. W miniony piątek odbył się oficjalny odbiór prac konserwatorskich. Zdjęcia z wydarzenia obejrzysz na naszym portalu.

W tym miejscu powstawało kilka świątyń. Pierwsza spłonęła w 1303 roku razem z całym miastem. Kolejna wybudowana w latach 1304-1346 przez księcia Henryka Jaworskiego. Dzisiejsza świątynia powstała około połowy XV wieku zawierając schowane w swych murach relikty poprzedniego kościoła. W zależności od mody, bogactwa parafian wnętrze świątyni zmieniało swe wyposażenie.

Czasami przy tym usuwano i niszczono starsze elementy urządzenia tej od zawsze katolickiej fary. Dlatego każda stara rzecz, każdy stary element wyposażenia jest tak cenny bo stanowi świadectwo kunsztu i smaku ówczesnych rzemieślników i darczyńców.

Proboszcz parafii dziekan ksiądz Bogdan Żygadło, który pełni w Jeleniej Górze swą posługę duszpasterską od kilku lat, zabrał się z ogromną energią za przywrócenie świetności organom, ołtarzom, trwałości świątyni.

W piątek. 17 października, odbył się odbiór prac konserwatorskich przy dwóch obiektach sakralnych: ołtarzu Najświętszej Marii Panny i kaplicy św. Krzyża. Oprócz wykonawców, przedstawicieli parafii, miasta w odbiorze udział wzięli przedstawiciele służb konserwatorskich państwowych w osobach Wojciecha Kapałczyńskiego, Kazimierza Śliwy i kościelnych – ksiądz Stanisław Szupiejko – diecezjalnego Konserwatora Zabytków.

Ołtarz Najświętszej Marii Panny usytuowany w północnej nawie to późnobarokowy z około 1725 roku którego nastawa składa się z wąskiego obrazu, u góry półkoliście zwieńczonego, otoczonego owalem akantowych zwoi i taśm formujących ornament cegłowy i spiralny.

Wewnątrz znajduje się obraz z XIX wieku nawiązujący do barokowych obrazów szkoły włoskiej, a przedstawiający Matkę Boską z Dzieciątkiem. Kiedy zlikwidowano w 1925 roku kościół katolicki św. Marii Panny (obecny kościół prawosławny św. Apostołów Piotra i Pawła) to część wyposażenia trafiło do kościoła parafialnego i obraz Matki Bożej został wkomponowany do środka ołtarza Maryjnego stojącego w kościele św. Erazma i Pankracego.
Dlatego ten ołtarz miał wbudowane dwa obrazy Matki Bożej – co jest raczej w świecie katolickim nieprzyjęte.

W czasie konserwacji oddzielono obraz pochodzący z innego kościoła, a miejsce po nim zostało zrekonstruowane i teraz nastawa stanowi jedną kompozycyjną całość. Wyjęty obraz Matki wraz z ramą został przeniesiony w inne miejsce w kościele. W czasie demontażu do konserwacji ołtarza okazało się, że cała konstrukcja, wszystkie elementy ozdobne są mocno zmurszałe i wymagają dużego wzmocnienia.

Prace te były prowadzone w warsztatach w Krakowie. Obecnie po pracach restauracyjnych wszystko lśni jak nowe, zwłaszcza urzeka swą urodą antepedium (czyli bogato rzeźbiona pionowa płyta zasłaniająca ołtarz – bo ołtarz to stół zwany mensą, a wszystko co nad tym stołem to nastawa, zwana też retabulum).

Kaplica św. Krzyża została ufundowana przez proboszcza parafii Andrzeja Caffarta w 1720 roku jako Jego kaplica grobowa. Wyposażenie tej kaplicy jest bardzo skromne. Figura Ukrzyżowanego nad mensą czyli ołtarzem, dwie rzeźby nadnaturalnej wielkości Marii Panny i św. Jana, bogato rzeźbione antepedium. Cały czas twierdzono, że rzeźby te są malowane na biało, a jedynie krawędzie szat miały złoty pasek.

W czasie prac restauracyjnych okazało się, że rzeźby były pierwotnie malowane na czyste żywe barwy i do takich barw po konserwacji wróciły. Wnętrze kaplicy zostało odmalowane i w przyszłości przewiduje się jeszcze wykonanie odpowiednich podstaw rzeźb towarzyszących Ukrzyżowanemu i takie ich ustawienie aby osoby modlące się przed wejściem do kaplicy mogły je ogarniać wzrokiem. Teraz po restauracji można zauważyć iż w antepedium oprócz motywów roślinnych można zauważyć motywy figuralne.

Nie byłoby tych prac gdyby nie determinacja księdza proboszcza Bogdana Żygadły, dofinansowania do zabytku Miasta Jelenia Góra i ofiarności wiernych. Wykonawcami prac była firma Polskie Pracownie Konserwacji Zabytków z Krakowa z ul.Miodowej, a prace malarskie pozłotnicze wykonywał konserwator Wiktor Kuczewski.

W kościele trwają jeszcze prace przy remoncie instrumentarium organów które już z nową mocą maja zabrzmieć w grudniu tego roku, a na przyszły lata planowane są prace przy kolejnych ołtarzach. W pierwszej kolejności ma to być ołtarz św. Barbary znajdujący się na ścianie wschodniej nawy południowej. Zbierane są siły i finanse na przeprowadzenie remontu wszystkich okien w kościele. Jak z tego widać ksiądz proboszcz nie zamierza spoczywać na laurach, a my, jeleniogórzanie, dzięki temu będziemy mieć lśniący blaskiem zabytek mogący przyciągać w swoje podwoje nie tylko wiernych.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
989
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
Nowy teledysk Leniwca
 
Aktualności
Ruszyły Wielkie Jeleniogórskie Juwenalia
 
Aktualności
Spotkanie pełne wspomnień o Jerzym Szmajdzińskim
 
Jelonka wczoraj
Złote rogi nad Kotliną
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group